ONS

Od jakiegoś czasu wśród polskich celebrytów zapanowała (dziwna?) moda na bycie eko. Absolutny prym w rankingu dbających o Ziemię wiedzie Reni Jusis, która niedawno nazwała córkę imieniem na cześć naszej planety (czytaj: Córka Reni Jusis dostała eko-imię). Piosenkarce wtóruje Michał Piróg, który wyróżnia się tym, że jego działania zachęcające społeczeństwo do dbania o przyrodę zamiast budzić mieszane uczucia, zachęcają do wspierania akcji.

Tym razem Piróg wpadł na pomysł, aby jak najwięcej osób usłyszało o akcji "Godzina dla Ziemi". Celem wywołania szumu Michał jest gotowy poświęcić nawet własne ciało, a dokładniej plecy, na których obiecał wytatuować sobie... drzewo. Żeby jednak do tego doszło trzeba spełnić jeden warunek. Jaki? Fanpage akcji na Facebooku musi polubić minimum 7,5 tysiąca osób, co przy nawet niewielkim rozgłosie medialnym zapewne zakończy się sukcesem.

Michał nie zdradził jak wielki i w jakim kształcie konkretnie będzie obiecany tatuaż, ale znając możliwości tancerza, raczej się nie zawiedziemy. Ładna sosenka na łopatce może dodać mu uroku.



chimera

Więcej na temat Michał Piróg tatuaże gwiazd