Pokaz Maison Margiela jesień/zima 18 Pokaz Maison Margiela jesień/zima 18 Pokaz Maison Margiela jesień/zima 18 Pokaz Maison Margiela jesień/zima 18 Pokaz Maison Margiela jesień/zima 18
Pokaz Maison Margiela jesień/zima 18
East News
1/5
Pokaz Maison Margiela jesień/zima 18
East News


W swojej nowej kolekcji dla domu mody Maison Margiela, John Galliano – zupełnie jak w swoim ostatnim pokazie couture – na jesień/zimę 18 pokazał jeszcze więcej zdekonstruowanych ubrań wierzchnich i technicznych tkanin. Ach, no i odjechanych, holograficznych płaszczy, których teraz bardzo potrzebujemy w naszym życiu.

 

Więcej: Najmodniejszą torebką na jesień/zimę 18 według Gucciego jest twoja głowa

 

Mówiąc krótko – Galliano nie zawiódł oczekiwań. Zajrzyjcie do naszej galerii żeby dowiedzieć się wszystkiego co musicie wiedzieć

 

Więcej: Uwaga, trend! Torebka która... lata. To nie sen, to nowy pokaz Dolce & Gabbana

 

2/5
Pokaz Maison Margiela jesień/zima 18
East News

 

Muzyka była epicka


Po ponurym kawałku „Falling" ze ścieżki dźwiękowej do „Twin Peaks", który puszczono kiedy goście pokazu zajmowali miejsca, zremiksowane country połączone z grzmiącymi bitami towarzyszące prezentacji bez wątpienia obudziło wszystkich tych, którzy przyszli pomimo 7 stopni mrozu.

 

3/5
Pokaz Maison Margiela jesień/zima 18
East News

 

Kolekcja była na opak


Czyli trencze noszone pod spodem sukienek, swetry w jodełkę narzucono na męskie, szerokie żakiety, tiulowe sukienki typu slip dress znalazły się na wierzchu spodni – a płaszcze i kurtki stały się bielizną.

 

4/5
Pokaz Maison Margiela jesień/zima 18
East News

 

Wróciła torba Glam Slam


Rzeczona torebka była jednym z jaśniejszych punktów kolekcji na wiosnę/lato 18. Teraz ten sam model maksymalnie statementowej torebki powrócił w holograficznym, tęczowym wykończeniu – w razie jakby dla kogoś oryginalna wersja była zbyt mało widoczna.

 

5/5
Pokaz Maison Margiela jesień/zima 18
East News

 

Nasze głowy będą deszczoodporne


Modelki miały na sobie kaptury w neonowych odcieniach podstawowych barw, które wyglądały jak kombinezony ochronne w wersji high fashion oraz plastikowe czapki w stylu kapelusza pszczelarskiego – wraz z przezroczystym woalem zakrywającym oczy. Z kolei biżuteria była inspirowana gadżetami i ich fuzją z ludzkim ciałem (zapewne czytacie ten tekst na smartfonie, prawda?). Bransolety, pierścionki i naszyjniki zdawały się wyrastać z nadgarstków, palców i szyi. Czy tak wygląda moda przyszłości?