Layering, czyli nakładanie warstw
© Zanna Korobova/Adobe Stock

Layering to doskonały sposób na eksperymentowanie z zapachami i poszukiwanie perfum marzeń. Nakładając na siebie kolejne warstwy określonych aromatów, możemy uzyskać rezultaty, o których nam się nie śniło, a wszystko to w zaciszu domowej łazienki.

Layering, czyli nakładanie warstw

W języku angielskim layer to warstwa, a czynność nakładania na siebie kolejnych warstw określa się jako layering. W świecie zapachów layering to nakładanie na siebie kolejnych warstw perfum, olejków, wód toaletowych i esencji po to, by stworzyć nową, zupełnie inną nutę zapachową. Niektóre firmy kosmetyczne określają także w ten sposób stosowanie przez konsumenta wszystkich produktów z danej linii sprzedażowej na przykład żelu pod prysznic, balsamu do ciała i wody toaletowej, co ma za zadanie utrzymanie na dłużej efektu zapachowego bez zakłócenia jego czystości. Jak rozpocząć mieszanie własnych perfum? Rozpoczynamy od wybrania bazy czyli wody toaletowej, której zapach najbardziej nam odpowiada. To do niej będziemy dokładać kolejne elementy sprawdzając jak wpłyną one na główną nutę zapachu. Efekty sprawdzaj na bezpośrednio na skórze lub na pasku białego, niezadrukowanego papieru. W tej zabawie pomoże ci kilka wskazówek dotyczących tego jakie zapachy najlepiej do siebie pasują i w jaki sposób je mieszać, by uzyskać oczekiwany efekt:

  • Cytrusy i owoce - nuty cytrusowe mają za zadanie orzeźwienie zapachu, dodanie mu energii i pobudzenie. Nuty owocowe z kolei dodają zapachowi słodyczy i ocieplają go.
  • Białe kwiaty - mają bardzo intensywny i kobiecy zapach, którym uwodzą. Wody z dodatkiem jaśminu, tuberozy czy lilii są słodkie, mocne i trwałe.
  • Kwiaty polne i ogrodowe - łagodzą kompozycję i nadają jej romantyczny charakter.
  • Zapachy drzewne i żywiczne - ocieplają lub odświeżają zapach, są to najczęściej ciężkie, zmysłowe i egzotyczne aromaty.
  • Słodycze i aromaty deserowe - wpływają na to jak odbieramy dany zapach - jako radosny i pełen szczęścia, słodki i ciepły.

 

W “Pachnidle” Patricka Suskinda główny bohater daje się omamić otaczającym go zapachom do tego stopnia, że popełnia zbrodnie. Sensem jego życia staje się łączenie i mieszanie zapachów, które mają stworzyć ten jeden, najwspanialszy. Mimo tego, że jego historia nie kończy się happy endem poważnie brzmiący layering to doskonały sposób na zabawę zapachami i perfumiarskie eksperymenty w zaciszu własnej łazienki. Stworzenie perfum idealnych wymaga czasu, zaangażowania i odrobiny kreatywności.

Więcej na temat Perfumy olejki kosmetyczne