Samoopalacz
©plprod/fotolia

Skuteczne stosowanie samoopalacza: najpierw peeling i nawilżanie

Samoopalacz
©plprod/fotolia

Dzięki samoopalaczowi nawet zimą możesz cieszyć się piękną opalenizną. Jednak jego aplikacja, wbrew reklamom, nie jest taka prosta. Zrobiona niestarannie może zamiast złocistej skóry dać efekt nieestetycznych pomarańczowych plam.

Jak się przygotować do zastosowania samoopalacza?

Zanim nałożysz samoopalacz, musisz odpowiednio się przygotować do zabiegu:

1. Weź prysznic – samoopalacz zawsze nakłada się na czystą, umytą skórę.

2. Złuszcz martwy naskórek – czyli zrób peeling całego ciała. Możesz sama przygotować domowy peeling, np. kawowy (link), który sam z siebie także delikatnie przyciemnia skórę. Dzięki temu zabiegowi samoopalacz nie zostawi nieestetycznych smug.

3. Nawilż skórę – zastosuj lekki balsam do ciała, dzięki czemu samoopalacz będzie się lepiej wchłaniał. Poczekaj, aż wyschnie. Nawilżenia wymagają szczególnie kolana i łokcie, ponieważ zwykle są najbardziej przesuszone.

Jak nakładać samoopalacz?

Samoopalacz powoli wmasuj w skórę – najlepiej robić to kolistymi ruchami, zaczynając od nóg i stopniowo przechodząc coraz wyżej. Warstwa samoopalacza powinna być równomierna oprócz kolan i łokci – tam zastosuj mniej produktu. W tych miejscach skóra jest cienka i zwykle najbardziej sucha, a przez to efekt koloryzujący widać najmocniej. Nie omijaj żadnego fragmentu ciała, a przy trudno dostępnych miejscach, np. plecach, poproś kogoś o pomoc.

Tuż po skończonym zabiegu umyj kilkakrotnie ręce, żeby zapobiec ich zafarbowaniu. Aby w czasie zabiegu chronić dłonie przed pigmentem, najlepiej używać jednorazowych rękawiczek.

Nakładaj samoopalacz wieczorem, ale nie zakładaj ubrania, nawet piżamy, dopóki się nie wchłonie. Zwykle zajmuje to około pół godziny. W przeciwnym wypadku na ubraniu mogą zostać trudne do wywabienia plamy, a na ciele nieestetyczne smugi.

Rano koniecznie weź prysznic, żeby zmyć resztki samoopalacza i pozbyć się specyficznego zapachu. Jeśli stwierdzisz, że opalenizna nie jest wystarczająca, możesz zabieg powtórzyć. Nie nakładaj jednak samoopalacza częściej niż co 5 godzin, bo tyle czasu kosmetyk potrzebuje na to, aby w pełni zadziałać.

Jak zmyć samoopalacz?

Jeśli efekt samoopalacza nie spełnia twoich oczekiwań i mimo wszystko pojawiły się smugi lub plamy, jest sposób na jego wywabienie. Plamy po samoopalaczu najskuteczniej usuwają:

  • peelingi gruboziarniste,
  • peelingujące rękawice,
  • sok cytrynowy,
  • soda oczyszczona wymieszana z odrobiną wody,
  • soda oczyszczona wymieszana z sokiem z cytryny.

Jak długo utrzymuje się samoopalacz?

Wszystko zależy od samego kosmetyku, ale zazwyczaj efekt opalenizny utrzymuje się od trzech do siedmiu dni. Po tym czasie trzeba ponownie nałożyć samoopalacz. Ważne, by między kolejnymi aplikacjami cały czas nawilżać skórę.

Czy można stosować samoopalacz w ciąży?

Samoopalacze mają różny skład, ale większość z nich zawiera dihydroaceton (DHA). Chociaż nie ma jednoznacznych wyników badań dotyczących skutków ubocznych, lekarze zalecają unikanie stosowania tego typu kosmetyków, szczególnie w pierwszym trymestrze ciąży. Szczególne ryzykowne jest stosowanie samoopalacza w sprayu, bo może dostać się do dróg oddechowych. Dla bezpieczeństwa lepiej więc na czas ciąży powstrzymać się od sztucznej opalenizny.

Więcej na temat pielęgnacja ciała
Przeładuj

Patrycja Markowska strajkowała w ważnej sprawie! "Gubimy się!"

zobacz 02:40