łóżko w sypialni
Flickr/Ruth L/CC BY-ND 2.0 https://creativecommons.org/licenses/by-nd/2.0/

Kolory do sypialni, czyli miejsca, gdzie wypoczywamy i regenerujemy organizm powinniśmy dobierać w sposób szczególny. Już w starożytnym Egipcie doceniano terapeutyczne właściwości barw. Kolorystyka wnętrz, w których przebywamy na co dzień ma znaczący wpływ na nasze samopoczucie.

Kolory w sypialni

Sypialnia kojarzy się przede wszystkim ze spokojem. Zazwyczaj na pierwszy plan przy aranżacji tego wnętrza wysuwają się barwy stonowane i pastelowe. Przede wszystkim powinniśmy się kierować naszymi preferencjami oraz lokalizacją pokoju. Jeśli sypialnia jest usytuowana po stronie północnej i zachodniej – powinna zostać rozjaśniona. Słońce operuje tam słabiej, dlatego barwy ciemne mogą oprócz optycznego zmniejszenia wielkości sypialni dodatkowo posępnie ją przyciemnić.

Oświetlenie w sypialni

Kolory ciepłe i nasycone doskonale sprawdzają się jako poprawiacze nastroju. Dobra aranżacja świetlna to połowa sukcesu. Lampy podłogowe, rozpraszające światło, doskonale rozjaśnią pokój oraz sprawią, że będzie on przytulny. Nie stosujmy świetlówek, ani bardzo jasnego zimnego oświetlenia. Lampki nocne, czy zawieszone nad łóżkiem zwykłe lampki choinkowe dodadzą wnętrzu ciekawej kolorystyki.

Chromoterapia

Przy wyborze koloru warto dowiedzieć się, co na ich temat mówi chromoterapia – czyli leczenie kolorami. Pamiętajmy również, że kolory mają swoją „wagę”. Odcienie jasne kojarzą nam się z przedmiotami lekkimi, ciemne zaś z ciężkością. Uwzględnijmy to przy wyborze kolorystyki naszej sypialni.

Każdy kolor ma inne działanie, możemy oprócz walorów wizualnych osiągnąć konkretny efekt terapeutyczny.

 

Czerwony oraz ciemne róże, burgundy, to przede wszystkim energia, wola walki. Należy pamiętać, że czerwienie wzmacniają gniew, dlatego niepolecane są osobom szczególnie podatnym na rozdrażnienie. Kolory te pozytywnie wpływają na pracę serca i układu krwionośnego. Osoby przemęczone, pragnące sukcesu i tęskniące za zmysłowością powinny uwzględnić te barwy przy aranżacji sypialni.

 

Pomarańczowy, rdzawe rudawe odcienie, kolor brzoskwiniowy. Pomarańcz działa zbawiennie na układ trawienny, zwiększa naturalną odporność organizmu, łagodzi napięcia nerwowe, działa również pobudzająco na narządy płciowe. Kolor ten sprzyja pozytywnym myślom, przywraca chęć do życia, wzmacnia wiarę w siebie i własne możliwości. Pomarańcze doskonale sprawdzą się w formie dodatków, takich jak narzuta na łóżko, dywan, poduszki czy lampka nocna. Ciekawe jest połączenie pomarańczowego z szarością, która dodaje wnętrzu elegancji.

 

Żółty, złoty, cytrynowy, to przede wszystkim rozjaśnienie myśli, poprawa pamięci i wzmocnienie silnej woli. Zastosowanie tej barwy w detalach dekoratorskich jest bardzo wskazane, złote czy jasnożółte elementy takie jak np. rolety w oknach, czy karnisze cudownie ocieplą wnętrze i nadadzą mu radosnej jasności. Żółty oprócz swych pozytywnych właściwości może również irytować, dlatego nie należy z nim przesadzać.

 

Niebieski, turkus i błękit. Reguluje sen, przemianę materii i uśmierza ból. W starożytności ceniony był jako kolor mający właściwości przeciwzapalne. Jeżeli ktoś pragnie ciszy i spokoju i często oddaje się autorefleksji – błękity mu w tym pomogą. Niewskazany jest dla osób z niską samooceną. Niebieski doskonale wzmacnia inne kolory (np. zieleń czy brąz), intensyfikuje je i podkreśla. Kojarzy nam się z niebem i wodą dlatego relaksuje.

 

Biały przynosi spokój, dobre samopoczucie i koi zmysły. Pamiętajmy, że nadmiar białego może dać uczucie sterylności i osamotnienia. Dlatego, jeżeli decydujemy się na ściany w odcieniu bieli możemy zastosować na nich samoprzylepne aplikacje, np. motyw kwiatowy u wezgłowia łóżka w żywym odcieniu. Różnokolorowe dodatki pięknie prezentują się na białym tle. Kolor wnętrzu nadamy przez zastosowanie rolet np. w odcieniu pomarańczy czy ciepłej, jasnej zieleni. Rolety bambusowe dają pomieszczeniu, w którym intensywnie operuje słońce, wyspiarskiego klimatu.

 

Czarny. Przeciwdziała niepożądanym zmianom oraz działa ochronnie. Jest to barwa, z którą należy uważać, bo bardzo łatwo uzyskać mroczny efekt. Najlepiej sprawdza się jako wykończenie oraz element dekoracyjny.

 

Najważniejszą zasadą przy wyborze barw jest to, że jasne i czyste odcienie działają wzmacniająco i pozytywnie zaś ciemne, brudne i stonowane mogą nas niepotrzebnie przygnębiać i osłabiać. Jeżeli decydujemy się na szarości i brązy na ścianach ożywmy je dodatkami, decydując się np. na pomarańcz czy czerwień. Burgundowa narzuta na łóżko, czy poduszki w kolorze magenta dodadzą energii i optymizmu spokojnym brązom. A zielona zasłona lub roleta w kolorze kobaltowym świetnie wyostrzy szarości.

Dodatki w sypialni

Ciepłe pledy, koce i miękki dywan stworzą przytulną zachęcającą do odpoczynku atmosferę. Tutaj też jest pole do kolorystycznych eksperymentów. Wybierajmy wzory korespondujące z aranżacją wnętrza. Jeżeli zdecydowaliśmy się na pomarańczową ścianę unikajmy czerwonych czy różowych elementów. Aby zachować oranżową tonację zdecydujmy się na żółty i złoty. Pamiętajmy, że nagromadzenie bibelotów i niefunkcjonalnych gadżetów przytłoczy wnętrze, które ma nam służyć za miejsce odpoczynku. Fototapeta z ulubionym krajobrazem na ścianie sypialni to niekonwencjonalne rozwiązanie.

Korzystajmy z bogactwa kolorów. Jedyne co nas ogranicza w tej materii to wyobraźnia i zasobność portfela.