Modelka z jędrną skórą
East News

Skuteczny lifting bez skalpela? Oto, zabieg, który diametralnie zmienia wygląd twarzy, ale nie wymaga ingerencji chirurga

Modelka z jędrną skórą
East News

EasyLift® to alternatywa dla chirurgii plastycznej. Na czym polega zabieg? Czy jest rozwiązaniem dla każdego i jakie są jego walory – opowiada dr Franciszek Strzałkowski, lekarz medycyny estetycznej z Kliniki Strzałkowski (www.klinikastrzalkowski.pl).

dr Franciszek Strzałkowski
Mat. prasowe

„Nieinwazyjny lifting” to nadużywane określenie. „Alternatywa dla chirurgii” – czy tak można nazwać zabieg EasyLift®?

EasyLift® to specjalność naszej kliniki. Jest najbardziej innowacyjnym liftingiem twarzy z użyciem stałych nici. Zabieg ten jest przeznaczony głównie dla pacjentów od 40. roku życia, u których widać, że tkanka zaczyna opadać. Kiedy obwisa policzek, tworzy się bruzda nosowo-wargowa, następnie powstają tzw. linie marionetki, a na końcu „chomiki” oraz drugi podbródek. Wszystko wynika z wiotkości tkanki i postępujących zmian na skutek działania grawitacji. Zadaniem tego zabiegu jest uniesienie skóry i umiejscowienie jej tam, gdzie była przed laty. Oczywiście można wykonać tradycyjny lifting u chirurga plastyka, który jest doskonałym zabiegiem, ale wiąże się ze znieczuleniem ogólnym, wycięciem płatów skóry, bliznami i ściąganiem skóry do tyłu. W EasyLift® podnosimy tkankę i uzyskujemy bardziej naturalny efekt.

Lifting bez skalpela odbywa się w znieczuleniu ogólnym czy miejscowym?

Tylko w znieczuleniu miejscowym: na skórze twarzy, szyi i głowy. Podajemy je jedynie w obszarach, gdzie implantujemy nici. Technika ta nie pozostawia żadnych blizn, bo nie wycinamy u pacjenta fragmentów skóry.

Czy można powiedzieć, że to zabieg dla każdego?

Poleciłbym go trzem grupom osób. Pierwszą z nich są kobiety, którym zaczęła obwisać skóra i które chcą ją umieścić tam, gdzie była przed laty, za pomocą jednego skutecznego zabiegu. Po EasyLift(R) wygląda się młodziej nawet przez 10 lat. Drugą grupą są osoby, ktoóre miały już styczność z nićmi liftingującymi innego typu, i efekt okazał się dla nich zbyt krótkotrwały. A trzecią – osoby, które nie chcą poddać się liftingowi chirurgicznemu (z różnych względów). Należy jednak pamiętać, że jeśli skóry bądź tkanki tłuszczowej jest zbyt dużo, najlepszym rozwiązaniem będzie tradycyjny lifting. Pozwoli usunąć nadmiar tkanek. Ale o tym ostatecznie decyduje lekarz po konsultacji z pacjentem.

Jak długo trwa zabieg EasyLift®?

Ze znieczuleniem ok. dwóch godzin. To dość szybka i sprawna procedura. Wszystko jednak zależy od pacjenta, ilości wstawianych nici itp.

Pacjentka po zabiegu EasyLift®
Mat. prasowe

Ile nici średnio się podaje, żeby uzyskać zadowalający efekt odmłodzenia?

U pani Beaty (zdjęcia pacjentki) zostało wstawionych 16 nici na twarzy i 6 na głowie. Dość dużo, ponieważ unieśliśmy skórę zarówno w dolnych, jak i centralnych partiach twarzy, a także na głowie i w górnej części szyi. Zabieg przebiegał sprawnie i pacjentka z nami współpracowała, co bardzo ułatwiło pracę. Pani Beata też wyjątkowo szybko po liftingu wyglądała i czuła się dobrze. Następnie po tygodniu ściągnęliśmy szwy. Zwykle po ok. dwóch tygodniach pacjenci wyglądają już dobrze, a po miesiącu rewelacyjnie.

