U fryzjera
Pixabay/kaleido-dp/CC0 https://creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

Najmodniejsze fryzury w tym sezonie to romantyczne fale lub luźno upięte włosy oraz krótkie, drapieżne fryzury żywcem przeniesione z przełomu lat 80 i 90. Poza tym dużo złotych i kwiatowych dodatków: opasek, diademów, spinek.

Fryzury dla krótkich włosów

W tym sezonie krótkie włosy muszą być ciemne, najlepiej czarne, proste i lśniące. Chanel proponuje geometrycznego boba, odsłaniającego czoło. Z przodu włosy sięgają do linii podbródka, a z tyłu są mocno podgolone i przez to uniesione.

 

Na brunetki stawia też Armani, który nawiązuje w swoich projektach do lat 80. Modelki prezentujące kolekcję tego domu mody mają w tym sezonie bardzo krótkie, czarne włosy z postrzępionymi końcówkami.

 

Do wczesnych lat 90 przenosi nas natomiast Fendi. Fryzury modelek prezentujących najnowszą kolekcję są bardzo krótkie, włosy są podgolone z boku i z tyłu. Nad czołem natomiast tworzą gruby, miękki, asymetryczny lok.

Fryzury dla długich i średnich włosów

Zupełnie inny charakter mają w tym sezonie fryzury z długich włosów. Króluje swoboda, naturalny kolor oraz złote i kwieciste dodatki.

 

Stylizacje proponowane przez dom mody Valentino nawiązują do antyku. Włosy modelek są puszczone swobodnie, zebrane z tyłu głowy w luźny warkocz lub upięte w swobodny kok. Dopełnienie fryzury stanowią złote opaski przypominające diademy noszone w starożytności.

 

Dior proponuje natomiast naturalne, nawet trochę niedbałe fale w stylu boho oraz luźne warkocze, „kłoski”.

 

Włosy modelek Versace też są ułożone w swobodne fale, są to jednak fale wyraźnie nawiązujące do stylu lat 70. Niezbędnym dodatkiem według Versace jest opaska przypominająca wianek z drobnych, polnych kwiatów.