Meghan Markle w camelowym płaszczu w Australii
East News

Odkąd Meghan Markle dołączyła do królewskiej rodziny, wiele się zmieniło. Nie tylko zasady panujące na brytyjskim dworze, podejście do protokołu, ale i relacje między księciem Harrym a księciem Williamem. 38-latce udało się sporo namieszać w rodzinie Windsorów. I choć nie wszyscy akceptują zachowanie aktorki, to problemu tego nie ma książę Harry, który nie widzi świata poza swoją ukochaną.

Mało tego, książę Sussex nie tylko akceptuje zachowania swojej żony, ale i zaczyna upodabniać się do niej. Harry nie zważa nawet na uwagi swoich kumpli z wojska. Jego zdaniem nie ma w tym nic dziwnego, że raz na jakiś czas odwiedzi sobie... SPA! Wizyty w luksusowym gabinecie kosmetycznym stały się podobno już malutkim zwyczajem, a nawet hobby. 

Książę Harry korzysta ze SPA 

Książę Harry w maju 2018 roku został mężem Meghan Markle. Brat Williama już po kilkunastu miesiącach znajomości stanął na ślubnym kobiercu z amerykańską aktorką. Nie wszyscy członkowie brytyjskiej rodziny się na to godzili, jednak Harry nie słuchał żadnych sprzeciwów. 

Niespełna rok po bajkowym ślubie małżeństwo przywitało na świecie swoje pierwsze dziecko. Księżna Sussex 6 maja urodziła chłopca. Dziecko otrzymało imiona Archie Harrison i w przeciwieństwie do swojego ciotecznego rodzeństwa nie ma tytułu królewskiego. 

Zobacz także: Kate i William zrobili na złość Meghan w dniu jej urodzin? Zobaczcie! 

Jak informuje zagraniczna prasa, Harry oszalał na punkcie żony i nie widzi świata poza swoim synkiem. Do tego stopnia, że godzi się na wszystkie fanaberie ukochanej, a nawet niektóre z nich wdraża w swoją codzienność. Podobno książę dołączył do Meghan Markle i razem z nią jest częstym gościem luksusowego SPA w hotelu Coworth Park in Ascot. Noc kosztuje tam 500 funtów, jednak dla brytyjskiej rodziny to żaden wydatek. 

Obsługa jest ponoć tak miła, że odwiedza książęcą parę Sussex u nich w domu we Frogmore Cottage. Manicure i pedicure dla dwojga? Proszę bardzo. Cena pedicure to 50 funtów, a masaż kosztuje 140 funtów za 80 minut. 

– Księżna ma swoich ulubionych masażystów i personel, który się nią zajmuje. Każda nowa osoba musi być najpierw doglądana przez kogoś zaufanego, kogo zaakceptowała wcześniej Meghan – mówi źródło "The Sun".

Tabloid dodaje, że obsługa nie ma nic przeciwko zwierzętom, które towarzyszą Meghan i Harry'emu na zabiegach. Książęca para stara się nie ruszać bez swoich dwóch psów z domu. Ale czy zabieranie ich do salonu to dobry pomysł? 

Książę Harry jest wpatrzony w Meghan Markle 

Meghan Markle i książę Harry
East News

Para od roku jest małżeństwem 

Meghan Markle w sukience w paski, którą kupisz teraz w H&M
East News

 

Więcej na temat Książę Harry Meghan Markle