Olga Bołądź krytykuje celebrytki
ONS
Newsy

Bołądź poniża koleżanki z branży: Sprzedają się za torebkę i robią sobie zdjęcia z butem!

Ma na myśli jakieś konkretne nazwiska?

Olga Bołądź należy do grona bardziej cenionych w Polsce aktorek. Ona sama rzadko pokazuje się na salonach, widujemy ją zazwyczaj tylko na dużych premierach filmów z jej udziałem bądź branżowych imprezach dla ludzi ze świata kinematografii. Głośno o Bołądź było tylko przy okazji domniemanego romansu z Wojewódzkim, poświęcono też sporo miejsca jej ciąży. Przypomnijmy: Bołądź zachwyca figurą trzy tygodnie po porodzie

Dlaczego niezbyt często widujemy ją w mediach? Odpowiedź wydaje się prozaicznie prosta, szczególnie gdy przeczytamy najnowszy wywiad z gwiazdą w miesięczniku "Sens". Bołądź w bardzo mocnych słowach wypowiada się o celebrytach i przywołuje sytuację, w której sama została określona takim mianem. Nie trzeba chyba dodawać, że niezbyt jej to przypadło do gustu.
 

Zostałam o to ostatnio posądzona w sklepie. „O, pani celebrytko” – mówi jakiś pan. Nawet nie wiadomo, jak się odbić, bo co ja mam mu w ogóle tłumaczyć? Przedstawić się i wykładać mu różnicę pomiędzy aktorką a celebrytką?  Dla mnie celebryci to sympatyczni, ale jednak przypadkowi dostawcy wrażeń dla ogółu, spulchniają gazety i tyle - wyznała w rozmowie z magazynem "Sens".


Aktorka przyznaje, że stara się trzymać swoich zasad, co nie jest szczególnie łatwe, bo w show-biznesie jej koleżanki po fachu dla rozgłosu i pieniędzy są w stanie zrobić naprawdę wiele. Ona sama zaś chce być przede wszystkim aktorką.
 

Mam swoje zasady, choć czasem utrudniają życie, szczególnie w tym biznesie, gdzie ludzie sprzedają się za torebkę, są twarzą rajstop albo dają sobie robić zdjęcie z butem, i to jednym! Wiele czasu zajęło mi w życiu zrozumienie, że mam prawo być sobą. I o tym przede wszystkim będę pamiętać jako matka, człowiek i aktorka - dodaje.


Postawa godna pochwały, ale czy realna do wykonania w polskim show-biznesie?

Zobacz: "Celebrytki robią z siebie idiotki dla kremu, wyglądają jak glonojady!"

Olga Bołądź i gwiazdy serialu "Czas Honoru" w pięknej sesji dla "Vivy!":

Olga Bołądź
Viva! nr 13/2012 z dnia 21 czerwca 2012 r.
Newsy
Olga Bołądź odważna i niecierpliwa
W życiu niepokorna, wszystko robi na opak i idzie własną drogą. Jaka naprawdę jest Olga Bołądź, sprawdza Ola Kwaśniewska

- Nie przestraszyłaś się, słysząc, że będziesz dawcą? Olga Bołądź: Nie, poczułam się wybrana. To niesamowita wiadomość, szczególnie w obliczu ostatniej roli, którą zagrałam. Jeśli część mojego ciała może dać życie drugiej osobie, to mogę się tylko cieszyć. Jedyne, czego się boję, to czy mój biorca wróci do pełnego zdrowia. Dopóki nie będę miała pewności, że wszystko idzie zgodnie z planem, staram się nie angażować emocjonalnie. – Doszłaś już do siebie po roli Agaty Mróz? Olga Bołądź: Na szczęście minęło już trochę czasu, bo zdjęcia skończyliśmy poprzedniej zimy, ale jak zeszłam z planu, nie było mi łatwo. Przede wszystkim czułam, jakbym wzięła na siebie wielki ciężar, i mimo że codziennie wyzbywałam się po trochu emocji, na koniec zostałam z tym wszystkim sama. Musiałam odpocząć. – Ale opłaciło się? Olga Bołądź: Jestem krytyczna wobec siebie, ale tu stwierdzam, że faktycznie moje zaangażowanie się opłaciło. Mam wewnętrzną satysfakcję, że oglądając ten film, zapomniałam o tym, że to ja gram, i się wkręciłam. – Świadomość, że grasz autentyczną postać, którą mamy w dodatku bardzo świeżo w pamięci, nie była przytłaczająca? Olga Bołądź: Czułam ciężar odpowiedzialności, ale głównie wobec jej bliskich. Normalnie tworzę postać w oparciu o scenariusz, ale we własnej głowie. Wtedy nie ma punktów odniesienia. Tu było inaczej i nie mogłam tego zepsuć z uwagi na poszanowanie ich prywatnej historii. – Policzyłam, że w pięć lat od ukończenia szkoły teatralnej masz na koncie 14 filmów, 10 seriali, do tego teatr. W dodatku przypadają Ci w udziale ciekawe role, za które dostajesz nominacje do Złotych Kaczek. Z czego to wynika? Jesteś taka dobra? Olga Bołądź: Dla mnie najważniejsze jest to, żeby się...

Olga Bołądź, Mikołaj Roznerski
Newsy
Mikołaj Roznerki i Olga Bołądź kupili nowe mieszkanie? Czyli jednak są razem!
Mikołaj Roznerki i Olga Bołądź kupili nowe mieszkanie? Czyli jednak są razem!

