AKPA

Iwona Węgrowska wróciła do show-biznesu po krótkiej przerwie, a to oznacza że przez najbliższe miesiące nie będziemy się nudzić. Już na starcie celebrytka przyprawiła nas o uśmiech swoim występem w programie "Dzień Dobry TVN", gdzie w bardzo dziki sposób tańczyła do śpiewanej z playbacku piosenki "Jestem". Zobacz wideo: Dziki taniec Iwony o poranku. To był dopiero początek możliwości Iwony, która kilka dni później wzięła udział w imprezie z okazji premiery nowej płyty Madonny.

Swoim gołym brzuchem, wystającymi majtkami i miażdżeniem ścianki za pomocą piersi wywołała sporo szumu w mediach. W rozmowie z AfterParty.pl Węgrowska skomentowała swój wybryk jako "nic złego":

- Co bym nie zrobiła to zawsze wszystko jest na nie. Jestem normalną, naturalną dziewczyną i mnie to boli, że tak jestem traktowana. Byłam sobą na imprezie i nie zrobiłam nic złego, ale po prostu zawsze każdy musi się mnie czepiać.


Sporą uwagę przyciągały także ogromne usta Iwony Węgrowskiej, które, jak się okazuje, są w 100% naturalne:

- Jak robię głupie miny to wiadomo, że usta się powiększają, ale nie robiłam z nimi nic, są naturalne to tylko kwestia ich ułożenia. Teraz nic nie poprawiałam. Kiedyś tak, jakieś pół roku temu. Ale ust nie poprawiałam to jakaś bzdura.


Być może nieco bardziej zmysłowy kształt ust Iwony to kwestia nowej diety kopenhaskiej, dzięki której piosenkarka waży teraz 54 kilogramy? Na przykładzie Mai Sablewskiej przekonaliśmy się, że dobre odżywanie ma czasami lepszy wpływ na usta niż skalpel i botoks. Zobacz: Węgrowskiej grozi anoreksja?

Poniżej zdjęcie Iwony sprzed kilku lat i z ostatniej imprezy, widać różnicę?

chimera

Więcej na temat Iwona Węgrowska