Iza Mączka w programie Big Brother
East News

Syn Izy z "Big Brothera" miał poważny wypadek! Uczestniczka ostatniej edycji reality-show poinformowała o swoim dramacie za pośrednictwem mediów społecznościowych. Na Instagramie pokazała zdjęcie rentegnowskie ręki chłopaka i przyznała, że jego dłoń jest złamana w 7 miejscach!

Syn Izabeli Mączki trafił do szpitala i przeszedł długą operację. Była uczestniczka "Big Brothera" w emocjonalnym wpisie nie ukrywa, że wczorajszy dzień był dla niej wyjątkowo trudny. 

Syn Izy z "big Brothera" trafił do szpitala

Izabela Mączka była najstarszą uczestniczką ostatniej edycji programu "Big Brother". Iza ma 42 lata i jest mamą dwóch córek i syna. Niestety, okazuje się, że chłopak miał ostatnio poważny wypadek na motocyklu. O dramacie Iza opowiedziała na Instagramie. 

Mój syn miał wczoraj wypadek. Odebrałam telefon, którego nie chciałby odebrać żaden rodzic. Poczułam, że w jednej chwili postarzałam się o 10 lat.
Nie było w tym brawury, głupoty, nie miał znaczenia fakt, że to motocykl...to była chwila...która mogła zmienić świat- zaczęła swój wpis Iza. 

W dalszej części Iza nawiązała do wydarzeń z domu Wielkiego Brata. Była uczestniczka show przyznała, że właśnie przez swoje doświadczenia życiowe potrafiła dystanować się od mało istotnych spraw, które działy się w programie. 

W BB mówiono, że się dystansuje, nie reaguje, nie zajmuje stanowiska...- przyznaje Iza. (...) mam inną skalę, gdzie rzeczy naprawdę istotne, wywołujące zdecydowane reakcje zamykają się w haśle " troska i dobro najbliższych" i w dupie miałam to jakie będę jadła jajko. Wczoraj ta skala przesunęła się do granic możliwości.

W jakim stanie teraz jest syn Izy?

Jest poobijany, składanie dłoni trwało 3 godziny, jest złamana w min 7 miejscach, cała poszarpana i trzyma się na drutach. Urodziny spędzi w szpitalu, ale najważniejsze, że żyje.

Izabela Mączka zdradziła, że zdecydowała się napisać o wypadku syna, żeby jej obserwatorzy dbali o swoich bliskim i cieszyli się każdą chwilą. 

Zobaczcie cały wpis Izy na Instagramie! Mamy nadzieję, że jej syn szybko wróci do zdrowia!

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Mój syn miał wczoraj wypadek. Odebrałam telefon, którego nie chciałby odebrać żaden rodzic. Poczułam, że w jednej chwili postarzałam się o 10 lat. Nie było w tym brawury, głupoty, nie miał znaczenia fakt, że to motocykl...to była chwila...która mogła zmienić świat. W BB mówiono, że się dystansuje, nie reaguje, nie zajmuje stanowiska...a ja zwyczajnie, po wielu doświadczeniach życiowych, mam inną skalę, gdzie rzeczy naprawdę istotne, wywołujące zdecydowane reakcje zamykają się w haśle " troska i dobro najbliższych" i w dupie miałam to jakie będę jadła jajko. Wczoraj ta skala przesunęła się do granic możliwości. Jest poobijany, składanie dłoni trwało 3 godziny, jest złamana w min 7 miejscach, cała poszarpana i trzyma się na drutach. Urodziny spędzi w szpitalu, ale najważniejsze, że żyje. Po co to pisze?...żebyście nie gubili perspektywy, dbali o siebie i najbliższych, celebrowali chwilę, pamiętali o tym co ważne, nie ulegali złym emocjom, które podpowiadają złe rozwiązania, potrafili oddzielić to co istotne od tego co miałkie, sztuczne, plastikowe i pamiętali o ludziach których macie przy sobie. Kochajcie ich tak, jak umiecie najlepiej. Czasami wystarczy chwila, która może zmienić świat...chwila... Ta sytuacja pokazała też jedną rzecz..bardzo piękną. Mój syn i ja otaczamy się wspaniałymi przyjaciółmi, z których część stawiła się w szpitalu w jednej chwili, żeby nas wesprzeć i pomóc. Dziękuję  @wild__flies za to, że jesteście ❤ #bigbrother #wielkibrat #wielkibratpatrzy #bigbrotherpolska #tvn7 #wypadek #uwagana drodze #rodzina

Post udostępniony przez Iza Mączka - official (@ysa_maczka)

 

Więcej na temat Big Brother