Mat. prasowe

Hity z promocji Rossmanna. Te błyszczyki dają efekt pełniejszych ust w kilka sekund, kupisz je już od 8 zł!

Mat. prasowe

Ze wszystkich trendów beauty ten na pełne usta trzyma się najmocniej. Trwa od kilku lat i nic nie wskazuje na to, by miał się skończyć. Zazwyczaj, by powiększyć usta, trzeba umówić się na wizytę w gabinecie medycyny estetycznej, ale nie jest to jedyna opcja. Odpowiednie kosmetyki mogą w tym wypadku naprawdę dużo zdziałać.

Szybkie powiększanie ust

Mowa tu o błyszczykach optycznie powiększających usta. Ich sekret tkwi w formułach, które dają efekt lekkiego mrowienia i poprawiają ukrwienie warg lub też zwierają specjalne, odbijające światło drobinki. Bez trudu można je znaleźć w Rossmannie (niektóre z nich są teraz w promocyjnych cenach!). Zapewniają efekt optycznie większych ust w kilka sekund i w przeciwieństwie do zabiegów mają bardzo niskie ceny.

Błyszczyki optycznie powiększające usta z Rossmanna

Mat. prasowe

Błyszczyk Oh! My Lips Eveline Cosmetics, 13,99 zł

Muszę przyznać, że jest to mój faworyt. Występuje w dwóch wariantach. Zastosowana w jego formule technologia Volume Maximize w pierwszym przypadku opiera się na wyciągu z chili, a w drugim na jadzie pszczelim. Jej zadaniem jest rozszerzenie naczynek krwionośnych i przyspieszenie krążenia. Po nałożeniu kosmetyku odczuwalne jest lekkie mrowienie, które z czasem ustępuje. Oba błyszczyki mają bardzo delikatny i transparentny odcień, przez co podkreślają naturalny kolor ust i współgrają z każdym typem urody. 

 

Mat. prasowe

Błyszczyk Spicy Lip Gloss Wibo 12,79 zł (a w obecnej promocji 8,29 zł)

Podobnie jak w przypadku błyszczyka Oh! My Lips tutaj również zastosowano ekstrakt z papryczki chili. Jego zadaniem jest pobudzenie krążenia krwi, co skutkuje wizualnym powiększeniem ust i podkreśleniem ich koloru. Kosmetyk jest dostępny w wielu opcjach kolorystycznych. Wśród nich są odcienie różu, fioletu, czerwieni, złota oraz klasyczny transparentny wariant.

 

 

Mat. prasowe

Błyszczyk Filler Instinct Plumping NYX 28,99 zł

Formuła tego produktu jest skoncentrowana na nadaniu ustom jak największego blasku. Dzięki niemu wydają się pełniejsze i gładsze. Błyszczyk ma lekko zakrzywiony aplikator, który ułatwia precyzyjne nakładanie. Występuje w sześciu wersjach kolorystycznych: let’s glaze-clear, brunch drunk-champagne, sparkling please-rose gold, cheap fills-bronze gold, new money-copper gold, major mouthage-plum rose gold. Tak jak wskazują na to nazwy, są to odcienie różu i złota oraz jedna opcja transparentna. 

 

 

Przeładuj

Wojewódzki w "Idolu" nazwał ją "Pączkiem". Dziś Nina Cieślińska pracuje w telewizji i wygląda jak zupełnie inna osoba

zobacz 00:48