Kate Bosworth, Jennifer Lopez, Kim Kardashian
East News

 

Zazdrościsz gwiazdom wydatnych, zmysłowych warg i myślisz o zabiegu powiększania ust? Zanim zapiszesz się na zabieg, musisz odpowiednio się przygotować. Oto, co trzeba wiedzieć!

 

Gwiazdy często powiększają usta. Najlepiej wychodzi to tym, po których wcale tego nie widać - popatrz tylko na Kim Kardashian, Kate Bosworth lub Jennifer Lopez! Bo najważniejsze jest, by efekty pracy lekarzy medycyny estetycznej były niewidzialne. Inaczej łatwo o karykaturalny efekt, który nie tylko szpeci, zamiast upiększać, ale i… jest straszliwym obciachem! Dlatego, zanim zgłosisz się na zabieg, pamiętaj o kilku kwestiach.

 

1. Tylko u lekarza!

Ostrzykiwanie ust jest zabiegiem medycyny estetycznej i może go wykonywać tylko i wyłącznie lekarz. Niech żadna niska cena ani wyjątkowa promocja nie skusi cię na zabieg u kosmetyczki czy kosmetolożki! To szybki, ale poważny zabieg i konieczna jest znajomość anatomii twarzy, doświadczenie i wiedza, jaką mają tylko lekarze.

 

ZOBACZ TEŻ: Upiększający bursztyn… Co potrafi? Gwiazdy już to wiedzą!

 

2. Efekt pojawi się natychmiast, ale nie na zawsze

Po ostrzyknięciu usta będą opuchnięte i tkliwe przez dwa-trzy dni. Możesz wyglądać, jakby pogryzły cię osy! Kiedy to minie, wargi będą pełniejsze i gładsze. Niestety, wstrzyknięty preparat od razu zaczyna się metabolizować, więc po upływie czterech miesięcy - pół roku efekt będzie stawał się coraz mniej widoczny.

 

3. Nie tylko objętość

Zastrzykami możesz nie tylko powiększyć, ale i wymodelować usta! Mniej lub bardziej usieciowanymi preparatami kwasy hialuronowego można skorygować asymetrię warg, uzupełnić ubytki powstałe wraz z upływem czasu lub na skutek różnych wypadków, unieść kąciki ust lub… po prostu nawilżyć wargi od środka. Niektóre preparaty prawie wcale nie dają efektu zwiększonej objętości! To ważne, jeśli boisz się "kaczego dzióbka".

 

4. Tak, pewnie będzie trochę bolało

Czy zabieg jest bolesny? To zależy. Część lekarzy używa znieczulenia dentystycznego - wtedy nie czujesz nic. Inni stosują maści znieczulające - i wtedy coś tam jednak poczujesz. Dużo zależy też od twojego progu bólu. Przygotuj się, że ostrzykiwanie ust nie należy do największych przyjemności, zamknij oczy i myśl o  efektach ;).

 

5. Nie spiesz się

W ciągu jednej wizyty nie powiększysz ust z rozmiaru S do XL (zastanów się też, czy na pewno tego chcesz…). Czerwień wargowa musi mieć czas, by przystosować się do nowego rozmiaru, odpowiednio rozciągnąć i poddać powolnemu modelowaniu.

 

ZOBACZ TEŻ: Sposób na zmarszczki? Nici! Pięć lat mniej w niecałą godzinę

 

6. Nie zawsze ci wolno

Nie każdy moment jest dobry na zabieg. Przeciwwskazania to ciąża i karmienie piersią. Musisz być też zdrowa, bo zabieg wyklucza każda infekcja. Omów z lekarzem także wszystkie swoje poważniejsze schorzenia, jak np. cukrzycę lub tendencję do tworzenia się bliznowców.

 

7. Spokojnie, to bezpieczne

Nie bój się, zabieg wykonany przez fachowca jest zupełnie bezpieczny. Wszystkie preparaty wykorzystywane w renomowanych klinikach są najwyższej jakości, poprzedzone badaniami potwierdzającymi ich bezpieczeństwo. A sam kwas hialuronowy jest jednym z najbezpieczniejszych wypełniaczy - przecież naturalnie występuje w organizmie człowieka.

 

ZOBACZ TEŻ: Botoks czy mezoterapia - czego ci trzeba?