Prababka Jopek zginęła na Titanicu
ONS

Rodzina Jopek utonęła na Titanicu! Gwiazda zdradziła tajemnicę

Prababka Jopek zginęła na Titanicu
ONS

Ludzie lubią czytać o życiu gwiazd. A szczególnie gdy znane osoby skrywają rodzinne tajemnice. Anna Maria Jopek może się pochwalić historią, która nadawałaby się na powieść lub film. Jej prababka zginęła bowiem 15 kwietnia 1912 roku na legendarnym Titanicu.

- Kiedy pradziadkowie chcieli dorobić się w Kanadzie, mój dziadek został oddany pod opiekę Polakom mieszkającym pod Lwowem. To oni go wychowali, ponieważ po pradziadkach słuch zaginął. Dopiero jako dorosły człowiek dowiedział się przez Czerwony Krzyż o zaginięciu ojca i matki. Prababka utonęła na Titanicu. O pradziadku nic nie wiemy - opowiedziała historię gwiazda ww rozmowie z agencją WBF.


Więcej szczegółów na temat rodziny Anny Marii Jopek można przeczytać w artykule Ryszarda Paradowskiego, który ukazał się w 2001 roku na łamach "Dziennika Łódzkiego". Mężczyzna próbował ustalić tożsamość Polaków płynących liniowcem. W jego tekście pojawia się wzmianka o prababce wokalistki:

- Dopiero kilka lat temu znakomity pieśniarz "Mazowsza" i ojciec znanej dziś piosenkarki Anny Marii Jopek wyjawił, iż jego ojciec był dzieckiem adoptowanym. Prawdopodobnie urodził się koło Limanowej. Gdy miał dwa lata, jego matka, lekarka, przywiozła go do Lwowa i zostawiła na jakiś czas u zaprzyjaźnionej rodziny. Po latach dowiedział się, iż nie został porzucony, gdyż matka jego zginęła na "Titanicu". Płynęła do Ameryki, by spotkać się tam ze swym ukochanym. Prawdopodobnie po urządzeniu się na Alasce planowała wrócić i zabrać syna. Tragiczny rejs pokrzyżował jej te plan.


Prawda, że ta historia jest jak z filmu.

Anna Maria Jopek na imprezie jubilerskiej marki:

Więcej na temat Anna Maria Jopek Titanic
Przeładuj

Tak wygląda grób Pawła Królikowskiego rok po śmierci. Rodzina jest bezsilna. Chcą postawić mu pomnik, ale jest problem

zobacz 00:43