Party Stories
Martyna Wojciechowska o dramatycznej diagnozie
Doda w zielonej marynarce
Agnieszka Woźniak Starak w białym t-shircie na konferencji Big Brothera
beata-kozidrak
„Hotel Paradise” Ata Postek rozstała się z partnerem, ale już ma nowego! Zdradziła, jak się poznali
Michał Kostrzewski i pozostali jurorzy You Can Dance
Justyna Steczkowska z fanami
Ida Nowakowska prowadzącą "You Can Dance"
Doda
Robert Sowa stracił pracę
ONS
Newsy

Afera podsłuchowa wiele kosztowała Roberta Sowę. Zapłacił za nią wysoką cenę

Złe wiadomości dla słynnego restauratora

Jeszcze kilka tygodni temu cała Polska żyła tzw. aferą podsłuchową. Tygodnik "Wprost" opublikował taśmy nagrane podczas rozmów najważniejszych polityków w państwie, które nie były dla nich szczególnie łaskawe. Sprawa odbiła się szerokim echem nie tylko w świecie polityki, ale również show-biznesie. Przypomnijmy: Doda, Rozenek, Książkiewicz i inni komentują aferę podsłuchową

Większość spotkań, które zostały nielegalnie podsłuchane, odbywały się w znanej restauracji "Sowa & Przyjaciele" Roberta Sowy. Nie da się ukryć, że afera odbiła się negatywne na wizerunku restauratora, a on sam ponosi teraz jej konsekwencje. Jak podaje portal Press.pl, Robert Sowa nie będzie już prowadził programu "Przepis dnia" w TVP1, a o zmianie zadecydował jego sponsor. Zastąpi go Marcin Budynek.
 

Prowadzącego zmienił sponsor programu czyli firma Prymat. Było to jednak - jak nam wiadomo - związane ze zmianą profilu kulinarnego programu - tłumaczy w rozmowie z Press.pl Jacek Rakowiecki, rzecznik prasowy stacji.


Myślicie, że afera podsłuchowa odbije się mocno na jego interesach?

Zobacz: Afera podsłuchowa dotknęła także Jana Kulczyka. Najbogatszy Polak może mieć problemy

Gwiazdy komentują aferę podsłuchową:

Modest Amaro o restauracji Roberta Sowy
ONS
Newsy
To w restauracji Sowy wybuchła afera podsłuchowa. Teraz miażdży go Amaro
Zaskakujące słowa gwiazdora Polsatu

Od kilku tygodni cała Polska żyje tzw. "aferą podsłuchową" . Tygodnik "Wprost" zamieścił szokujące nagrania rozmów polskich polityków, którzy w warszawskiej restauracji Roberta Sowy dyskutowali na tematy nie do końca zgodne z obowiązująca w Polsce polityką. Dużo mówiło się też o tym, że w aferę mogą być zamieszane także gwiazdy, odwiedzające restaurację. Niektóre z nich skomentowały całą sytuację i wytłumaczyły się z pobytu w tym miejscu. Przypomnijmy: Afera podsłuchowa: Doda, Rozenek, Książkiewicz i inni komentują sprawę Poza politykami, którzy zostali nagrani, na całej sprawie sporo stracił właściciel wspomnianej restauracji. Media nie pozostawiają na nim suchej nitki spekulując, że musiał on wiedzieć o podsłuchach w swojej knajpie - zwłaszcza, że były one ukryte w VIP roomie, czyli miejscu dostępnym tylko dla wybranych gości. Sprawę skomentował także konkurent Sowy, Wojciech Modest Amaro . W wywiadzie dla "Wprost" właściciel jedynej restauracji w Polsce, która może poszczycić się gwiazdą Michelina, w lekceważący sposób wypowiedział się na temat lokalu Sowy, jak również jego samego.    Robert Sowa firmuje tę restaurację swoim nazwiskiem. Wiedział, kim są jego goście, bo to dla nich zrobił VIP room z oddzielnym wejściem. Wiedział, że musieli rozmawiać o poważnych sprawach. Nie wiem, czy wiedział, że są nagrywani. To, że najważniejsi politycy w państwie spotykali się w restauracji, moim zdaniem nie najwyższych lotów, w saloniku VIP-owskim, który zbyt elegancko nie wygląda, też świadczy o naszych rządzących . - czytamy.   Juror programów "Top Chef" i "Piekielna kuchnia" dodał jednak, że nigdy nie był w lokalu Roberta Sowy. Zarzucił mu jednak kopiowanie pomysłów, bo jak sam przyznaje - zamieszany w aferę restaurator wielokrotnie bywał u niego.    Widziałem tylko zdjęcia. Z...

