Party Stories
Doda z mężem Emilem Stępniem
Krystian Ferretti z "Hotel Paradise 3"
Renata Przemyk o show-biznesie
ONS
Newsy

Przemyk o show-biznesie: Nie potrzebuję ścianek. Nie uważam się za...

Gorzka refleksja artystki

Renaty Przemyk nikomu przedstawiać nie trzeba. Artystka obchodzi w tym roku 25-lecie swojej twórczości, a singlem "Kłamiesz" przypomniała się też młodszemu pokoleniu. Jej powrót sprawił, że na nowo ożyły dyskusje na temat jej życia prywatnego, wokół którego od lat krążą legendy.

Czy możemy zatem spodziewać się wokalistki na branżowych imprezach i pozującej na ściankach? To raczej mało prawdopodobne. W najnowszym wywiadzie Przemyk wyznała, że nie potrzebuje pokazywać się na salonach i interesują ją tylko sytuacje, w których może promować swoją muzykę. Artystka podkreśla, że nie czuje się ekspertką w wielu dziedzinach, a jej pojawianie się na danych imprezach mogłoby właśnie to sugerować.
 

Nie potrzebuję tej dodatkowej oprawy towarzysko-ściankowej, żeby opowiadać o muzyce, a tylko po to się pojawiam w mediach. Interesują mnie medialnie tylko takie sytuacje, podczas których mogę pokazać swoją muzykę, opowiedzieć o niej czy zachęcić do kupienia nowej płyty, która właśnie powstała. Bez tych informacji publiczność nie dowiedziałaby się przynajmniej tak szybko o tym, że mam coś nowego. Do tego nie są mi potrzebne ścianki i nie uważam się też za eksperta we wszystkich dziedzinach, łącznie z modą i wybiegami, więc tylko takie sytuacje, w trakcie których mogę opowiedzieć o muzyce, są dla mnie ważne - tłumaczy w rozmowie z lifestyle.newseria.pl Przemyk.


Myślicie, że więcej gwiazd muzyki mogłoby sobie pozwolić na takie zasady?

Zobacz: "Żal mi, jak widzę swoje koleżanki"

Renata Przemyk i inne gwiazdy podczas Festiwalu w Opolu:

Komentarze
Zapraszamy do dyskusji
Czekamy na Twoją opinię w tym temacie. Dołącz do dyskusji!
Margaret w Maglu Towarzyskim
ONS
Newsy
Margaret nie ma dużych potrzeb. Nawet Korwin była zdziwiona
Drugi odcinek "Magla Towarzyskiego" za nami

" Magiel towarzyski " to pozycja obowiązkowa dla wszystkich, którzy interesują się show-biznesem. Karolina Korwin Piotrowska jak zawsze z wnikliwością komentuje aktualne wydarzenia z życia gwiazd. Nie brakuje też interesujących gości. Przypomnijmy:  Korwin do Herbuś: Były dwie imprezy dziennie. Edyta odgryzła się We wczorajszym odcinku Karolina poruszyła m.in. temat ciąży Małgorzaty Kożuchowskiej, chrzcin córki Justyny Steczkowskiej oraz ślubu Angeliny i Brada. Gościem programu była Margaret , która promuje obecnie swój nowy album "Add the blonde" . Artystka opowiadała m.in. o swoim stosunku do pieniędzy. Okazało się, że nie ma ona dużych potrzeb, co zaskoczyło nawet Piotrowską: To też jest dziwna sprawa, bo mój spokój wewnętrzny jest wtedy, jak mogę zapłacić za czynsz. Nie mam większych potrzeb. Mieszkam w kawalerce. Może to zabrzmi jak zwykle, ale nie interesują mnie pieniądze. Jeśli mogę zapłacić za mieszkanie, mam na jedzenie i mogę pomóc mamie, to dla mnie jest luz . - przekonywała piosenkarka Karolina zauważyła, że w ostatnim czasie aktywność medialna Margaret wzrosła, przez co wygląda na zmęczoną. Okazuje się, że wokalistka najczęściej zmęczona jest podczas wywiadów z dziennikarzami, którzy nie wiedzą kim jest: Są takie sytuacje, że ktoś przeprowadza ze mną wywiad i nie ma bladego pojęcia kim jestem. Wtedy jestem zmęczona takimi pytaniami, tu chodzi o szacunek - mówiła Margaret Oglądaliście "Magiel towarzyski"? Zobacz:  Margaret często występuje za granicą. Zawsze pytają ją o Górniak Margaret promuje nową płytę:

ONS
Newsy
Kukulska ostro o show-biznesie: Pióra w dupsku? Nie, dziękuję
Nie zależy jej na popularności?

