Sanda Bullock
East News

Nie bądź smutna, czyli sposoby na bruzdy marionetki! Najlepsze zabiegi na bruzdy między brodą a ustami

Sanda Bullock
East News

Bruzdy marionetki nazywane są także zmarszczkami smutku. Nic dziwnego! Biegną od ust pionowo w dół po obu stronach brody. Nadają twarzy smutny wyraz i… bardzo postarzają. Na szczęście medycyna estetyczna zna sposoby, które sobie z nimi poradzą. Oto zabiegi, które likwidują ten problem.

 

Uśmiechnij się!

Najlepsze efekty uzyskuje się, wypełniając bruzdy marionetki preparatami z gęstym kwasem   hialuronowym. Jego ilość określa lekarz i zależy ona od długości i głębokości zmarszczek. W przeciwieństwie do bruzd nosowo-wargowych zwykle nie są one długie, ale bywają bardzo głębokie - i wtedy sam kwas hialuronowy może nie wystarczyć.

 

Bywa, że linie marionetki są oparciem dla tzw. chomików, czyli opadających policzków. Wyglądają wtedy jeszcze gorzej i poradzić sobie może z nimi tylko terapia łączona. Zwykle stosuje się wtedy wolumetrię kości policzkowych, lifting nićmi hialuronowymi, zabiegi ujędrniające (np. laserem), a… nawet lifting chirurgiczny.

 

Jeśli jednak linie marionetki są zwykłym przypadkiem, podanie kwasu hialuronowego rozwiąże problem. Lekarz wstrzyknie go pod linie załamania skóry, wypełniając je od spodu. Efekt zabiegu utrzyma się od  ośmiu do osiemnastu miesięcy, choć to oczywiście zależy od wielu czynników osobniczych.

 

Zabieg trwa zwykle około 10 minut. Wykonuje się go bez znieczulenia lub po nałożeniu na twarz maści znieczulającej - wtedy całość zamyka się w 40-50 minutach. I wreszcie wyglądasz weselej!

 

Zobacz także: Botoks czy mezotearpia - czego teraz potrzebujesz?

Więcej na temat medycyna estetyczna
Przeładuj

Mikołaj z "Love Island" zdradził, że ma wiele propozycji od nieznajomych kobiet. Jak zareagowała Sylwia?

zobacz 01:27