ONS

Rzadko możemy oglądać Martynę Wojciechowską w powłóczystych kreacjach, ale jeśli już do tego dochodzi to ciężko oderwać od niej wzrok. Tak też było ostatnio podczas licytacji ubranek na butelkach Vody Naturalnej, którą dziennikarka poprowadziła razem z Olivierem Janiakiem. Martyna przy okazji odsłoniła prawe ramię na którym zobaczyliśmy nowy tatuaż, identyczny jak u Angeliny Jolie, ale z delikatną różnicą w zapisie.

Wojciechowska, jak na prawdziwą podróżniczkę przystało, wytatuowała sobie współrzędne geograficzne najważniejszych dla niej miejsc na świecie. Z daleka tatuaż bardziej przypominał tekst zapisany w języku hebrajskim, ale po bliższym przyjrzeniu się nie ma już złudzeń.



chimera