agnieszka-dygant
Mat.prasowe Avon
Newsy

Agnieszka Dygant w nowej roli! Opowiedziała nam swoją wyjątkową historię...

Agnieszka Dygant w nowej roli! Opowiedziała nam swoją wyjątkową historię...

Agnieszka Dygant to wyjątkowa aktorka filmowa i serialowa, która od lat hipnotyzuje widzów swoją charyzmą i pięknym, szerokim uśmiechem. Teraz nadszedł czas na nową rolę – ambasadorki perfum Avon Her Story. Ten kwiatowy zapach inspiruje, by podążać własną ścieżką, niezależnie od tego, co mówią inni. Agnieszka Dygant nie ulega modom dzisiejszego świata oraz jest wierna sobie i swoim wyborom. Przyjmuje role, które uważa za wartościowe. Nie bywa tam, gdzie trzeba być, tylko tam gdzie chce. Mówi to, co uważa za ważne, nie to, co inni chcą usłyszeć. Udowadnia, że podążanie własną drogą pomaga spełniać marzenia. Ostatnio mieliśmy przyjemność rozmawiać z gwiazdą i zadać jej wiele pytań, m.in. czy nadal ma tremę na planie filmowym i jaka kobieta inspiruje ją najbardziej.

Czym jest dla Pani kobiecość? 
Ostatnio rozmawiałyśmy o tym w gronie kobiet i doszłyśmy do wniosku, że jest to połączenie kilku cech: pewności siebie, seksapilu, osobowości i charyzmy. 

A dla Pani? Która cecha jest najważniejsza? 
Chyba charyzma, czyli zdolność narzucenia siebie innym, wywierania wpływu. Zdaje się, że to ważniejsze niż uroda, czy nawet inteligencja. Nie twierdzę, że to dobrze, ale chyba tak niestety jest (śmiech). Posiadanie tej cechy sprawia, że ktoś staje się atrakcyjny, staje się idolem.

Czy była jakaś kobieta, którą się Pani inspirowała się w swoim życiu? Aktorka albo ktoś z Pani rodziny?
Na każdym etapie ktoś inny. Pamiętam, że kiedy byłam dzieckiem, chciała być jak Bruce Lee. Znać sztuki walki, pokonać wszystkich i zadziwiać fizyczną tężyzną (śmiech). Ale była też np. Romina Power, która śpiewała z Albano w satynowej sukience z kwiatem we włosach. Też chciałam występować, ładnie się uśmiechać i wszystkim podobać. Pamiętam, że zastanawiałam się, czy Albano to jej mąż czy ojciec (śmiech). Wydawała mi się tak piękna, że nikt do niej nie pasował. Później przyszły poważniejsze inspiracje: Meryl Streep, Jack Nicholson. Pamiętam też, że chciałam być Krystyną Jandą. Podobał mi się jej trochę nerwowy, energetyczny styl bycia. Uwielbiałam film „Kochankowie mojej mamy” czy monodramy „Biała bluzka” Agnieszki Osieckiej, „Shirley Valentine”.

agnieszka-dygant
Mat.prasowe Avon

Czy woli być Pani w świetle reflektorów, czy raczej drugi plan? 
Mama mówi, że jako dziecko lubiłam grać pierwsze skrzypce, popisywać się i być w centrum uwagi. To cecha, która w moim życiu zawodowym się przydaje, bo bez niej trudno np. być frontmenką i ciągnąć główną rolę. Z drugiej strony, czasem bycie na świeczniku może doskwierać. Szczególnie gdy jestem na wakacjach z rodziną i chcemy spędzić czas tylko w najbliższym gronie, mieć swoje tajemnice. 

Miewa Pani jeszcze tremę?
W oficjalnych sytuacjach, kiedy muszę wyjść wystrojona i coś powiedzieć. Takie momenty trochę mnie stresują i wtedy mam tremę. Inaczej jest w pracy, nawet na dużym planie filmowym. Nie przejmuję się tym, że ktoś na mnie patrzy, że wokół jest ekipa, nawet przy trudnych czy intymnych scenach. To jest miejsce, które znam, lubię i tremuję się tylko wtedy, kiedy coś mi nie wychodzi.