Podczas kiedy jedne gwiazdy zabiegają o uwagę w mediach, inne od nich stronią. Natalia Kukulska rzadko bywa na salonach, woli być ceniona za swoje dokonania artystyczne niż kreacje czy popularne "bywanie". Od kilku lat konsekwentnie unika lansowania się na branżowych imprezach. Zobacz: Kukulska pierwszy raz tak szczerze o córce: Jest moim klonem Artystka udzieliła wywiadu "Gazecie Wyborczej", w którym wyjaśniła powody swojego postępowania: Mogłabym skorzystać z wielu zaproszeń i okazji - być ekspertem od ciężkich plecaków dla dzieci, szczepionek, wypowiadać się autorytatywnym tonem na temat wychowania czy kwestii związanych z macierzyństwem. Ale nie chcę tego. Uważam, że punktem wyjścia do mojej rozmowy, do rozmowy z artystą, powinien być pretekst artystyczny.Oczywiście prowadzi to do dyskusji na różne tematy, nie tylko związane z muzyką, ale ważne jest, żebyśmy mieli powód, dla którego rozmawiamy - powiedziała. Dodała również wypowiedź w nieco mocniejszym tonie: I możemy w  tym albo uczestniczyć, jak Lady Gaga, która znakomicie potrafi manipulować mediami, albo powiedzieć: 'Nie, dziękuję, ta maskarada nie jest już dla mnie'. Dzisiaj wreszcie chcę i mogę robić muzykę po swojemu, niech to będzie szczere, niech to będzie dla mniejszej publiczności, ale przynajmniej wtedy mam pewność, że jeśli z tymi ludźmi usiądę po koncercie, będę miała o czym rozmawiać. Pióra w dupsku? Nie, dziękuję . Jak oceniacie taką postawę gwiazdy? Zobacz na Polki.pl: Natalia i Piotr Kukulscy - rodzinna burza

Justyna Steczkowska w Maglu Towarzyskim
ONS
Newsy
Steczkowska w programie Korwin: O mało nie zginęłam w ciąży!
Wszystko przez fotoreporterów

Justyna Steczkowska od ponad 20 lat świeci triumfy na polskiej scenie muzycznej. Co za tym idzie - jej życiem nieustanie interesują się paparazzi. Niestety, zdarzają się sytuacje, w których fotoreporterzy zdecydowanie przekraczają pewne granice. Przypomnijmy: Paparazzi na chrzcinach córki Steczkowskiej. Wściekła Justyna wydała ostre oświadczenie Wczoraj diwa pojawiła się w programie Karoliny Korwin Piotrowskiej . Był to z pewnością najbardziej wyczekiwany odcinek tego sezonu "Magla towarzyskiego". Artystka opowiedziała m.in. o tym, jak media bardzo wkroczyły w jej życie prywatne. Wspominała również o dramatycznych sytuacjach z paparazzi, które mogły zagrozić jej życiu, kiedy była w ciąży: Steczkowska: Media chcą wcisnąć widzowi, że my nie mamy prawa do prywatności. Ja tego nie potrafię zrozumieć, bo każdego z nas tak samo chroni konstytucja. Co ja robię złego, że ja mam te dzieci? Zrobiłam trzy okładki, tylko tyle, ile mogłam zrobić, by zaspokoić ciekawość ludz i. Oni mi wmawiają teraz, że skoro ja pokazałam rodzinę na okładce, to oni mają prawo do mojego życia prywatnego. Nie zgadzam się z tym. Moje prywatne życie jest moim prywatnym życie. To, że ja chcę pokazać, że ja mam rodzinę, że jestem szczęśliwa i że to jest mój sukces, to że potrafię się tym dzielić, to nie znaczy, że mogą koczować pod moim domem. Korwin: A koczowali? Steczkowska: Oczywiście, gdy byłam w ciąży, o mało nie zginęłam. To był horror. Gonili mnie samochodami, ja nie chciałam, żeby dojechali do mojego domu. Więc po prostu jechałam za szybko, w nerwach, nie powinnam tego robić, bo byłam w ciąży.  To było dla mnie takim koszmarem, że ktoś mnie goni, że robi mi zdjęcia. Ja prostu chyba straciłam sensowne myślenie wtedy. Bo nigdy bym tego nie zrobiła normalnie. Oglądaliście "Magiel towarzyski" z artystką? Zobacz: Seksowna Steczkowska w...

Nasze akcje
Delia My Cream
Styl życia

Krem idealnie dopasowany? Zrób go sama, z Delią to łatwe!

Partner
Macchia marki Tubądzin - wystrój we włoskim stylu
Styl życia

Mieszkanie inspirowane słoneczną Italią. Styl, który pokochały gwiazdy!

Partner
lenor-fresh-air-efect
Fleszstyle

Jak urządzić wnętrze, by zawsze zachwycało świeżością?

Partner
dax-cashmere-podklad-moon-blink
Fleszstyle

Klaudia El Dursi i Marcelina Zawadzka pokochały ten drogeryjny podkład i bazy pod makijaż!

Partner
Motorola moto g100
Styl życia

Uwielbiasz spędzać czas z przyjaciółmi? Wiemy, co zrobić, żeby te spotkania dawały ci jeszcze więcej radości!

Partner