Mężczyzna w garniturze krzyczy
Image by LifetimeStock.com

Jeśli żyjesz z cholerykiem, musisz uodpornić się na stres

Mężczyzna w garniturze krzyczy
Image by LifetimeStock.com

Duża aktywność i energia życiowa to pozytywne cechy choleryka. Jednak żyjąc z człowiekiem o takim temperamencie, musisz uzbroić się w cierpliwość i wyznaczyć własne granice tolerancji dla jego zachowań.

 

Cholerycy lubią dominować, mają skłonność do permanentnego niezadowolenia i agresji.

Ustal granice tolerancji dla swojego choleryka

Nie pozwól krzyczeć na siebie. Do choleryka w napadzie furii nie trafiają żadne argumenty. Dlatego dobrze ustalić tzw. hasła bezpieczeństwa – słowa, które oznaczają, że choleryk zaczyna przekraczać granice. W życiu z cholerykiem ważne jest nie tylko ustalenie poziomu wyrozumiałości wobec niego. Trzeba pamiętać, by być konsekwentnym w przestrzeganiu zasad. Człowiek o takim temperamencie oczekuje uległości i podporządkowania, ale równocześnie gardzi osobami, które takie są. Zatem jeśli chcesz, żeby choleryk cię szanował – unikaj takich postaw.

Podczas ataku szału nie dyskutuj

Gdy partner bądź partnerka wpada w typowy dla choleryków szał, nie prowadź z nim (z nią) dyskusji. Po pierwsze dlatego, żeby nie prowokować dalszej agresji. Po drugie do choleryka w szczytowym momencie furii i tak nie trafią twoje słowa. Nie używaj wobec choleryka metod uspokojenia, to także tylko nakręci spiralę agresji. Twoje wyciszenie spowoduje, że osoba w szale być może też zacznie się wyciszać. Jednak ignorowanie takiego zachowania sprawdza się tylko wtedy, gdy agresja nie dotyka bezpośrednio ciebie. Ważne, żeby po takim napadzie nie udawać, że wszystko jest w porządku i że nic się nie stało. Jeśli zostały przekroczone ustalone granice, choleryk musi wiedzieć, że poniesie tego konsekwencje.

Życie z cholerykiem wymaga uodpornienia się na stres

Przede wszystkim nie możesz czuć się odpowiedzialny za gniew partnera-choleryka. Nie staraj się też na siłę rozładować jego napięcia. Jeśli będziesz pamiętać o tych dwóch zasadach, napady furii będą dla ciebie mniej stresujące. Podczas ataku szału zajmij się sobą, wycofaj się, jeśli to możliwe. Zredukować stres pomogą ćwiczenia, oddawanie się temu, co cię relaksuje. Dobrze, jeśli nauczysz się „automatycznej reakcji relaksacyjnej”. Polega to na tym, że redukujesz stres dzięki opanowaniu własnych emocji, zajęciu komfortowej pozycji i uspokojeniu oddechu. Wówczas w trakcie wydechu powtarzaj w myślach jedno słowo. Ćwicz codziennie, a wkrótce będziesz w stanie wykorzystać tę metodę w rzeczywistej sytuacji.

Kiedy potrzebne jest wsparcie w zewnątrz?

Bycie „ofiarą” choleryka sprawia, że wycofujesz się z życia społecznego i zamykasz się w sobie. Nie możesz się izolować, a wręcz przeciwnie – powinieneś mieć osoby, z którymi możesz porozmawiać o trudnej sytuacji, jaką jest życie z cholerykiem. W przeciwnym razie zostaniesz stłamszony. Jeśli nie masz przyjaciół albo zmagasz się z trudnościami w nawiązywaniu kontaktów, rozważ skorzystanie z pomocy specjalisty. W życiu z cholerykiem niezwykle istotne jest, żeby w porę zauważyć skalę problemu. O ile z agresją werbalną można sobie poradzić, o tyle przemoc fizyczna jest nie do zaakceptowania. W takich wypadkach pomoc z zewnątrz jest niezbędna.

Przeładuj

Michał Szpak ostro do swojej przyjaciółki w "The Voice of Poland"! Jej udział zaszkodzi ich prywatnym relacjom?

zobacz 01:04