Nicolas Sarkozy zatrzymany przez policję
ONS
Newsy
We Francji też mają aferę podsłuchową: Nicolas Sarkozy zatrzymany przez policję
Pierwszy taki przypadek w historii

Od kilku tygodni cała Polska żyje tzw. "aferą podsłuchową". Tygodnik "Wprost" opublikował bowiem fragmenty podsłuchanych rozmów polityków i ministrów, które wywołały ogromną burzę w mediach. Przez moment mówiło się nawet o próbie zamachu stanu. Tabloidy sugerowały też, że w sprawę mogą być zamieszani również celebryci. Przypomnijmy: Afera podsłuchowa: Doda, Rozenek, Książkiewicz i inni komentują sprawę Teraz do kolejnej afery politycznej z podsłuchami w tle doszło we Francji. Jak informują francuskie media, we wtorek w celu przesłuchania został zatrzymany Nicolas Sarkozy, były prezydent tego kraju. Przeciwko niemu toczy się bowiem śledztwo w sprawia domniemanego nadużywania wpływów. To pierwszy w historii Francji przypadek zatrzymania byłego prezydenta państwa. Zobacz: Afera podsłuchowa nabiera rozpędu. Olejnik zmiażdżyła Tuska na konferencji Śledczy chcą ustalić, czy Sarkozy dążył do uzyskania poufnych informacji na temat dochodzenia, którego toczyło się przeciwko niemu. W tym celu prezydent miał obiecywać prestiżowe stanowisko jednemu z wysoko postawionych urzędników sądowych, Gilbertowi Azibertowi. Na przesłuchanie Sarkozy'ego mają 24 godziny z możliwością jednorazowego przedłużenia postępowania. Śledzicie afery polityczne? Zobacz: Afera podsłuchowa dotknęła także Jana Kulczyka. Najbogatszy Polak może mieć problemy Książęca para z wizytą w Warszawie:

Afera podsłuchowa z gwiazdami
ONS
Newsy
Afery podsłuchowej ciąg dalszy. Tabloidy: Nagrali Górniak z prezydentem, Rozenek i innych
Sensacyjne doniesienia gazet

Od kilku dni cała Polska żyje tzw. "aferą podsłuchową". W jednej z modnych restauracji w Warszawie nagrano prywatne rozmowy polityków wysokiego szczebla, podczas których dyskutowali o nie do końca zgodnych z konstytucją "dealach". Wywołało to oczywiście ogromne kontrowersje, a w międzyczasie okazało się, że skandal dotyczy też innych dużych nazwisk. Przypomnijmy: "Afera Podsłuchowa" dotknęła także Jana Kulczyka. Najbogatszy Polak może mieć problemy Mijają kolejne dni, a prasa donosi o nowych nazwiskach w kontekście afery. Okazuje się, że może ona dotyczyć też wiele postaci związanych z show-biznesem. Jak donosi dzisiejszy "Super Express", w słynnej już restauracji "Sowa i przyjaciele" nagrywano również rozmowy m.in. Edyty Górniak z Aleksandrem Kwaśniewskim .  Podobny los miał spotkać Małgorzatę Rozenek i Radosława Majdana . Czemu miało to służyć? Tabloid spekuluje, że prawdopodobnie miały być one przeznaczone na sprzedaż, a osoby odpowiedzialne za taśmy liczyły, że w rozmowach padną jakieś sensacyjne wyznania. Z naszych informacji wynika, że chciano nagrać głównie celebrytów, a później te nagrania sprzedać za duże pieniądze. Przy okazji nagrano również znanych polityków - mówi w rozmowie z "SE" anonimowy oficer ABW. Podobno wśród nagrywanych gości lokalu byli też Tomasz Kammel i Katarzyna Niezgoda . Myślicie, że to prawda? Zobacz: Plotki o romansie Górniak przybierają na sile. Gwiazda opublikowała ostre oświadczenie Edyta Górniak na spotkaniu z tajemniczym mężczyzną:

Nasze akcje
Delia My Cream
Styl życia

Krem idealnie dopasowany? Zrób go sama, z Delią to łatwe!

Partner
Macchia marki Tubądzin - wystrój we włoskim stylu
Styl życia

Mieszkanie inspirowane słoneczną Italią. Styl, który pokochały gwiazdy!

Partner
lenor-fresh-air-efect
Fleszstyle

Jak urządzić wnętrze, by zawsze zachwycało świeżością?

Partner
dax-cashmere-podklad-moon-blink
Fleszstyle

Klaudia El Dursi i Marcelina Zawadzka pokochały ten drogeryjny podkład i bazy pod makijaż!

Partner
Motorola moto g100
Styl życia

Uwielbiasz spędzać czas z przyjaciółmi? Wiemy, co zrobić, żeby te spotkania dawały ci jeszcze więcej radości!

Partner