ONS

Jakiś czas temu Natalia Lesz wydała swoją najnowszą płytę „That Girl”. Artystka poświęciła trzy lata na nagrania wszystkich utworów znajdujących się na krążku.

Niestety, starań Natalii nie doceniła samozwańcza ekspertka muzyczna, Sara May. Celebrytka, która słynie z kontrowersyjnych opinii postanowiła napisać, co myśli o swojej koleżance.

- Taka Lesz, to szkodliwe społeczne zjawisko- jest przykładem na to, że wszystko można kupić – gazety, radia, opinie. Nie trzeba nic umieć, bo po co? Pieniądze wystarczą… wystarczy być tępawą córeczką bogatego tatusia i kupić sobie karierkę. Nie ma mnie teraz w Warszawie więc nie wiem czy już wiszą plakaty promujące płytę w każdym tramwaju, na poczcie, w klozetach, na przystankach i w hipermarketach. jednak pewne jest, że na produkcję i promocję płyty poszły miliony. To pieniądze śpiewają, a nie Natalia- napisała na swoim blogu Sara May.  

Przesadziła? A może zgadzacie się z opinią Sary May?

Więcej na temat Natalia Lesz Sara May