Uśmiechnięta kobieta
Image by Lifetimestock.com

Szczoteczka elektryczna jest coraz częściej kupowana zamiast szczoteczki tradycyjnej. Specjaliści polecają ją szczególnie osobom z nadwrażliwością dziąseł. Szczoteczka elektryczna jest o wiele bardziej miękka niż tradycyjna, przez co zmniejsza się ryzyko podrażnienia dziąsła.

 

Szczoteczka elektryczna ma wiele zalet i przy wyborze pomiędzy nią a wersją tradycyjną (czyli manualną) często „wygrywa”. Zalety szczoteczki elektrycznej:

  • ma bardziej miękkie włosie od tradycyjnej,
  • dociera do szczelin, gdzie tradycyjna szczoteczka nie dotrze,
  • dokładnie usuwa osad nazębny,
  • zmniejsza ryzyko powstania kamienia nazębnego,
  • często ma wbudowany automatyczny timer, dzięki czemu myjemy zęby tyle czasu, ile to jest konieczne.

 

Nie powinniśmy jednak zapominać o szczoteczce tradycyjnej, która również ma wiele zalet:

jest o wiele tańsza (już za 10-15 złotych można kupić dobrą, manualną szczoteczkę) niż elektryczna,

nie popsuje się, a jeżeli się zużyje, nie ma problemu z kupieniem nowej (łączy się to z ceną),

można wybrać model z miękkim włosiem, wtedy dziąsła są mniej narażone na uszkodzenia i krwawienia.

Szczoteczka elektryczna i manualna: wady

Szczoteczka elektryczna, jak i manualna mają również wady:

  • Elektryczna wersja jest droga (koszt jednego z tańszych modeli to od 70 złotych wzwyż), gdy się popsuje trzeba ją naprawiać, co generuje kolejne wydatki, co jakiś czas trzeba ją ładować lub kupować baterie (paluszki), a także wymieniać końcówki.
  • Manualna wersja nie jest w stanie dotrzeć do szczelin pomiędzy zębami, nie ochroni zębów przed osadem czy kamieniem nazębnym.

 

Jak widać, każdy model ma swoje plusy i minusy, ale specjaliści polecają szczoteczkę elektryczną. Trzeba się jednak liczyć ze sporym wydatkiem w porównaniu z tradycyjną wersją.