kobieta sama na moście
©pavelkriuchkov/Fotolia

Czy mam depresję – rozwiąż test

kobieta sama na moście
©pavelkriuchkov/Fotolia

W samodzielnym diagnozowaniu depresji pomaga Inwentarz depresji Burnsa: uczciwa i szczera odpowiedź na 10 pytań.

 

To przejściowe, po prostu spadek formy - czy zdarzało ci się tak uspokajać zaniepokojonych bliskich? Jeśli twoje otoczenie coś zauważa, być może i ty musisz już sobie zadać to pytanie – czy mam depresje, czy może to przejściowe obniżenie nastroju?

Inwentarz depresji Burnsa – czy mam depresję

Inwentarz depresji został opracowany przez Davida B. Burnsa w latach 80. XX wieku. Służy on przede wszystkim samobadaniu, czyli sprawdzeniu samodzielnie w jakiej jest się kondycji emocjonalnej, czyli krótko mówiąc – czy ma się depresję. Istnieją różne warianty tego testu. Nie zawsze jego wyniki są jednoznaczne, ale pokazują wyraźnie pewne tendencje.

 

Na każde z pytań odpowiedz na skali 0-3 jak bardzo dane odczucia były u ciebie silne w ciągu ostatnich siedmiu dni: 0 oznacza wcale, 1 – trochę, 2 – umiarkowanie, a 3 – bardzo. Staraj się odpowiadać szczerze, zgodnie z prawdą – wynik testu jest tylko dla ciebie i to od ciebie zależy, co z nim zrobisz.

 

  • Czujesz się smutna lub przygnębiona.
  • Twoja przyszłość wygląda beznadziejnie
  • Czujesz się gorsza od innych
  • Obwiniasz się za wszystko.
  • Jesteś zła i zagniewana.
  • Nie interesuje cię praca, hobby, przyjaciele ani rodzina.
  • Czujesz się bezwartościowa
  • Musisz zmuszać się do zrobienia czegokolwiek.
  • Masz napady płaczu.
  • Życie nie jest nic warte, lepiej byłoby umrzeć.

 

Oblicz teraz liczbę punktów.

Wyniki:

0-4 – oznaczają, że jesteś ogólnie zadowolona i nie występują u ciebie oznaki depresji.

5-10 – nie masz depresji, ale jesteś niezadowolona.

11-20 – jesteś na pograniczu depresji lub przechodzisz jej łagodny epizod.

21-30 – wynik wskazuje na umiarkowaną depresję. Nie bagatelizuj wyniku – prawdopodobnie potrzebujesz już pomocy specjalisty.

31-50 – wynik wskazuje na głęboką depresję. Koniecznie skonsultuj się ze specjalistą.

 

Z łagodnym epizodem depresyjnym można poradzić sobie samemu tzw. domowymi sposobami, na przykład zmieniając tryb życia, dbając o codzienną dawkę słońca, odżywiając się zdrowo i zapewniając sobie odpowiednią ilość ruchu. Jednak depresja umiarkowana lub głęboka zdecydowanie wymagają bardziej specjalistycznych działań. Tym bardziej, jeśli twoi bliscy także są zdania, że w ciągu ostatnich dwóch tygodni twoje zachowanie jest niepokojące i się o ciebie martwią. Nawet jeśli się nie zgadzasz z wynikiem testu odnośnie tego czy masz depresję, udaj się do psychologa lub psychiatry choćby po to, by uspokoić bliskich. 


Więcej na temat depresja porady psychologiczne
Przeładuj

Kaczorowska, Krupa, Przybysz... Dla tych gwiazd to pierwszy Dzień Matki! Kto jeszcze został mamą w ostatnich miesiącach?

zobacz 01:58