Pacjentka po zabiegu EasyLift®
Mat. prasowe

Pacjentka Beata ( 55 lat): Już po samym zabiegu widać było zmianę, zwłaszcza w dolnych partiach twarzy – uniosły się kąciki ust i spłyciły linie marionetki. Byłam zaskoczona, że w trakcie wstawiania nici nie czułam bólu ani dyskomfortu. Ale najważniejsze, że po EasyLift(R) nie trzeba leżeć, nie ma blizn ani bólu. Dzień po zabiegu poszłam na spacer do parku Ujazdowskiego i do restauracji – bez makijażu. Największym problemem było dla mnie zmycie markera ze skóry głowy! (śmiech) Mam 55 lat i wreszcie jestem zadowolona z tego, jak wyglądam. Po raz pierwszy zaczęłam robić selfie.

Czy nici wykorzystywane w EasyLift® są gładkie, czy mają wypustki?

To nie są nici, których zadaniem jest stymulowanie skóry. Ich działanie jest bioobojętne. Wykonane są z materiałów biozgodnych. Mają zaokrąglone mikrowypustki, w środku są z poliestru (z podobnego materiału jak nici do operacji wyrostka). Na zewnątrz jest silikon. Oba tworzywa są stosowane w chirurgii od dekad i uznawane za bardzo bezpieczne. W EasyLift(R) nie chodzi o produkcję kolagenu, ale o mechaniczne uniesienie skóry. Na całej długości nitki znajdują się mikrowypustki, dzięki temu jestem w stanie unieść skórę, a konstrukcja na głowie z połączonych nitek pozwala mi utrzymać efekt liftingu na 10 lat.

Czy EasyLift® daje trwałe efekty?

Nici pozostają w skórze, nie rozpuszczają się. Jednak skóra wciąż ulega działaniu grawitacji i po latach znów to będzie widoczne. Na szczęście te same nici EasyLift(R) można ponownie podciągnąć, co jest proste, niedrogie i nie wymaga rekonwalescencji. W sumie tę procedurę można powtórzyć trzy razy, więc zabieg jest inwestycją na lata. Wspominał pan doktor o wyczuwalnych delikatnych supełkach pod skórą.

Czy są one widoczne?

U pani Beaty trzy supełki na głowie są zupełnie niewidoczne. Po zabiegu na czubku głowy na skórze są trzy niewielkie cięcia długości ok. 0,5 cm i tam są zakładane szwy, które po tygodniu usuwamy. Przez tydzień po zabiegu EasyLift(R) nie wolno robić makijażu, bo jest potencjalnym źródłem infekcji. Trzy razy dziennie miejsca wkłuć, którymi wprowadzono nici, należy przemywać octeniseptem. 

Najważniejsze elementy widoczne gołym okiem u pani Beaty po zabiegu zdaniem pana doktora?

Przede wszystkim policzki się uniosły i są w miejscu, w którym były ok. 20 lat temu. Wygładziły się bruzdy nosowo-wargowe, uniosły się kąciki ust, „chomik” zniknął, podobnie jak drugi podbródek. Górna część szyi została wygładzona.

Jaki jest koszt zabiegu EasyLift®?

To zależy, ile rejonów wykonuje się jednocześnie oraz ile nitek się wstawia. Pełen lifting twarzy to koszt 15 tysięcy złotych, połlifting 9 tysięcy (policzek i okolica oka), same oczy ok. 4 tysięcy.

Więcej na temat medycyna estetyczna Lifting
Przeładuj

Widzimy się wieczorem! Antek Królikowski zorganizował dla swoich gości prawdziwą włoską ucztę

zobacz 01:01