dziewczyna krzyczy
©nastia1983/Fotolia

Co zrobić, gdy puszczają nerwy – jak konstruktywnie wyładować złość

dziewczyna krzyczy
©nastia1983/Fotolia

Jak wyładować złość wie każde dziecko – pokrzyczeć, rozpłakać się, tupnąć nogą. Nie na wszystko możemy sobie pozwolić, gdy ktoś zagra nam na nerwach, a my jesteśmy w pracy lub w publicznym miejscu. Nie każdy sposób jest też konstruktywny i zdrowy. Co więc zrobić, gdy ledwo utrzymujemy nerwy na wodzy?

Jak wyładować złość konstruktywnie – 5 sposobów

1. Napisz to! - przelanie swojego gniewu na papier pomoże ci go lepiej zrozumieć i go przede wszystkim osłabi zarówno pod względem psychicznym, jak i fizycznym. Gniew angażuje nie tylko umysł, ale i całe ciało. Opisanie tego, co cię spotkało i wszystkich myśli, jakie ci tylko przyszły do głowy, rozładuje go, a nic tak nie szkodzi, jak kumulowane negatywne emocje. Możesz też zacząć pisać swój gniewny dziennik, w którym będziesz zapisywać sytuacje, które cię zezłościły. To dodatkowo pomoże ci po pewnym czasie zobaczyć pewne schematy, zaobserwować, jakie sytuacje albo też jacy ludzie wytrącają cię z równowagi. A ta wiedza pozwoli ci tego unikać.

 

2. Wygadaj się komuś – ten sam chwyt możesz zastosować z kimś bliskim. Ale uwaga! Jeśli twoja przyjaciółka lubi dramatyzować, a mąż jest w gorącej wodzie kąpany i od razu pobiegnie do twojego szefa załatwić pewne sprawy po męsku, lepiej poprzestać na kartce i długopisie... Gdy jednak masz w otoczeniu kogoś, kto samą swoją obecnością działa jak relanium, nie wahaj się wygadać takiej osobie.

 

3. Uderz coś (nie kogoś!) - jeśli czujesz, że zaraz wybuchniesz, znajdź jakiś przedmiot, na którym możesz wyładować swoją budzącą się agresję. Porwij albo zgnieć kartkę (tylko żeby to nie była ważna faktura) i rzuć nią z impetem o ścianę. Jeśli masz pod ręką poduszkę, po prostu uderz w nią. Uwaga: nie rzucaj w ludzi, gołębie na balkonie, szklane przedmioty. Nie zastępuj kulki papieru telefonem ani laptopem, nieważne służbowym czy nie.

 

4. Przejdź się – albo nawet i przebiegnij. Zmęcz swoje ciało, które podczas wysiłku fizycznego będzie wyładowywało całą złość. Zmiana otoczenia także dobrze ci zrobi – najlepiej wybierz się w miejsce pełne zieleni, która ukoi skołatane nerwy. Tylko nie kop drzew ani nie tarmoś krzaków w parku...

 

5. Weź głęboki oddech – jeśli tylko jesteś w stanie nad nim zapanować, spróbuj to zrobić i oczyść swoją głowę. Zacznij głęboko oddychać, koncentrując się na kolejnych wdechach i wydechach. Obserwuj jak oddech stopniowo się wyrównuje i uspokaja. Skup się na jednym miejscu w ciele, w których czujesz oddech najbardziej – może to być przepona, klatka piersiowa albo nos. Obserwuj jak powietrze wpada przez nozdrza i z nich wypada. Jest to krótka medytacja oddechu. Świetna nie tylko na złość, gniew, ale i na stres.

 

Jak widzisz stres można wyładować na różne sposoby – nie wszystkie muszą ci się podobać, ponieważ różnimy się między sobą, mamy różne potrzeby i różne triki są dla nas skuteczne. Wybierz swój sposób i stosuj go, gdy ktoś zagra ci na nerwach.


Więcej na temat nerwica problemy psychiczne
Przeładuj

Kiedy premiera drugiej części "365 dni"?! Jak koronawirus wpłynął na plany produkcji? Zdradziła Anna Maria-Siekulcka!

zobacz 02:56