Salon w ciemnych barwach i oryginalnymi meblami
Flickr/Ben Husmann/CC BY 2.0 https://creativecommons.org/licenses/by/2.0/

Dekonstruktywizm charakteryzuje się zaskakującym pomysłem, wyrwaniem się z ogólnie przyjętych reguł architektonicznych. Dobrym przykładem architektury dekonstruktywizmu może być krzywy domek w Sopocie.

 

Dekonstruktywizm jako nurt w sztuce i architekturze powstał na przełomie lat 70. i 80. ubiegłego stulecia. Był odpowiedzią na sztywne, pragmatyczne zasady modernizmu, jednocześnie odwoływał się do historycznych inspiracji postmodernizmu. Te trzy style w architekturze odcisnęły duże piętno na obecnych trendach – minimalizmie, stylu skandynawskim, antydesignie czy hi-tech.

Cechy dekonstruktywizmu

Główne cechy dekonstruktywizmu to:

  • fragmentacja – dzielenie całej konstrukcji na czynniki pierwsze, pojedyncze elementy budowy są już sztuką samą w sobie;

 

  • łamanie ustalonych zasad – twórcy dekonstruktywizmu przekraczają granice. Dla przykładu: gdy wszyscy wybierają prostą linię, oni z pewnością wybiorą krzywą lub zakręconą;

 

  • artystyczny nieład – ten styl jest zaprzeczeniem minimalizmu. Mimo że nurty mają wiele cech wspólnych – ubogość, surowość, brak dodatków, to jednak dekonstruktywizm nie ma w sobie nic z minimalistycznej prostoty i porządku;

 

  • zaskakujące rozwiązania – krzywe ściany w budynkach, brak prostych konstrukcji budynków, nieprzewidywalne pomysły w sferze architektonicznej;

 

  • sztuka dla sztuki – jednym z największych mankamentów tego nurtu jest brak użytkowości. Krytycy jednogłośnie przyznają, że jest to „sztuka dla sztuki”, która nie może być wykorzystana w codziennym życiu. Rozwiązania są niefunkcjonalne, niewygodne i mało trwałe;

 

  • kontrolowany chaos – budynki i konstrukcje w stylu dekonstruktywistycznym wyglądają jakby się miały za chwilę przewrócić. Projektowane są z zamysłem stymulowania wyobraźni.

Przykłady sztuki dekonstruktywizmu

Dekonstruktywizm głównie objawiał się w projektowaniu niesamowitych budynków o krzywych konstrukcjach – krzywe ściany, nierówne sufity. Kreatorzy dekonstruktywizmu „zakrzywiali” otaczającą rzeczywistość wszędzie, gdzie było to możliwe, ale wciąż dążyli w swoich projektach do kształtu bryły. W Polsce przykładem tego nurtu jest krzywy domek w Sopocie. Na świecie owocem pracy dekonstruktywisty jest m.in. budynek Głównej Biblioteki w Seattle czy projekt Franka Gehry w Vitra Desing Museum. Co ważne – Krzywa Wieża w Pizie nie jest budynkiem z doby dekonstruktywizmu. Powstała wiele wieków wcześniej (w XII wieku), a jej przechylenie się nastąpiło przypadkowo jeszcze w trakcie jej budowy.

Dekoracje wnętrz w nurcie dekonstruktywizmu

Mimo że dekonstruktywizm opiera się głównie na architektonicznych rozwiązaniach, to powstało wiele drobnych projektów dekonstruktywistów. Elementy dekoracyjne w tym nurcie są wykonane w oszczędny sposób, choć zawiły, niezrozumiały, krzykliwy. Brak w nich linii prostej – wykończone najczęściej załamaniem konstrukcji, zawijasem lub ślimakiem, który jest często pojawiającym się motywem w postmodernizmie. Jednym z cech charakterystycznych dekonstruktywizmu jest również asymetria i oszczędność w kolorach – przewaga szarości, bieli i czerni. Jak najłatwiej rozpoznać projekt twórcy dekonstruktywizmu? To wszystko, co zostało udziwnione, przełamane, zakręcone, jednak w dość surowy sposób z oszczędnymi dodatkami oraz małą liczbą kolorów.

Więcej na temat budowa domu aranżacja wnętrz