kobieta z czerwonymi ustami
©vladimirfloyd/Fotolia

Bordowa szminka przyciąga wzrok, dlatego makijaż w którym decydujemy się na tak silny akcent, powinien być perfekcyjnie wykonany.

 

Jesień to czas, w którym modne są ciemne odcienie szminek na ustach. W związku z tym, że wakacyjna opalenizna blednie, warto spróbować bordowej pomadki, która dobrze współgra z jasną cerą.

 

Blondynki powinny wybierać jaśniejsze odcienie bordowego, to znaczy ciemną malinę lub jasne jagody, natomiast im ciemniejsze są włosy i odcień skóry, tym ciemniejsze odcienie szminek można wybierać.

Jak pomalować usta?

Makijaż z bordowymi ustami powinien wyglądać elegancko. W związku z tym szminka w kolorze bordowym powinna zostać nałożona na usta cienką warstwą. Próby uzyskania ciemnego koloru, poprzez nałożenie dużej ilości szminki na wargi, nie są wskazane. Warto pamiętać, by podczas stosowania szminek w ciemnych odcieniach używać konturówki. Jeśli trudno jest dopasować kolor konturówki do szminki, można wybrać konturówkę transparentną. Będzie pasować do wszystkich kolorów. Wcześniej warto obrysować kontur warg korektorem, a usta pokryć konturówką w kolorze szminki. Wtedy pomadka utrzyma się na nich dłużej. Szminkę na usta powinno nakładać się pędzlem, zaczynając od środka ust w kierunku kącików. Ta technika pomoże uniknąć nałożenia zbyt grubej warstwy kosmetyku w jednym miejscu. Nadmiar szminki można usunąć, odciskając ją na chusteczce higienicznej.

Nieskazitelna cera

W przypadku ciemnego koloru na ustach, cera musi być nieskazitelna. Wynika to z faktu, że zaczerwienienia na twarzy będą bardziej widoczne w sąsiedztwie bordowych ust. Przed przystąpieniem do makijażu oczu warto zatem pokryć wszelkie niedoskonałości cery korektorem, a potem przypudrować całą twarz – nie powinna się świecić.

Makijaż oka

W związku z tym, że bordowa szminka na ustach będzie przykuwać uwagę, makijaż oczu powinien być delikatny. Wystarczy zatem starannie wytuszować rzęsy. Najlepiej nie stosować żadnych cieni do powiek. Niektórzy makijażyści polecają makijaż w stylu francuskim czyli z kreską na powiece. Rysuje się wówczas grubą, pojedynczą kreskę na górnej powiece i podobnie podkreśla się dolną powiekę. To wersja wieczorowa makijażu. Na co dzień warto zadbać, by kreska nie była zbyt gruba.


Więcej na temat makijaż kosmetyki do makijażu