Piękny uśmiech
Image by Lifetimestock.com

Domowe metody wybielania zębów, w tym wybielanie zębów cytryną, może spowodować więcej szkody niż pożytku. Sok z cytryny może wręcz przyciemniać zęby, zamiast je rozjaśniać. Innym skutkiem ubocznym jest niszczenie szkliwa, co skutkuje nadwrażliwością zębów, a później także próchnicą.

Wybielanie zębów cytryną a nadwrażliwość na temperaturę

Nawet po profesjonalnych zabiegach przeprowadzonych w gabinetach stomatologicznych zęby czasem bywają przez jakiś czas nadwrażliwe. Sok z cytryny niszczy szkliwo, a więc sprawia, że zęby stają się bardzo wrażliwe na zmianę temperatury (gorące i zimne potrawy i napoje), a czasem też na bodźce kwaśne.

Uszkodzone szkliwo sprzyja próchnicy

Osłabienie szkliwa stwarza idealne warunki do rozwoju próchnicy. Skorodowane zęby nie tylko są nadwrażliwe i bolą, ale łatwiej osadzają się na nich bakterie i resztki pokarmów. Wybielanie zębów cytryną może w związku z tym przyczynić się do powstawania w zębach ubytków spowodowanych próchnicą.

Ciemne zamiast jasne – sok z cytryny może powodować odwrotne skutki

Jeśli argumenty zdrowotne nie są przekonujące, wybielanie zębów cytryną powinno być odrzucone z powodów estetycznych. Szkliwo narażone na długotrwałe oddziaływanie soku z cytryny zmienia kolor. Wbrew oczekiwaniom zęby nie stają się jaśniejsze, a ciemnieją. Żeby zniwelować ten efekt najpierw trzeba będzie odbudować szkliwo, które uległo uszkodzeniu podczas cytrynowej terapii. Bezpośrednio po niej nie można wybielać zębów u dentysty.