Czy było tak od samego początku? 
Nie, kiedyś plan filmowy mocno mnie stresował. Obecność tylu ludzi w momencie, gdy musisz się skupić, wykonać swoje zadanie, była deprymująca. Do dziś jest tak, że jak zaczynam grać nową postać, to przez kilka pierwszych dni czuję się trochę stremowana. Bo rola mi jeszcze „nie siedzi” i myślę, że wszyscy to widzą. Wtedy czuję jakbym miała 10 rąk, 3 głowy i 4 nogi, że żadne z nich nie należy do mnie i nie mogę opanować swojego ciała (śmiech). Po kilku dniach zazwyczaj to mija.

Miała Pani jakąś rolę filmową, w którą było trudniej Pani wejść? 
Do wszystkich ról staram się rzetelnie przygotowywać i szczerze mówiąc każda z nich wymaga skupienia, analizy i prób. Za każdym razem ta trudność polegała na czymś innym. Niania była komediowa, dużo mówiła, śmiała się, była rozedrgana – wymagała ode mnie dużo energii. Czasem wypicie nawet 3 kaw nie wystarczało, żeby się odpowiednio nakręcić (śmiech). A np. przy Botoksie Vegi wręcz przeciwnie. Bohaterka zapadała w śpiączki i trzeba było się wygasić. Co przy moim temperamencie też było pewnym wyzwaniem (śmiech). Nie, nie pamiętam, żeby któraś rola była szczególnie wymagająca w porównaniu do pozostałych.

Dlaczego zdecydowała się Pani zostać ambasadorką perfum „Her Story” Avon? 
Spodobał mi się pomysł całej kampanii. Idea wspierania siły, odwagi i mądrości. Symbolem tych cech jest irys, który znajdziemy również w perfumach Her Story. Avon kojarzył mi się z kampanią Avon Kontra Rak Piersi. Z marką, która od początku jest prokobieca. 

Przyznaję, że jestem zachwyconą tą kampanią! 
To miło. Bardzo się staraliśmy. Przy tym projekcie spotkało się dużo twórczych osób. Miło wspominam reżyserkę i dziewczyny z Avon, które były dużym wsparciem. Szczerze mówiąc reklama też mi się podoba. Jest nowoczesna i dynamiczna. Wydaje mi się, że pasuje do perfum Her Story.

A co najbardziej urzekło Panią w perfumach Her Story?
To, że jest wyrazisty. A ja lubię wszystko co wyraziste: ludzi, smaki, kolory. Ten zapach po prostu ma zadziora! 

Perfumy Her Story od Avon

avon
Mat.prasowe


W dzisiejszym świecie bardzo łatwo jest podążać za innymi ludźmi i korzystać z ich rad. Znacznie trudniej jest powiedzieć B, gdy wszyscy mówią A. Her Story od Avon powstały, aby inspirować do podejmowania własnych decyzji i tworzenia swojej niepowtarzalnej historii. W sercu kompozycji rozwija się irys, jedna z cenionych nut w perfumiarstwie, który symbolizuje odwagę, mądrość i siłę. Dzięki połączeniu go z aromatem różowego pieprzu oraz nutami paczuli, bergamotki i brzoskwini powstał zapach, który podkreśla kobiecą siłę i roztacza pełną inspiracji aurę! Kompozycja została zamknięta w minimalistycznej, nowoczesnej butelce.

Perfumy Her Story można zamówić u Ambasadorek Piękna Avon lub kupić za pośrednictwem strony www.avon.pl, przez iKatalog AVON, w cenie od 49,99 zł.

Rozmawiała Katarzyna Brzeg-Wieluńska

Materiał powstał we współpracy z marką Avon 

kosmetyki_avon
ECS
Fleszstyle
Nowa linia megatrwałych kosmetyków od AVON! Jak wypadły w naszych testach?
Testom poddaliśmy podkłady i pomadki z linii POWER STAY

