Są kobiety, które mimo upływu lat, cały czas wyglądają młodo i seksownie! Do tego szczęśliwego grona należy na pewno Naomi Campbell, Gwyneth Paltrow i Monica Belluci. Na ich twarzach można dostrzec drobne zmarszczki, jednak dodaje im to tylko charakteru. Każda gwiazda jest zadbana, ale i naturalna. Daleko im do celebrytek, które nie znają umiaru i z każdym kolejnym zabiegiem coraz trudniej je rozpoznać. Odkryliśmy, w czym tkwi tajemnica ich rewelacyjnego wyglądu!

Gwyneth Paltrow

gwyneth-paltrow
East News

Gwyneth Paltrow (47 lat) jest znana ze swojego zdrowego stylu życia. W jej menu znajdziemy tylko organiczne i nieprzetworzone jedzenie, unika fast-foodów i alkoholu. Jak dba o swoją skórę? Po pierwsze, nie maluje się, jeśli nie musi. Po drugie, uprawia sport. Według Gwyneth to najlepszy sposób na pozbycie się toksyn z ciała, które niekorzystnie wpływają na stan skóry. Gwiazda pije dużo wody i codziennie nawilża twarz.

Naomi Campbell

naomi-campbell
East News

Czy uwierzycie, że w tym roku Naomi Campbell skończy…50 lat?! Patrząc na najnowsze zdjęcia modelki, dalibyśmy jej 10 lat mniej! Gwiazda, podobnie jak Gwyneth Paltrow, stara się nie malować na co dzień. Jak zdradziła w wywiadzie dla portalu Intoglosses.com, dzień zaczyna od umycia twarzy oczyszczającą pianką, a następnie nakłada różany olejek i witaminę C.

Codziennie oczyszczam i peelinguję swoją skórę. Wieczorem zawsze zmywam makijaż. Nawodnienie jest dla mnie najważniejszą rzeczą! Lubię jak moja skóra jest błyszcząca i świetlista, dlatego ciągle ją nawilżam. Stosuję przeróżne maski i maseczki”- mówi Naomi.

Monica Bellucci

monica-bellucci
East News

W zeszłym roku Monica Bellucci obchodziła 55 urodziny, a urody i seksapilu może jej zazdrościć niejedna dwudziestolatka. Jej beauty porady nie są specjalnie skomplikowane – podstawą jest oczyszczanie i nawilżanie skóry oraz picie dużej ilości wody. Codzienny makijaż pięknej Włoszki ogranicza się tylko do tuszu do rzęs, szminki oraz lekkiego kremu do twarzy. Proste, prawda? :)

Jak młodziej wyglądać?

Rady Gwyneth, Naomi czy Monici warto sobie wziąć do serca. Codzienna pielęgnacja twarzy jest niezwykle ważna, by jak najdłużej zachować młodość. Jednak jesteśmy pewne, że wszystkie trzy sławne panie korzystają z odkryć medycyny estetycznej. I nie ma w tym nic złego, o ile robi się to w sposób mądry, bezpieczny i w sprawdzonym gabinecie kosmetycznym. Każda z nas ma prawo czuć się dobrze w swoim ciele i dbać o siebie. Nawet jeśli nie jesteśmy gwiazdami :).

spa-anlaya
Mat.prasowe

Jednym z naszych ostatnich urodowych odkryć jest laserowy lifting Clearlift, czyli nieinwazyjny i bezbolesny zabieg wykonywany przy użyciu frakcyjnego, nieablacyjnego lasera Q-switch. Technologia wykorzystuje bardzo krótkie impulsy o wysokiej mocy powodujące kontrolowane, kolumnowe mikrouszkodzenia w skórze właściwej bez naruszenia warstwy naskórkowej. Tak „uszkodzona” skóra zostaje intensywnie pobudzona do rozpoczęcia procesów regeneracyjnych, a fibroblasty zaczynają produkować nowy, zdrowy kolagen. Ten zabieg to prawdziwa rewolucja w profilaktyce przeciwstarzeniowej! Poprawia napięcie skóry, ujednolica koloryt, odbudowuje zmęczoną skórę i redukuje zmarszczki. Jest bezpieczny dla delikatnych obszarów, takich jak dekolt, szyja, a nawet grzbiety dłoni. Największą zaletą Clearlift jest to, że efekty widać od razu:).

Jesteście ciekawi jak dokładnie wygląda zabieg i jakich efektów możecie się spodziewać? Koniecznie obejrzyjcie wideo!

Materiał powstał z udziałem gabinetu Anlaya