Ostre przedmioty  - zdjęcia z serialu
Mat. promocyjne

Przeniesiony zespół Münchausena to jedna z najbardziej niewytłumaczalnych i przerażających chorób. Chorzy, najczęściej troskliwe, kochające matki, wywołują u swoich dzieci objawy chorób, aby uzyskać zainteresowanie i współczucie otoczenia. Niebezpieczne zaburzenie psychiczne może doprowadzić nawet do trwałego okaleczenia lub śmierci ofiary.

Co to jest choroba Münchausena?

To choroba psychiczna, zaliczana do grupy pozorowanych. Polega ona na wywoływaniu u siebie objawów nie istniejących chorób, w celu wymuszenia hospitalizacji. Chorym najbardziej zależy na tym, aby okazać im współczucie, troskę, zainteresowanie. Czasami jedynie wymyślają objawy i fałszują dokumentacje medyczną. Zdarza się jednak również, że sami wywołują u siebie niepokojące objawy, np. poprzez podtruwanie organizmu.

Zdiagnozowanie choroby Münchausena jest niezwykle trudnym zadaniem. Warto jednak zwrócić uwagę na kilka charakterystycznych objawów. Chorzy bardzo często chodzą do różnych specjalistów z bardzo wieloma, często zupełnie różnymi objawami. Regularnie zmieniają lekarzy, tak aby nie podejrzewali oni, że pacjent udaje. Najważniejszą cechą tej choroby jest postawienie siebie w roli cierpiętnika, osoby która zmaga się z wieloma nieuleczalnymi chorobami. Odnajdują oni radość we współczuciu i trosce innych osób.

 

Na czym polega przeniesiony zespół Münchausena?

 

Zastępczy zespół Münchausena został pierwszy raz opisany w 1977 roku przez angielskiego lekarz Roya Meadow, który odkrył objawy choroby u dwóch swoich pacjentek. Kobiety przychodziły do niego z różnorodnymi dolegliwościami swoich pociech. Jak się potem okazało, wszystkie symptomy zostały wywołane właśnie przez matki. 

Choroba występuje w wielu postaciach. W najłagodniejszej wersji kobiety opowiadają o objawach, które nie mają miejsce bądź fałszują wyniki badań. Zdarza się jednak, że chorzy wywołują u swoich bliskich niepokojące objawy, np. poprzez podtruwanie. Zdarzały się także sytuacje, w których osoby podduszały swoje dzieci lub doprowadziły do ich śmierci.

 

Kim są osoby chore na ten syndrom?

 

Choroba ta dotyka praktycznie wyłącznie kobiety. Zazwyczaj są to osoby z bliskiej rodziny bądź opiekunki. Ocenia się, że zastępcza choroba Münchausena najczęściej dotyka matki - aż w 90% przypadkach. Zdarza się jednak, że objawy wywoływane są przez babcie, opiekunki lub ojców. Ofiarami praktycznie zawsze są dzieci, nawet te kilku miesięczne.

Często objawia się ona u patologicznie nadopiekuńczych matek bądź osób, które doznały przemocy w dzieciństwie. Bardzo ciekawym aspektem jest fakt, iż większość chorych to osoby które pracowały lub mają związek ze służbą zdrowia, np. jako pielęgniarki.

 

Przeniesiony zespół Münchausena - jak rozpoznać i leczyć?

 

Rozpoznanie tej choroby jest niezwykle trudne. Matki postrzegane są najczęściej jako osoby, które dbają o swoje dzieci  i najlepiej je znają. Nie podejrzewa się u nich kłamstw czy wywoływania objawów, a jeszcze trudniej takie zachowanie udowodnić.

Objawy są bardzo podobne jak w tradycyjnej odmianie choroby Münchausena - chorzy wraz ze swoimi podopiecznymi bardzo często chodzą do różnorodnych specjalistów, nigdy nie trzymają się jednego lekarza zbyt długo. Starają się dostać skierowania na jak największą liczbę badań. Chore kobiety często postrzegane są jako wzorowe matki, które bardzo dbają o swoje dzieci. 

Wiarygodność opiekunów powinno poddać się pod wątpliwość w kilku przypadkach. Jeśli symptomy są różnorodne, a z badań nie wynika żadna choroba. Gdy pacjenci czują się dużo lepiej podczas izolacji od danej osoby, a przy niej ich stan się pogarsza.

Jeśli choroba zostanie rozpoznana trzeba jak najszybciej odizolować ofiary od osób chorych. Niezbędne jest także leczenie psychiatryczne, które jest niezwykle trudne. Osoby chore na przeniesiony zespół Münchausena najczęściej nie przyznają się do choroby, a czasami same po części wierzą w swoje kłamstwa. Leczenie najczęściej polega na psychoterapii.

 

Najsłynniejsze przypadki zastępczej choroby Münchausena

 

Choroba została rozpowszechniona na całym świecie dzięki kilku najbardziej szokującym przypadkom. W praktycznie każdej sytuacji chore były kobiety, a ofiarami ich własne dzieci.

Przypadek Gypsy i Dee Dee Blanchardna którego podstawie powstał głośny serial HBO "The Act". Skrajny przypadek choroby doprowadził do jednego z najgłośniejszych morderstw w Stanach Zjednoczonych. Przez lata oszukiwana i wykorzystywana ofiara - Gypsy Blanchard namówiła swojego chłopaka do zamordowania matki, chorej na przeniesiony zespół Munchausena. Dee Dee Blanchard od najmłodszych lat zmuszała swoje dziecko do udawania chorób oraz niepełnosprawności intelektualnej i fizycznej. Namówiła lekarzy do przeprowadzenia na swojej córce setek badań i zabiegów, a nawet kilku operacji. Dodatkowo zaniżała i ukrywała prawdziwy wiek córki. Zdesperowana Gypsy uznała pozbycie się matki za jedyną możliwość rozpoczęcia normalnego życia. Została skazana na 10 lat więzienia za morderstwo I stopnia. To jedyny taki przypadek w historii, kiedy ofiara tej choroby zabija swojego oprawcę. 

Jednym z najgłośniejszych przykładów występowania tego zaburzenia jest przypadek Kathy Bush i jej córki Jennifer. Jennifer we wczesnym dzieciństwie - od 2 do 9 r.ż. - została poddana aż 40 operacjom i spędziła całe 2 lata w szpitalu. Opiekuńczość i walka z przeciwnościami Kathy Bush wzbudzała podziw i szacunek na całym świecie. Została nawet zaproszona przez Hilary Clinton do udziału w kampanii reform zdrowia. Ostatecznie została skazana na 3 lata pozbawienia wolności za podtruwanie córki lekami i zakażanie jej sond.

Przerażający choroba, w której kobiety krzywdzą i okaleczają swoje dzieci stała się inspiracją do stworzenia takich obrazów jak: film "Kochana mamusia nie żyje", serial HBO "Ostre przedmioty" czy poruszającej książki "Mama kazała mi chorować".