Kontuzja Roberta Lewandowskiego w meczu ze Szkocją
ONS

Lewandowski brutalnie zaatakowany przez Szkota: Zaciskałem zęby żeby móc biegać

Kontuzja Roberta Lewandowskiego w meczu ze Szkocją
ONS

Wczorajszy mecz Polaków ze Szkotami dostarczył kibicom mnóstwo emocji i aż cztery gole. Ostatecznie spotkanie zakończyło się remisem 2:2, ale w kontekście zwycięstwa z Niemcami nawet jeden punkt okazał się na wagę złota. Na trybunach nie zabrakło zaś pięknych celebrytek, które gorąco dopingowały piłkarzy. Przypomnijmy: Polskie WAGs: Marina i Sara Mannei jak najlepsze przyjaciółki na meczu

Spotkanie okazało się szczególnie trudne dla Roberta Lewandowskiego. Najlepszy polski piłkarz został zaatakowany przez rywala już 10. minucie spotkania - Gordon Greer trafił wyprostowaną nogą w piszczel Polaka. Co ciekawe, sędzia nie odgwizdał faulu, nie wspominając nawet o choćby żółtej kartce dla Szkota, gdzie obiektywnie rzecz biorąc, należała się czerwona i wykluczenie z gry. Lewandowski przyznaje, że ból po tym starciu towarzyszył mu już do końca spotkania.
 

Po faulu Szkota miałem dziurę w ochraniaczu, co jest trudne do zrobienia nawet wbijając gwóźdź! Od tego momentu moja walka z bólem trwała cały mecz, zaciskałem zęby żeby móc normalnie biegać, nie było to łatwe, bo przy każdym kontakcie nogi z podłożem czułem ogromny ból, ale chciałem pomóc reprezentacji, chciałem pomóc kolegom. Wydaje mi się, że w drugiej połowie wyglądało to fajnie, oprócz tej straconej braki. Na pewno nie ma się co załamywać, bo jesteśmy na pierwszym miejscu w tabeli i tutaj trzeba walczyć dalej - wyznał w rozmowie z "Faktem" Robert.


Oglądaliście wczorajszy mecz? Szkot powinien dostać czerwoną kartkę?

Zobacz: Wpadka na antenie TVN. Tłum rozśpiewanych kibiców cieszy się po meczu, aż tu nagle...

Gwiazdy na meczu Polska - Szkocja:

Przeładuj

Magda Gessler z okazji 4. urodzin Party.pl odpowiada na trudne pytania! Zobacz, co nam zdradziła!

zobacz 00:25