Kobieta wyłączająca budzik
Image by Lifetimestock.com

Nawet czytając o ziewaniu, trudno się od niego powstrzymać. Tym bardziej gdy w towarzystwie zaczyna ziewać jedna osoba – po krótkiej chwili dołączają do niej kolejne.

 

Człowiek ziewa w różnych okolicznościach, dlatego trudno ustalić, co jest faktyczną przyczyną tego zjawiska. Przypuszczalnie chodzi o dotlenienie organizmu i m.in. ochronę przed zatruciem np. tlenkiem azotu.

Efektywna wymiana gazowa – ziewanie

Podczas ziewania do płuc nabiera się tyle powietrza, że rozciąga ono większą ich część. W tym momencie serce przyspiesza rytm i dzięki temu organizm zostaje dotleniony efektywnie. Dzięki temu lepiej działają i mięśnie, i serce, i mózg. Przypuszcza się, że ziewanie to odruch obronny organizmu przed zatruciem dwutlenkiem węgla lub tlenkiem azotu. Stężenie pierwszego z nich rośnie, gdy oddech jest przyspieszony i płytki, a drugiego – gdy organizm zwalnia, np. podczas długiego siedzenia bez ruchu czy w czasie nudy.

Niepowstrzymane ziewanie

Ziewanie jest uwarunkowane reakcjami chemicznymi zachodzącymi w organizmie i bardzo trudno je powstrzymać. Wdech trwa kilka sekund i podczas niego usta i nos przyjmują pozycję, w której są w stanie wchłonąć najwięcej tlenu – usta mimowolnie szeroko się otwierają, podobnie jak rozszerzają się nozdrza. Płuca rozszerzają się maksymalnie, a serce przyspiesza rytm, skutkiem czego rosną ciśnienie i tętno. Kolejne kilka sekund to zatrzymanie powietrza wewnątrz płuc. Na tym etapie ziewania są wytwarzane łzy, a w ustach – więcej śliny. Ziewnięcie kończy się wydechem, po którym automatycznie zamykają się usta i rozluźniają wszystkie mięśnie, które brały udział w ziewaniu – klatki piersiowej i szyi.