Patryk Vega, Ferrari Patryk Vega, Ferrari Patryk Vega, Ferrari Patryk Vega, Ferrari Patryk Vega, Ferrari
Patryk Vega, Ferrari
1/13
Patryk Vega, Ferrari

Patryk Vega odlicza dni do premiery swojego najnowszego filmu - "Pitbull. Niebezpieczne kobiety". Sądząc po zwiastunach i zainteresowaniu, jakie wywołuje film, szykuje się prawdziwy hit jesieni. A Patryk Vega jest już artystą spełnionym... również finansowo. Widać to również po samochodzie, którym się porusza. To piękne czerwone ferrari 488 warte majątek. Za roczny samochód trzeba zapłacić około 1 300 000 zł! Robi wrażenie, prawda?

Wybieram wyłącznie samochody, które dają mi wiele radości. Nie muszę dzięki temu zażywać leków antydepresyjnych, chodzić do psychologa i korzystać z zabiegów w spa - pisał kiedyś reżyser w magazynie "Top Gear". 

A my się wcale nie dziwimy... Auto wygląda na bardzo dobry antydepresant.

2/13
Patryk Vega, Ferrari

Patryk Vega w pięknym Ferrari

3/13
Patryk Vega, Ferrari

Auto z tyłu jest tak samo piękne jak z przodu

4/13
Patryk Vega, Ferrari

Reżyser jest człowiekiem sukcesu i to widać...

5/13
Patryk Vega, Ferrari

Jeździ Ferrari, ale używa parasola z logo innej kultowej marki aut - Aston Martina.

6/13
Patryk Vega, Ferrari

A co w ręku? To książka "Pitbull. Niebezpieczne kobiety"! A więc będzie również co czytać...

7/13
Patryk Vega, Ferrari
8/13
Patryk Vega, Ferrari
9/13
Patryk Vega, Ferrari
10/13
Patryk Vega, Ferrari
11/13
Patryk Vega, Ferrari
12/13
Patryk Vega, Ferrari
13/13
Patryk Vega, Ferrari
Więcej na temat Patryk Vega Ferrari