kobieta w płaszczu
Flickr/Nick Harris/CC BY-ND 2.0 https://creativecommons.org/licenses/by-nd/2.0/

Człowiek upodabnia się do osób ze swego otoczenia nieświadomie, zarówno pod względem zachowania, jak i wyglądu. Zachowania mimetyczne u ludzi mają na celu poprawienie relacji z otoczeniem.

Czym jest mimetyzm?

Termin „mimetyzm” wiąże się z naśladownictwem. Jedna z jego form nosi nazwę mimikry i odnosi się do świata zwierząt. Proces upodabniania się pełni funkcję ochronną, ponieważ zwierzęta naśladują te osobniki, które są zdolne do obrony. W ten sposób owady, węże i ryby chronią się przed atakiem wroga. Mimikra to także upodabnianie się zwierząt do siebie pod względem zachowania lub koloru przedstawicieli różnych gatunków, które potrafią się obronić.

 

Ludzie także upodabniają się do innych osób, najczęściej dzieje się to w sposób nieświadomy. Wynika to z naturalnej zdolności człowieka do naśladowania mimiki i gestykulacji charakterystycznych dla innych.

W jakim celu upodabniamy się do innych?

Ludzie nie upodabniają się do osób ze swego otoczenia w celach ochronnych. Naśladownictwo ma zadanie poprawić relacje, nawiązać silniejsze więzi. Ułatwia empatię i sprawia, że jesteśmy bardziej atrakcyjni w kontaktach interpersonalnych. Na skutek mimetyzmu pomiędzy osobami wytwarza się wzajemne uczucie sympatii. Inaczej takie upodabnianie się do innych osób bez świadomości zwane jest „efektem kameleona”. Ludzie naśladują gesty, na przykład kiwanie nogą, ale i ton głosu oraz tempo mówienia. Jeżeli inna osoba zaczyna naśladować naszą komunikację niewerbalną, to automatycznie zaczynamy darzyć ją sympatią. Podobnie dzieje się w odwrotnej sytuacji: jeżeli kogoś lubimy, szanujemy, ktoś jest dla nas autorytetem, wtedy my także przejmujemy jego gesty i mimikę, zwroty dla niego charakterystyczne.

 

Naśladujemy innych automatycznie. Jeżeli widzimy kogoś o zagniewanym wyrazie twarzy, to sami również takim samym odpowiadamy. Wpływa na to aktywność mięśnia, który jest odpowiedzialny za gniew. Neurony lustrzane uaktywniają się, gdy patrzymy na osobę gestykulującą lub okazującą emocje. Powodują one skłonność do empatii i powtarzania zaobserwowanego zachowania.

Zachowania mimetyczne w związku

Osoby będące w związku także upodabniają się do siebie wizualnie i pod względem zachowania. Łącząca ich więź wpływa na podobny rytm dnia, aktywność seksualną i życie psychiczne. Kobieta i mężczyzna upodabniają się do siebie na gruncie fizycznym, w związku z czym z upływem czasu stają się do siebie podobni na przykład pod względem wyrazu twarzy i sylwetki. Charakterystyczne dla pary są zbliżone gesty i mimika, a także sposób, w jaki się poruszają. Nieświadomie naśladujemy mimikę bliskiej osoby i po latach nasza twarz upodabnia się do jej twarzy.

 

Przyczyn takiej sytuacji upatruje się w zbieżnym stylu życia (w myśl powiedzenia „z kim przestajesz, takim się stajesz”), mechanizmach neurohormonalnych w ośrodkowym układzie nerwowym, a także we wpływie podobieństwa psychicznego na to zewnętrzne. Wspólne przeżycia emocjonalne odciskają piętno na twarzy każdego z małżonków. Im bardziej udane małżeństwo, tym te podobieństwa są lepiej widoczne