Szlakiem polskich winnic
© Antonio Gravante/Adobe Stock

Enoturystyka, czyli wycieczka szlakiem polskich winnic

Szlakiem polskich winnic
© Antonio Gravante/Adobe Stock

Hasło enoturystyka jeszcze nie zawsze kojarzone jest z przyjemnościami jakie się za nim kryją. Tymczasem podróże szlakiem winnic i wytwórni wina zdobywają coraz więcej zwolenników. Taka wyprawa możliwa jest również w Polsce i jest doskonałym pomysłem na majowy weekend we dwoje.

 

Majowe wieczory to idealny czas na spacery po winnicach. Amatorzy enoturystyki opanowali już cały świat, jej zalety doceniane są również w Polsce. To nie tylko okazja do degustacji win na łonie natury, ale również możliwość zakupów i uzupełnienia własnej piwniczki, a także poznania pięknych okolic, gdzie uprawia się winogrona.

Gdzie się wybrać?

Wyjazdy szlakiem win to zawsze doskonała okazja do aktywnego spędzenia czasu na łonie natury. Tym bardziej, że chociaż w Polsce winiarstwo odrodziło się dopiero niedawno, to jest już kilka naprawdę wartych zwiedzenia miejsc. W naszym kraju działa około tysiąca aktywnych winnic. Najwięcej na Podkarpaciu - Podkarpacki Szlak Winny łączy około 40 producentów tego trunku. W winnicach można nie tylko spróbować tego szlachetnego napoju, ale również poznać etapy produkcji i tajniki dobierania komponentów, aby wino miało odpowiedni smak i aromat. Podkarpackie winnice mają bardzo długą tradycję, która sięga X-XI wieku.

 

Pełne uroku miejsca można również odwiedzić, podróżując Lubuskim Szlakiem Wina i Miodu. Trasa wyznaczona od jednej winnicy do drugiej, uwzględnia też okoliczne skanseny, muzea i gospodarstwa agroturystyczne, oferujące nocleg i posiłek w domowej atmosferze. Składa się nie tylko z winnic, ale również gospodarstw pszczelarskich, gdzie wytwarzany jest m.in. miód pitny. Szlak jest otwarty cały rok, ale właśnie od maja (do sierpnia) można korzystać ze specjalnego pakietu usług w ramach Paszportu Winiarskiego Odkrywcy.

 

Od 2008 roku działa też Małopolska Ścieżka Winna, która łączy 20 miejsc, a w tym pozostałości po wiekowej winnicy, z której korzystali benedyktyni z podkrakowskiego Tyńca.

Nie tylko degustacja

Przemysł winiarski chętnie odpowiada na potrzeby turystów. Prywatne winnice oferują nie tylko trunki własnej produkcji na sprzedaż, ale specjalizują się organizacji wieczorów degustacyjnych, a także spotkaniach i warsztatach z profesjonalnymi sommelierami. To doskonały pomysł dla par na spędzenie miłego wieczoru w romantycznej scenerii. Podobnie jak organizowane w winnicach biesiady na świeżym powietrzu, połączone z próbą lokalnych przysmaków i ogniskiem. Nic tak nie pogłębia znajomości jak wspólne spędzanie czasu w niecodziennych okolicznościach.

 

Jeśli majowa wyprawa przypadnie Wam do gustu, kolejnym krokiem powinno być jesienne winobranie i związane z nim święto wina.

Więcej na temat napoje Urlop
Przeładuj

Metamorfozy uczestniczek "Hotel Paradise"! Która z nich przeszła największą przemianę?

zobacz 01:27