dziecko w różowym ubranku leżące w łóżeczku, patrzy na kołyskę
© Dessie/Adobe Stock

Karuzelka do łóżeczka niemowlaka - czy warto ją posiadać?

dziecko w różowym ubranku leżące w łóżeczku, patrzy na kołyskę
© Dessie/Adobe Stock

Karuzelka do łóżeczka niemowlaka jest jednym z najpopularniejszych gadżetów kupowanych przez rodziców, jak i na prezenty przez osoby odwiedzające maluszka. Opinie na temat przydatności takiej zabawki są różne. Producenci i zwolennicy takich gadżetów przekonują, że jest to dobre rozwiązanie wspierające rozwój niemowlaka. Przeciwnicy zaś twierdzą, że to jedna z zabawek na które wydaje się niepotrzebnie, czasami spore pieniądze. Czy zatem warto zainwestować w zakup karuzeli dla kilkutygodniowego dziecka?

 

Prawda – jak w większości przypadków – leży pośrodku. Nie da się ukryć, że karuzelka będzie wspierała rozwój dziecka, o ile jednak maluch będzie nią zainteresowany. Zdarza się bowiem i tak, że niemowlęta na kręcące się nad ich głową obiekty reagują przeraźliwym płaczem.

Jak sprawdzić, czy dziecko będzie bawiło się przy karuzelce?

Każde dziecko jest inne i każde inaczej reaguje na bodźce zewnętrzne. To co u jednego maluszka wywoła uśmiech, innego może doprowadzić do płaczu. I często nic nie można na to poradzić. Na pewno nie da się stwierdzić, czy dane niemowlę będzie chciało bawić się przy karuzelce bez sprawdzenia, jak na nią zareaguje. W wielu przypadkach karuzelka ma być pierwszą zabawką niemowlaka. Z tego względu nie ma również możliwości oceny reakcji malca na inne zabawki.

 

W przypadku dzieci starszych niż te mające 2-3 miesiące możliwość oceny jest z reguły łatwiejsza. Wszystko dzięki temu, że dzieci w tym wieku mają zazwyczaj kilka innych zabawek i rodzice widzą, jak ich pociechy na nie reagują. Jeśli chętnie wodzą za nimi wzrokiem, chcą je dotykać i wykazują pozytywną aktywność, to jest spora szansa na to, że również karuzelka sprawi im sporo radości.

W czym może pomóc posiadanie karuzelki?

Warto wiedzieć, że wbrew powszechnej opinii, tego rodzaju gadżet nie zawsze pełni funkcję pomagającą dzieciom w zaśnięciu. Wręcz przeciwnie bardzo często – poruszające się elementy i grająca muzyka – wzmagają aktywność maluszków. Jeżeli dziecko nie będzie się bało, to karuzelka może być pomocna dla rodziców. Umożliwia bowiem zajęcie niemowlaka na kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt minut, może pomóc (choć nie musi) go wyciszyć i przygotować do snu, a ponadto wspiera rozwój jego umiejętności wzrokowo-słuchowych.

 

Obecnie w sklepach jest dostępnych wiele modeli karuzelek, a ceny wahają się od kilkudziesięciu do nawet kilkuset złotych. Z racji ryzyka, że zabawka może nie przypaść do gustu dziecku i okazać się całkowicie bezużyteczna, raczej nie warto wydawać na taki zakup dużych pieniędzy. Karuzelki ze średniej półki kosztują od 100 do 200 złotych i powinny w zupełności zaspokoić potrzeby maluszka.

 

Więcej na temat rozwój dziecka zabawki
Przeładuj

"Rolnik szuka żony": Ania i Grzegorz Bardowscy planują drugi ślub! Tylko nam zdradzili, dlaczego!

zobacz 02:17