Rodzina patchworkowa: gdy po rozwodzie układasz życie na nowo

Patchworkowa rodzina
Fot. Image by LifetimeStock.com

Patchworkowa rodzina jest coraz częstszym modelem – niegdyś budziła zdziwienie, teraz staje się czymś zupełnie normalnym. Można powiedzieć, że to naturalna konsekwencja zwiększającej się liczby rozwodów, po których ludzie chcą ponownie ułożyć sobie życie z nowymi partnerami.

Skąd pochodzi nazwa patchworkowa rodzina

Patchwork jest metodą szycia, polegającą na zszywaniu ze sobą małych kawałków materiału, by finalnie stworzyć większą całość. Termin „patchworkowa rodzina” bezpośrednio do niej nawiązuje, ponieważ tak jak krawcowa zszywa fragmenty tkanin, tak ludzie po rozwodzie lub po prostu po rozstaniu, którzy znaleźli nowego partnera, tworzą nową rodzinę, na którą składają się partnerzy i ich dzieci, byli małżonkowie oraz dzieci z poprzednich związków. Podobieństwo nie polega jednak tylko i wyłącznie na tej różnorodności i scalaniu kawałków w jedno – łączy je także ogrom pracy, jaki trzeba włożyć i w zszycie fragmentów, i w stworzenie patchworkowej rodziny. Bywa, że jest to bardzo trudne, ale ile ludzi, tyle problemów.

Jak żyć w patchworkowej rodzinie

Przewrotnie należałoby odpowiedzieć – normalnie. Problemy zdarzają się w każdej rodzinie i czy patchworkowa, czy rozumiana tradycyjnie boryka się z wieloma przeciwnościami i trudnościami. Jednak nie da się ukryć, że patchworkowa rodzina czasami może napotkać specyficzne problemy, jak brak akceptacji nowego partnera przez dziecko czy byłego małżonka. Jest to szczególnie trudne dla dzieci, które często mają cały czas nadzieję na to, że rozwiedzeni rodzice jednak się pogodzą i wrócą do siebie. Stąd też niechęć do nowego partnera, który jest postrzegany jako osoba, która zniszczyła ich marzenia. Nie musi tak być, jednak niestety zdarza się dość często.

POLECAMY: Kasia gotuje z Polki.pl: pieczone bataty

Najczęstsze problemy patchworkowej rodziny

1. Rywalizacja między rodzeństwem – nie tylko o rodziców, choć u podłoża innych kłótni i nieporozumień może być właśnie podświadoma walka o rodziców, o to z kim ma spędzać czas, kogo bardziej kocha, kto bardziej na to zasługuje. I oczywiście – walka o terytorium. Kto był w danym miejscu pierwszy, która rodzina się przeprowadza do której itd.

2. Problem z tożsamością – zaczyna się już na poziomie formalnym, czyli nazwiska. Jeśli matka wychodzi ponownie za mąż i zmienia nazwisko, podczas gdy dziecko z poprzedniego małżeństwa pozostaje przy starym, może to rodzić poczucie odtrącenia.

3. Spory w sądzie i problemy finansowe – więcej dzieci zawsze wymaga większych nakładów finansowych. W idealnym świecie wszyscy żyją szczęśliwie jak w sielance. Jednak proza życia to sprawy majątkowe, alimenty, problem z dziedziczeniem i wiele, wiele innych. Oczywiście i w tzw. nuklearnej rodzinie występują te problemy, ale w patchworkowej rodzinie są jeszcze bardziej skomplikowane.

O czym trzeba pamiętać

Młodsze dzieci o wiele łatwiej adaptują się do nowych sytuacji, także do patchworkowej rodziny. Starsze o wiele częściej są pełne żalu i goryczy, dlatego trzeba im poświęcić więcej czasu i uwagi. Należy też pamiętać o tym, że to, jak dzieci będą się czuły w nowych okolicznościach w dużej mierze zależy od dorosłych i tego, jak oni rozegrają całą sytuację. Gdy rodzice, byli małżonkowie, ciągle się kłócą i nawzajem krytykują, oceniają, szczególnie za swoimi plecami, bardzo trudno będzie ułożyć wspólne życie. Decydując się na ponowne założenie rodziny trzeba mieć w pamięci wszystkie trudności, jakie mogą się pojawić, żeby zawczasu wiedzieć jak je rozwiązać.


Najczęściej czytane

 

Nasze akcje

Top Video

Top Galerie

Najczęściej czytane porady