krzyczący nastolatek
Image by LifetimeStock.com

Autoagresja – uzależnienie od bólu?

krzyczący nastolatek
Image by LifetimeStock.com

Autoagresja jest zjawiskiem bardzo złożonym i trudnym do ostatecznego zdefiniowania. Najprościej rzecz ujmując, jest to zadawanie sobie bólu fizycznego w celu stłumienia bólu psychicznego lub manifestacji problemów emocjonalnych – wołania o pomoc lub wymierzenie sobie kar.

 

Zachowaniem autoagresywnym mogą być też różnego rodzaju zaburzenia odżywania, takie jak otyłość, anoreksja czy bulimia.

Autoagresja bezpośrednia, werbalna i niewerbalna – kara, gniew czy wołanie o pomoc?

Autoagresja bezpośrednia to zadawanie sobie bólu poprzez nacinanie, przypalanie lub parzenie skóry w miejscach takich jak uda, łydki, przedramiona lub brzuch. Głodzenie się, wymierzanie sobie kar i ograniczeń. Wyrywanie włosów, przygryzanie warg, drapanie, rozdrapywanie ran, uderzanie głową w ścianę, biczowanie, obgryzanie paznokci do krwi, wycinanie fragmentów skóry lub narządów płciowych itp. Ich najbardziej dramatycznym przejawem są próby samobójcze oraz samobójcza śmierć. Autoagresja może być też werbalna i niewerbalna. Obwinianie się, poniżanie, próba odkupienia poprzez okaleczanie własnego ciała lub mówienie przykrych rzeczy samemu sobie. Może to być wygłaszanie zdań, w których osoba taka poniża się, krytykuje w wulgarny sposób, umniejsza swoje zasługi lub wartość. Takie zachowania często mają miejsce u osób cierpiących na depresję lub molestowanych seksualnie.

Autoagresja pośrednia – świadome narażanie się na niebezpieczeństwo

Samouszkodzenia o charakterze pośrednim przybierają najczęściej formy ryzykownych zachowań (np. szybka jazda samochodem, sporty ekstremalne), uleganie szkodliwym pokusom, takim jak nałogi (alkohol, narkotyki), zaniedbania zdrowotne, niestosowanie się do zaleceń lekarza w przypadku choroby lub niepodejmowanie leczenia, niedbanie o higienę. Przejawem pośredniej autoagresji może być też prowokowanie bójek, kłótni oraz drobna przestępczość.

Autoagresja jawna i ukryta

Autoagresja jawna w przeciwieństwie do ukrytej to eksponowanie blizn i ran. Osoba taka nie ma problemu z mówieniem o swoim zachowaniu. Ukryte formy samookaleczania są dodatkowym powodem do wstydu i mogą nawet powodować pozorowanie choroby fizycznej czy psychicznej (poprzez np. wstrzyknięcie do krwiobiegu śliny wymieszanej z moczem w celu wywołania gorączki), których objawy są zbliżone do ran na ciele lub głodzenia się.

Autoagresja – biologiczny mechanizm sprawiania sobie bólu

Gdy dochodzi do zranienia, odczuwania fizycznego bólu, wówczas organizm wytwarza endorfiny, które mają go ukoić. W ten sposób są stymulowane te same receptory, które również reagują na dostarczane do organizmu opiaty (substancje psychoaktywne najczęściej spotykane w morfinie, kodeinie czy opium) lub narkotyki.

 

Dlatego ranienie własnego ciała może być uzależnieniem, przynosić ulgę, przyjemność i wprowadzać w swoisty stan euforii. Autoagresja polegająca na okaleczeniu własnego ciała może być również formą kontroli. Tę funkcję spełniają zaburzenia odżywania, dzięki którym można trzymać w ryzach przynajmniej jedną dziedzinę swojego życia podczas gdy inne rozpadają się na części. Blizny oraz świeże rany często są wołaniem o pomoc, pokazaniem na zewnątrz bólu psychicznego, prośbą o opiekę. Zdarza się również, że pełną funkcję przypomnienia, przestrogi i nauczki na przyszłość, są stygmatami niepowodzeń i porażek, za jakie dana osoba się ukarała. 


Przeładuj

Pierwsza scena filmu "Artyści przeciw nienawiści" zaczyna się od... przekleństw Dody! Artystka zdradza kulisy tej sytuacji

zobacz 00:49