dzieci uczą się
©milanmarkovic78/fotolia

Motywowanie gimnazjalisty do nauki powinno opierać się na uświadomieniu uczniom szans, które płyną z samodoskonalenia się. Często na skutek złych ocen, nacisku rodziców, dziecko wyrabia sobie negatywne podejście do tematu szkoły i nauki w ogóle. Aby przywrócić naturalną chęć do nauki, warto zastosować się do zaleceń neurodydaktyków.

Jak motywować gimnazjalistę do nauki – neurodydaktyka

Neurodydaktyka to nauka, która zajmuje się tworzeniem takich metod i technik kształcenia, które umożliwią maksymalne wykorzystanie potencjału mózgu. Gimnazjalista powinien „chcieć”, a nie „musieć”.

 

  • Uczeń powinien mieć poczucie, że to on sprawuje nadzór nad procesem kształcenia. Gimnazjaliści nie lubią mieć gotowej wiedzy podanej na tacy – zamiast tego sami chętnie zdobędą informacje na określony temat. Jeśli dziecko ma trudność z opanowaniem określonego działu materiału, warto zadawać mu pytania otwarte, np. Jak uważasz – dlaczego tak jest? Co byłoby lepsze? itd.
  • Eksperymenty naukowe  – jeśli słabą stroną ucznia są przedmioty ścisłe, takie jak fizyka czy chemia, warto najpierw wytłumaczyć dziecku teoretyczne podstawy jakiegoś zjawiska, a potem pozwolić mu przeprowadzić samodzielnie eksperyment. Uwielbiają to uczniowie w każdym wieku. Na rynku dostępne są też zestawy chemika, które umożliwiają wykonywanie eksperymentów przy użyciu bardziej złożonych odczynników chemicznych.
  • Wykorzystanie zainteresowań gimnazjalisty – warto wykorzystać hobby dziecka, aby pokazać mu, że nauka może być interesująca. Zaciekawienie to pierwszy krok do sukcesu.
  • Wsparcie dziecka – bardzo ważne jest, aby gimnazjalista czuł wsparcie zarówno ze strony rodziców. Wzmocni to jego pewność siebie, pozwoli myśleć w kategorii „poradzę sobie”.
  • Unikanie krytyki – rodzicie powinni w obecności dziecka powstrzymać się od złośliwych uwag na temat nauczycieli czy sposobu funkcjonowania szkoły. Nie należy też obwiniać dziecka o brak postępów lub osiągnięcia mniejsze niż te oczekiwane przez rodziców. Bardzo niekorzystne jest porównywanie syna lub córki do rówieśników – każdy nastolatek ma inne predyspozycje do nauki danego przedmiotu.

Więcej na temat porady psychologiczne