Renata Przemyk o show-biznesie
ONS

Przemyk o show-biznesie: Nie potrzebuję ścianek. Nie uważam się za...

Renata Przemyk o show-biznesie
ONS

Renaty Przemyk nikomu przedstawiać nie trzeba. Artystka obchodzi w tym roku 25-lecie swojej twórczości, a singlem "Kłamiesz" przypomniała się też młodszemu pokoleniu. Jej powrót sprawił, że na nowo ożyły dyskusje na temat jej życia prywatnego, wokół którego od lat krążą legendy.

Czy możemy zatem spodziewać się wokalistki na branżowych imprezach i pozującej na ściankach? To raczej mało prawdopodobne. W najnowszym wywiadzie Przemyk wyznała, że nie potrzebuje pokazywać się na salonach i interesują ją tylko sytuacje, w których może promować swoją muzykę. Artystka podkreśla, że nie czuje się ekspertką w wielu dziedzinach, a jej pojawianie się na danych imprezach mogłoby właśnie to sugerować.
 

Nie potrzebuję tej dodatkowej oprawy towarzysko-ściankowej, żeby opowiadać o muzyce, a tylko po to się pojawiam w mediach. Interesują mnie medialnie tylko takie sytuacje, podczas których mogę pokazać swoją muzykę, opowiedzieć o niej czy zachęcić do kupienia nowej płyty, która właśnie powstała. Bez tych informacji publiczność nie dowiedziałaby się przynajmniej tak szybko o tym, że mam coś nowego. Do tego nie są mi potrzebne ścianki i nie uważam się też za eksperta we wszystkich dziedzinach, łącznie z modą i wybiegami, więc tylko takie sytuacje, w trakcie których mogę opowiedzieć o muzyce, są dla mnie ważne - tłumaczy w rozmowie z lifestyle.newseria.pl Przemyk.


Myślicie, że więcej gwiazd muzyki mogłoby sobie pozwolić na takie zasady?

Zobacz: "Żal mi, jak widzę swoje koleżanki"

Renata Przemyk i inne gwiazdy podczas Festiwalu w Opolu:

Więcej na temat Renata Przemyk
Przeładuj

Weronika Rosati odradzała Julii Wieniawa udział w "Tańcu z Gwiazdami". Dlaczego?!

zobacz 02:00