Zadbana cera, ładna skóra - z tego musisz zrezygnować
© Pormezz/Adobe Stock

Dbasz o odpowiednie nawilżenie skóry, pijesz wymagane dwa litry wody dziennie, starasz się wysypiać i dbać o siebie, a mimo to nie wyglądasz najlepiej. W czym tkwi sekret ładnej, zadbanej cery? Sprawdź z czego zrezygnować, by cieszyć się promiennym wyglądem.

 

Nie ma rady - by cieszyć się piękną i zadbaną skórą musimy do jej pielęgnacji podejść holistycznie, dbając o nią od wewnątrz i na zewnątrz. Atestowane dermokosmetyki, kremy nawilżające, odżywcze peelingi i maski, fluidy chroniące przed słońcem - żaden z tych cudownych specyfików nie jest w stanie zadbać o naszą skórę w taki sposób jak… zawartość naszego talerza.

Dieta na zadbaną skórę

Odpowiednia ilość białka wysokiej jakości, czyli takiego znajdującego się w chudym mięsie, roślinach strączkowych i nabiale, zapewnia naszej skórze jędrność i elastyczność. Wypijana szklankami woda (minimum 1,5 litra dziennie!) gwarantuje jej odpowiednie nawilżenie, spłyca zmarszczki i nadaje promienny wygląd. Z kolei kwasy omega 3 przyspieszają regenerację skóry i spowalniają procesy starzenia. By dostarczyć ich odpowiednią ilość do organizmu warto chrupać orzeszki, dodawać do skropionej olejem roślinnym sałatki różnego rodzaju pestki, a także delektować się smakiem tłustych ryb morskich. Istnieją niestety substancje, które spożywane w nadmiernych ilościach sabotują nasze działania.

Czego unikać, by cieszyć się ładną i zadbaną cerą?

Aby cieszyć się zadbaną cerą, najlepiej wyeliminować z diety następujące składniki:

  • Cukier, słodycze i czekolada: niestety, to co tak dobrze smakuje nie ma pozytywnego wpływu na naszą cerę. Dieta bogata w cukry proste przyczynia się do zaburzanie gospodarki hormonalnej, w czego efekcie na naszej twarzy pojawiają się wypryski.

 

  • Produkty wysoko przetworzone: produkty spożywcze charakteryzujące się wysokim indeksem glikemicznym (IG) powodują zwiększanie wydzielania przez organizm insuliny i hormonu wzrostu, który jest odpowiedzialny za nieestetyczne zmiany trądzikowe.

 

  • Alkohol i wyroby tytoniowe: nie można tutaj wskazać gorszego zabójcy naszej urody - zarówno alkohol jak i wyroby tytoniowe w równym stopniu wpływają na degenerację skóry, wysuszają ją i powodując jej przedwczesne starzenie.

 

  • Pikantne przyprawy: choć dobre dla naszego układu odpornościowego, skóra nieszczególnie za nimi przepada, zwłaszcza ta, która ma problem z różnego rodzaju wypryskami i trądzikiem.