Kobieta stojąca przy lustrze
© DGM Photo/Adobe Stock

Trądzik neuropatyczny klasyfikowany jest jako schorzenie z zakresu psychodermatologii. Zmiany trądzikowe powstają lub się rozprzestrzeniają w wyniku nadmiernego infekowania skóry na skutek kompulsywnego, nałogowego rozdrapywania i wyciskania często bardzo drobnych, a nawet nieistniejących zaskórników, pryszczy i różnego rodzaju krostek. Przyczyny trądziku neuropatycznego związane są z niskim poczuciem własnej wartości, skłonnościami do autoagresji oraz szeregiem innych zaburzeń psychologicznych.

 

Trądzik neuropatyczny jest bardzo trudny do jednoznacznego zdiagnozowania i wyleczenia. Należy pamiętać, że nie każde samodzielne usuwanie zmian skórnych kwalifikuje się do zdiagnozowania trądziku neuropatycznego, tak samo, jak nie u wszystkich wyciskanie krostek będzie prowadziło do powstania trądziku.

 

Inne nazwy trądziku neuropatycznego: trądzik przeczosowy, trądzik neurogenny, trądzik z zadrapania oraz acne excoriée

 

Jak rozpoznać trądzik neuropatyczny?

 

Osoba cierpiąca na trądzik neuropatyczny obsesyjnie przegląda się w lustrze, dotyka swojej twarzy, wyciska krostki, rozdrapuje gojące się rany i nieustannie monitoruje stan własnej skóry.

 

Trądzik neurogenny można porównać do zamkniętego kręgu - na skórze pojawiają się zmiany, które powodują niską samoocenę, ich wyciskanie przynosi chwilową ulgę i daje złudne poczucie kontroli, po takim zabiegu dochodzi do wyrzutów sumienia i niestety najczęściej również rozprzestrzenienia się trądziku na większy obszar, powstawania przebarwień i blizn. To z kolei prowadzi znów do obniżenia nastroju.

 

Kto jest podatny na wystąpienie trądziku przeczosowego?

 

Na wystąpienie trądziku neuropatycznego szczególnie narażone są osoby ze skłonnościami do samookaleczeń, podatne na stres, znerwicowane oraz perfekcjoniści. Ten rodzaj trądziku bywa porównywany do anoreksji, poniewaz cechuje go podobny mechanizm - osoba chora ma zaburzony obraz wyglądu własnego ciała (w tym przypadku skóry) i dostrzega zmiany, które często są zupełnie niewidoczne dla innych lub nawet nie istnieją. Taka sytuacja powoduje przymus usunięcia krostek, przez co dochodzi do ciągłego manewrowania przy skórze. Chory nie zauważa, że rozdrapane rany i blizny wyglądają znacznie gorzej niż nowe niedoskonałości, które w jego odczuciu wymagają natychmiastowego usunięcia.

 

Trądzik neurogenny - leczenie

 

Usuwanie zmian skórnych i nieustanne rozdrapywanie gojących się ran powoduje infekowanie coraz większego obszaru i natężenie problemu. To, co przynosi złudne i chwilowe poczucie ulgi i kontroli, powoduje pogłębienie choroby. Często trądzik rozprzestrzenia się na inne partie ciała - na dekolt, szyję, plecy i ramiona, pojawia się coraz więcej blizn i przebarwień, co skutkuje pogorszeniem się samopoczucia i drastycznym spadkiem samooceny. Stany zapalne i zmiany skórne należy leczyć objawowo środkami dermatologicznymi. Ważne jednak jest równoległe podjęcie leczenia psychologicznego lub psychiatrycznego. Likwidacja krostek i pryszczy może przynieść zadowalające skutki na krótko, ponieważ osoba chora zawsze znajdzie na swojej skórze niedoskonałość, która będzie się starała samodzielnie usunąć, aby odzyskać poczucie kontroli nad sytuacją. Psychoterapia, a w cięższych przypadkach farmakologia psychiatryczna, są formami wsparcia, które mają na celu usunięcie przyczyny problemów chorego. Dodatkowo warto wspierać proces leczenia samodzielnie, eliminując z otoczenia czynniki, które mogą prowadzić do nawrotów trądziku neuropatycznego oraz starając się wykonywać czynności, które odwrócą uwagę od skóry. Bardzo pomocne wówczas są następujące działania:

  • Usunięcie z domu powiększających luster oraz silnego oświetlenia w pobliżu innych luster.
  • Ograniczenie przeglądania się w lustrach i kontrolowania stanu cery.
  • Zajęcie czymś rąk, szczególnie w trakcie oglądania filmu lub czytania książki, np. głaskaniem kota, pomocne może być również noszenie w domu bawełnianych rękawiczek.
  • Nakładanie na noc tłustego kremu lub maseczki, które uniemożliwią wyciskanie pryszczy.
  • Poproszenie najbliższych osób, aby zaczęły zwracać uwagę za każdym razem, gdy dotyka się twarzy.

 

Trądzik neuropatyczny a blizny

 

Samodzielne pozbywanie się niedoskonałości skórnych oraz rozdrapywanie ran prowadzi do powstawania nieestetycznych i często niemożliwych do usunięcia blizn. Warto jednak po zakończeniu leczenia dermatologicznego rozpocząć działania mające na celu rozjaśnienie przebarwień i zmniejszenie widoczności blizn, w tym celu pomocne mogą być zabiegi laserowe, mikrodermabrazja, peelingi enzymatyczne, kuracje kwasami oraz kwasem hialuronowym. Dzięki temu można uzyskać efekt spłycenia głębokich oraz całkowitej likwidacji płytkich blizn. To bardzo ważne w procesie odbudowywania poczucia własnej wartości chorego oraz pracy nad przywróceniem prawidłowego postrzegania własnej skóry.