Dwójka dzieci bawi się w ogródkowej piaskownicy.
©Dron/stock.adobe.com

600 plus dla pracujących i 400 plus dla niepracujących - to propozycja głównego ekonomisty banku Pekao SA Marcina Mrowca. Program 500+ wspierałby przede wszystkim osoby pracujące. Niektórzy rodzice, po otrzymaniu dodatkowego świadczenia na pierwsze dziecko, zrezygnowali z pracy. Zróżnicowane świadczenie zachęcałoby do ponownego podjęcia pracy zarobkowej.

600 plus dla pracujących i 400 plus dla bezrobotnych - kiedy wejdzie w życie?

Zmiany w programie 500 plus to propozycja Marcina Mrowca, głównego ekonomista Pekao SA. Jednak nie ma żadnej gwarancji, że nowelizacja ustawy kiedykolwiek wejdzie w życie. Polski rząd na razie deklaruje jedynie, iż dotychczasowe programy zostaną podtrzymane. Oczywiście stanie się to jedynie wówczas, gdy obecna partia wygra w kolejnych wyborach.

Nie mniej jednak zmiany z pewnością są potrzebne, propozycję zróżnicowania 500 plus wspiera większość ekonomistów. Zmiany proponowana są nie tylko w ramach tego programu, ale również całego rynku pracy. 

Marcin Mrowiec proponuje również zniesienie podatku wśród osób rozpoczynających pracę, a nawet tzw. "podatek ujemny".

 Jeśli ktoś zaczyna pracę i ma niewielkie dochody, nie obarczajmy go podatkiem, a nawet dopłacajmy, po to by go wyciągać z tej bierności zawodowej, aby zaczął pracować i doskonalić kwalifikacje. W tym kierunku poszli kilka lat temu Słowacy dopłacając do bardzo niskich dochodów, czyli stosując ujemny podatek dochodowy. 

Zmiany w 500 plus - kto otrzyma 600, a kto 400?

Zmiany w ustawie miałyby polegać na zróżnicowaniu stawek dotychczasowego świadczenia 500 zł na każde dziecko. Od tej pory każda osoba pracująca dostawałaby 600 zł miesięcznie, a bezrobotna jedynie 400 zł na miesiąc. Wysokość stawek jest przykładowa, chodzi jednak o to, aby bardziej lukratywne warunki miały osoby pracujące.

Zmiany nie dotyczyłyby jedynie matek, które mają kilkoro dzieci i nie mają możliwości podjęcia pracy oraz osób niepełnosprawnych. Marcin Mrowiec zwraca szczególnie uwagę na osoby niepełnosprawne, dla których obowiązujące rozwiązania prawneczynnikiem zniechęcającym do podjęcia pracy.

Teraz system podatkowo-składkowy wspierający te osoby wytwarza bodźce utrzymujące je poza rynkiem pracy. Te osoby nie zawsze mają wysokie kwalifikacje, a gdyby zaczęły pracować, uzyskując niewysokie zarobki, równocześnie tracą prawa do dodatków socjalnych. Często nie opłaca im się więc podejmować pracy.

Czy 600 plus dla pracujących zachęci do aktywności zawodowej?

Ekonomista Marcin Mrowiec twierdzi, że świadczenie 500 plus może prowadzić do rozleniwienia społeczeństwa i braku chęci do podjęcia aktywności zawodowej. Dotychczasowe rozwiązania prawne nie zachęcają do poszukiwania pracy, dużo rodziców rezygnuje z jakiegokolwiek zatrudnienia.

Brakuje nam rąk do pracy i musimy się upewnić, czy nasz system skłania ludzi do pracowania, a nie wzmacnia w nich tendencje, aby nie pracować, albo żeby pracować w szarej strefie - podkreśla Marcin Mrowiec.

Trend ten jest widoczny szczególnie u osób z niskimi kwalifikacjami i brakiem wykształcenia, które najczęściej nie mogą liczyć na atrakcyjne zarobki. Nowe podwyższone świadczenie dla rodziców pracujących byłoby mechanizmem zachęcającym do podjęcia pracy.

 

 

Więcej na temat prawo świadczenia