(_gdeaq = window._gdeaq || []).push(['nc', 'false']); (_gdeaq = window._gdeaq || []).push(['hit', 'edipresse', 'nL3lRgwB7QopZbXciYB558eyTGSkNeyF1sMjKubfFlr.Y7', 'wcclfkiqrc', 'fkkqnzajelotebhvujwrhykhpkly']); Często zdarza nam się patrzeć z zazdrością na makijaże gwiazd. Główne powody, to oczywiście ich trwałość i wyrazistość. Doskonale wiemy, że znalezienie produktów, które zagwarantują nam taki makijaż, a do tego będą w korzystnej cenie, to nie lada wyczyn! Idealny podkład to ten, który będzie niczym druga skóra - niewidoczny i nieskazitelny przez cały dzień. Nie zostawi śladów na ubraniach ani na telefonie. Z kolei perfekcyjna pomadka to ta, której nie będzie ubywać po każdym łyku wody, czy kęsie podczas lunchu. Nie ma nic gorszego niż rozmazująca się szminka, którą musimy cały czas kontrolować. Wyraźny odcień na ustach jest niezwykle istotny! Dodaje nam sexapilu i pewności siebie. Jeżeli szukasz pomadki i podkładu, które wytrzymają cały dzień i noc, to mamy coś dla Ciebie! Przygotowałyśmy test produktów marki AVON z nowej linii POWER STAY.   LINIA POWER STAY   POWER STAY posiada szeroką gamę podkładów , bo aż 15 odcieni oraz pomadki w 10 soczystych kolorach. Co najlepsze, aż 8 na 10 kobiet potwierdza ich trwałość nawet od świtu do zmierzchu! Te produkty z pewnością są odpowiedzią na potrzeby kobiet, które chcą mieć trwały i niezawodny makijaż. Aż zapomnisz, że go nosisz! Koniec z poprawkami! Od lat testuję kosmetyki, sprawia mi to wielką frajdę! Tym razem pomadkę i podkład sprawdziłam w codziennych sytuacjach. Każda z nas zna przecież ślady podkładu odbite na telefonie, czy pomarańczowe ślady na ubraniach... Czy produkty linii Power Stay przeszły moje testy...

eclat_monparfum_oriflame
Adobe Stock
Newsy
Ubrania, makijaż i … Czego jeszcze potrzebujesz, by uwodzić każdego dnia?
Czy już wiesz?

(_gdeaq = window._gdeaq || []).push(['nc', 'false']); (_gdeaq = window._gdeaq || []).push(['hit', 'edipresse', 'nXCVhn9j5UlAAU4e2HRS_3XoXmZZiOMsHf6MHXfGN9b.w7', 'spkloxdktw', 'dmkswqodsjfzzyeujxgoewxwowox']); Czy stylizacja może być kompletna bez wyjątkowego zapachu? Oczywiście, że nie! Makijaż i ubrania to coś co widać na pierwszy rzut oka, natomiast to właśnie twój zapach jest dopełnieniem całości. Każdemu z nas nie raz zdarzyło się odwrócić za kimś, tylko dlatego, że pięknie pachniał albo ten zapach przypominał nam ważną osobą. Piękne perfumy potrafią poprawić samopoczucie, zwiększyć pewność siebie, a nawet wyzwolić seksapil! Jakie perfumy warto nosić tej jesieni?  Jak tworzy się perfumy?  Nie każdy wie jak czasochłonnym i trudnym procesem jest komponowanie zapachu perfum. Każdy z gotowych produktów jest mieszanką ok. 300 komponentów, a jego receptura jest tajnie strzeżonym sekretem. Do produkcji perfum używa się przede surowców syntetycznych i naturalnych, takich jak płatki kwiatów, zioła, korzenie, owoce oraz mchy. Każdy zapach perfum jest wielowymiarowy, ponieważ składa się z substancji o różnej trwałości. Całość tworzy jednak kompozycję, która urzeka swoich miłośników, oddziałuje na ich zmysły, odwołuje się do emocji i wyobraźni. Perfumy warto zmieniać, ponieważ zapach, który nosiłaś na początku studiów, po kilku latach może już do ciebie nie pasować. Innego zapachu używa się również w lato, a innego w okresie jesienno-zimowym, czy w ciągu dnia lub wieczorem. Dlatego każda kobieta powinna mieć kilka różnych rodzajów perfum, których będzie mogła używać w zależności od nastroju, okazji czy pory roku.    Perfumy Eclat Mon Parfum od Oriflame – nowy zapach na jesień  Tej jesieni pokochaliśmy nowy zapach od Oriflame, perfumy Eclat Mon Parfum . Są wyjątkowe i doskonałej jakości,...

