Wampirzy lifting
East News

 

Wampirzy lifting robi karierę, ale i wzbudza strach. Dlaczego? Wyjaśniamy, co to takiego i jak działa!

 

Wampirzy lifting, czyli osocze bogatopłytkowe

Ten zabieg najpierw podbił Hollywood. Przyznają się do niego m.in. Sandra Bullock, Jennifez Lopez i Kim Kardashian. Dlaczego gwiazdy, które mogą pozwolić sobie na każdy zabieg na świecie, tak lubią akurat ten? Bo jest naturalny i… działa!

 

ZOBACZ TEŻ: Piękna skóra natychmiast po zabiegu medycyny estetycznej? Tak, gwiazdy to potrafią. Oto ich sekret!

 

Jak wygląda zabieg?

Wampirzy lifting to inaczej - bardziej poprawnie! - zabieg ostrzykiwania skóry osoczem bogatopłytkowym. Składa się on z dwóch etapów, z których pierwszy polega na pobraniu krwi pacjentki (twojej własnej!) i odwirowaniu jej, a drugi - na ostrzyknięciu skóry uzyskanym preparatem wybraną metodą mezoterapii.

 

Jak to działa?

Twoje własne osocze to prawdziwy skarb, nie tylko w procesie odmładzania, ale i leczenia różnych schorzeń, np. ortopedycznych. W przypadku mezoterapii skóry ważne jest, że preparat przygotowany na  bazie osocza bogaty jest w czynniki wzrostu - peptydy, które pobudzają komórki do podziału i pozwalają regenerować skórę, czyniąc ją bardziej witalną: napiętą, gładką, promienną i grubszą. Jest przy tym zupełnie naturalny (przecież ten preparat "wyprodukowałaś" sama!) i nie daje ryzyka alergii - to właśnie powód, dla którego świat oszalał na punkcie "wampirzego liftingu"!

 

Dla kogo osocze?

Dla każdej z nas! Najlepsze efekty daje w przypadku skóry nie bardzo dojrzałej, a z pierwszymi oznakami starzenia się, choć i dla tej starszej może być wstępem do dalszych zabiegów medycyny estetycznej, bo świetnie przygotowuje do nich cerę. Wyraźnie wygładza, ujędrnia i napina policzki, bruzdy nosowo-wargowe, czoło, szyję, dekolt i dłonie, a także okolice oczu i ust

 

Jak często?

Ten zabieg nie ma żadnych ograniczeń, w końcu to sama natura! Jego częstotliwość określi lekarz, oceniając stan twojej skóry, ogólnie zaleca się jednak wykonanie trzech zabiegów w odstępach miesiąca lub dwóch.

 

ZOBACZ TEŻ: Siedem rzeczy, które powinnaś wiedzieć, nim ostrzykniesz usta