kobieta w czarnej sukni ślubnej
©Grischa Georgiew/fotolia

Kiedy czarna suknia ślubna jest dobrym pomysłem?

kobieta w czarnej sukni ślubnej
©Grischa Georgiew/fotolia

Czarna suknia ślubna to bardzo rzadkie zjawisko na polskich ślubach, jednak ostatnio staje się nietypowym trendem. Wybierają ten model kobiety, których codzienne stylizacje pochodzą ze stylu gotyckiego i rockowego. Sytuacja jest szokująca w przypadku ślubu kościelnego, jeżeli chodzi o ten, brany tylko w urzędzie stanu cywilnego – czarna suknia nie powinna szokować.

 

Tradycyjna suknia ślubna pojawiła się dopiero w XIX wieku, ale już w XVI wieku Maria Stuart jako jedna z pierwszych kobiet pojawiła się na ślubnym kobiercu w bieli. Nie był to jednak symbol dziewictwa i niewinności, ponieważ w jej czasach w Anglii biel uważana była za kolor, który kojarzył się ze śmiercią i żałobą. Rozpowszechnienie białej sukni stało się wyrazem kreowania się na księżniczkę. Dopiero później nadano jej symbolikę czystości przedmałżeńskiej.

Dlaczego czarna suknia szokuje?

Ogólnie przyjęta biel wpisała się w kanon tradycji i obyczajów ślubnych, a w salonach sukien ślubnych jedynym, często spotykanym odstępem od białych sukienek jest kolor écru. Zwyczaj ten dobrze komponuje się również z symboliką kościoła katolickiego – szczególnie, jeżeli chodzi o symbol niewinności i czystości. Odejście od tradycji jest szokujące, ponieważ nie tylko łamie przyjęte normy postępowania, ale również staje się wyrazem buntu. Kiedy czarna suknia ślubna nie szokuje:

  • w kręgach subkultur rockowych, metalowych, gotyckich,
  • gdy brany jest tylko ślub cywilny,
  • kiedy panna młoda na co dzień ubiera się wyłącznie na czarno i każdy wie, że na ślubie również pojawi się w takim kolorze.

Czy czarna suknia to nowy trend w modzie?

Wcześniej czarne suknie ślubne pojawiały się w dość nietypowych fasonach – z gotyckimi przedłużanymi rękawami czy dużą ilością tiulu na dole sukni, przypominającego zadziorne, rockowe elementy garderoby. Czarna suknia na ślub weszła do kanonu mody dzięki jednej z najsławniejszych projektantek mody ślubnej – Very Wang. To ona w sezonie jesień-zima na przełomie lat 2012-2013 zaprezentowała projekty ślubne, uszyte z czarnych, aksamitnych tkanin. Czarne suknie Wang na wybiegu przedstawiały się tak samo szykownie, jak ich tradycyjna, „biała” alternatywa. Wśród fasonów pojawiały się dopasowane gorsety, a dół prezentował się w postaci bezy, princeski, syrenki czy księżniczki. W samym pokazie pojawiły się suknie ślubne dwukolorowe, a najbardziej efektownie wyglądał duet czerni z przybrudzonym beżem.

 

Plusy założenia czarnej sukni ślubnej:

  • odważne przełamanie konwencji ślubnej,
  • ciekawa i niebanalna kreacja,
  • odkrywanie nowych stylów w modzie,
  • sukienkę można później traktować jak wieczorową,
  • podkreślenie własnej osobowości.

 

Minusy założenia czarnej sukni ślubnej:

  • brak akceptacji ze strony rodziny i przyjaciół (szczególnie osób starszych),
  • ryzykowny zabieg modowy,
  • łatwo wpaść w pułapkę modową,
  • problemy wynikające z postawy księdza (jeżeli planowany jest ślub kościelny).

Warto przemyśleć tak odważną decyzję, jak wystąpienie w czarnej sukni na ślubnym kobiercu. Jeżeli jednak panna młoda jest zdeterminowana na przełamanie kanonu mody ślubnej, nie powinno się jej odciągać od tego pomysłu. W końcu to ona ma się dobrze czuć w swoim najważniejszym dniu w życiu.


Więcej na temat stylizacje suknie ślubne ubrania
Przeładuj

"Ślub od pierwszego wejrzenia": Dzień przed ślubem były partner pisał do Agnieszki. Co na to Wojtek?!

zobacz 02:40