kobieta z butelką perfum w ręce
©maryviolet/Fotolia.com
Fleszstyle
Seksowne perfumy na wieczór – klasyczne i uwodzicielskie zapachy dla niej
Wybierając perfumy na wieczór, najlepiej postawić na zapachy uwodzicielskie, które w swoim składzie mają popularne afrodyzjaki: piżmo, drzewo sandałowe, jaśmin i imbir. Tego typu perfumy dobrze sprawdzą się zarówno na randkę, jak i na imprezę ze znajomymi. Dobrym rozwiązaniem jest sięgnięcie po klasyki zapachowe, wśród, których znajdują się takie perfumy, jak: Chanel no. 5, Shalimar Guerlain, Versace Crystal Noir, Lancome La vie est belle.

Wybierając perfumy na wieczór, najlepiej postawić na zapachy uwodzicielskie, które w swoim składzie mają popularne afrodyzjaki: piżmo, drzewo sandałowe, jaśmin i imbir. Tego typu perfumy dobrze sprawdzą się zarówno na randkę, jak i na imprezę ze znajomymi. Dobrym rozwiązaniem jest sięgnięcie po klasyki zapachowe, wśród, których znajdują się takie perfumy, jak: Chanel no. 5, Shalimar Guerlain, Versace Crystal Noir, Lancome La vie est belle. Jedną z gałęzi medycyny niekonwencjonalnej jest aromatoterapia, która wykorzystuje zapachy do poprawy samopoczucia oraz stanu zdrowia. Perfumy mają więc realny wpływ na nastrój oraz na to, jak postrzegają nas inni ludzie, a także mogą łagodzić nerwobóle. Ponadczasowe perfumy Chanel no. 5 Perfumy Chanel no. 5 wypuszczono na rynek ponad 90 lat temu i od tego czasu cieszą się niesłabnącą popularnością. Zmieniły one dotychczasowe podejście do kompozycji zapachowych. Mikstura ta stała się synonimem kobiecości, powabu i elegancji. Używała jej Marylin Monroe i redaktor naczelna Vogue’a – Anna Wintour. Tajemnica ponadczasowości Chanel no. 5 tkwi w unikatowym zapachu , na który składa się: olejek jaśminowy, aromat różany, irys, olejek sandałowy oraz aldehydy. Ta propozycja zapachowa idealnie sprawdzi się dla kobiet pewnych siebie i świadomych swoich atutów. Waniliowo-słodki aromat perfum Shalimar Guerlain Parfum Perfumy Shalimar Guerlain to kolejny klasyk, którego kompozycja zapachowa sprawdzi się na wieczór . Mikstura ta ma wielbicielki wśród zwolenniczek zapachów słodkich i lekko pudrowych. Dominujące nuty zapachowe w tych perfumach to: wanilia, jaśmin, róża, cytryna i mandarynka. Wyczuwalne są także aromaty paczuli i irysa. Atutem jest także elegancki flakon, który kształtem przypomina fontannę. Seksowne i...

Nasze akcje
Strefa luksusu

Marzysz o sielsko-anielskim relaksie? Znajdziesz go w hotelu Bania!

Partner
materiały prasowe Lenovo
Fleszstyle

Świetna jakość w stylowym opakowaniu. Natalia Szroeder wybrała laptop Lenovo Yoga Slim 7

Partner
rafal-brzozowski
Newsy

Ci uczestnicy „The Voice of Poland” robią karierę muzyczną. Znasz wszystkich?

Partner
fotona-tatuaż
Fleszstyle

Nieudany tatuaż lub makijaż permanentny ? Wiemy, jak się go pozbyć!

Partner
torebka-skoda-hollie-warsaw
Fleszstyle

Barbara Kurdej - Szatan: "Nie miałam pojęcia, że niezabezpieczone drobiazgi mogą uderzyć z taką siłą"

Partner
justyna-steczkowska
Newsy

Justyna Steczkowska ponownie w „The Voice of Poland”! To wyjątkowy czas dla artystki

Partner
Revitalift Filler L'Oréal Paris
Fleszstyle

Wiele może się zmienić w ciągu 10 lat, ale twoja skóra nie musi! Test linii Revitalift Filler L'Oréal Paris

Partner
kosmetyki-weleda
Fleszstyle

Weleda, czyli pielęgnacja w harmonii z naturą i człowiekiem

Partner