W ostatnim odcinku "M jak miłość" Iza urodziła córeczkę - Maję. Kiedy była w ciąży i kiedy okazało się, że mała ma uszkodzone serce - troszczył się o nie Artur (Tomasz Ciachorowski). Mężczyzna robił to również dlatego, że nadal kochał Izę i chciał trzymać ją z dala od Marcina. A ten nie dał szansy Izie wyjaśnić jaka jest jej sytuacja - sam jest sobie winien, że nie odczytał listu od niej. Nie był też z nią kiedy go najbardziej potrzebowała.

Iza, choć Artura nie kocha, chce by to on był ojcem Mai. A jakie jest wasze zdanie? Który lepiej sprawdzi się w roli ojca - dziewczynki, Marcin czy Artur?

 

Głosujcie w naszym POJEDYNKU.

 

Czasem to nie biologiczny tata jest tym najlepszym! Z drugiej strony Marcin samotnie wychowuje Szymka i jest tatą na medal.

 

Zobacz także: Żegnamy Lucjana w "M jak miłość"! Sprawdźcie się w quizie wiedzy o ukochanym dziadku Polaków!

M jak miłość odc. 1329 narodziny córki Marcina
Mat. prasowe