Mikołaj Roznerski i Olga Bołądź to jeden z najbardziej tajemniczych związków w polskim show-biznesie. Jakiś czas temu mówiono, że się rozstali. Potem zagrali razem w filmie i znowu widywano ich razem. Teraz podobno kupili razem apartament na warszawskiej Ochocie. Jak donosi tygodnik "Życie na Gorąco" gwiazdor "M jak miłość"  Mikołaj Roznerski po świętach pakował ich wspólne rzeczy i przeprowadzał do nowego mieszkania.   Roznerski i Bołądź kupili wspólny apartament Okres poświąteczny Mikołaj Roznerski wykorzystał na przeprowadzkę. Z domu aktorki wynosił kartony i foliowe torby, w które były zapakowane ubrania. Potem przewoził je do nowego apartamentowca na warszawskiej Ochocie. Przy przeprowadzce wykorzystał auto ukochanej. Prawdopodobnie decyzja o zakupie przestronnego apartamentu była podyktowana troską o zapewnienie jak najlepszych warunków dzieciom - czytamy w tygodniku. Olga i Mikołaj mają synów z poprzednich związków. Aktorka wychowuje trzyletniego Brunona, a Roznerski sześcioletniego Antoniego, którego ma z aktorką Martą Juras. Para poznała się podczas prób do spektaklu "Chopin musi umrzeć" w 2013 roku i od tej pory są podobno razem. Ale nie fotografują się, nie stają na ściankach, trudno zobaczyć jest ich wspólnie w sklepie.  A Wy co sądzicie o tym związku? Czy tych dwoje łączy prawdziwe M jak miłość? :)   Zobacz także:  Mikołaj Roznerski przyłapany na ulicach Warszawy! Przystojniak w dresie nadal jest hot? ;) ZDJĘCIA   Mikołaj Roznerski dużo czasu spędza ze swoim synem Antosiem.   Olga Bołądź jest mamą trzyletniego Brunona.   Czy Olga z Mikołajem kiedyś wspólnie zdecydują się na dziecko?  

Olga Bołądź schudła 4 kilogramy
YouTube
Newsy
Bołądź do nowej roli musiała sporo schudnąć. Jej diety pilnowało kilka osób [WIDEO]
Ile udało jej się zrzucić?

Kilka dni temu odbyła się oficjalna premiera nowego filmu Patryka Vegi - "Służby specjalne ". Na imprezie pojawiło się kilkanaście gwiazd, jednak największą uwagę przyciągała Olga Bołądź , która zaprezentowała się w seksownej sukience, idealnie podkreślającej jej doskonałą figurę. Przypomnijmy:  Bołądź wciąż w męskiej fryzurze. Nie mogła jednak mieć bardziej kobiecej stylizacji Wczoraj aktorka była gościem programu "Pytanie na śniadanie", gdzie opowiadała o wymagających przygotowaniach do nowej roli. Gwiazda musiała obciąć włosy, a przede wszystkim sporo schudnąć. Dzięki rygorystycznej diecie, której pilnował reżyser i osobisty trener, udało jej się zrzucić 4 kilogramy . Zadanie było jeszcze trudniejsze ze względu na okres świąt Bożego Narodzenia, gdzie  Olga musiała zmierzyć się z wieloma pokusami: Do filmu ważyłam 50-52 kilo. Teraz ważę o wiele więcej. Jak byłam w treningach to musiała ważyć się regularnie, ale schudłam gdzieś wtedy 4 kilo i wszystko zostało przerobione na mięśnie. Mój trener, Tomek Oświęcimski i reżyser, Patryk Vega dopilnowali tego żeby trenowała codziennie, żebym jadła tego czego nie lubię - ryż i kurczak albo ryby i jajka. Dla mnie to było bardzo długo, bo na co dzień nie stosuję żadnych diet, nie lubię ograniczać się. Ale tam to była podstawa, żeby te mięśnie wyszły na zewnątrz, potem trochę je odwodnić. Musiałam bardzo rygorystycznie trzymać dietę, żeby organizm się przyzwyczaił. To była brzydka jesień i trochę depresyjny czas, gdzie się chciało usiąść, napić wina i zjeść czekoladę wieczorem, ale nic z tego. Wspominam to jako bardzo wyczerpujący czas, ale bardzo ważny . - mówiła Olga Efekt na ekranie jest powalający. Zobacz: Bołądź i Roznerski budują wspólny dom. Chcą żyć jak Villas Olga Bołądź na planie filmu:

Nasze akcje
Strefa luksusu

Marzysz o sielsko-anielskim relaksie? Znajdziesz go w hotelu Bania!

Partner
materiały prasowe Lenovo
Fleszstyle

Świetna jakość w stylowym opakowaniu. Natalia Szroeder wybrała laptop Lenovo Yoga Slim 7

Partner
rafal-brzozowski
Newsy

Ci uczestnicy „The Voice of Poland” robią karierę muzyczną. Znasz wszystkich?

Partner
fotona-tatuaż
Fleszstyle

Nieudany tatuaż lub makijaż permanentny ? Wiemy, jak się go pozbyć!

Partner
torebka-skoda-hollie-warsaw
Fleszstyle

Barbara Kurdej - Szatan: "Nie miałam pojęcia, że niezabezpieczone drobiazgi mogą uderzyć z taką siłą"

Partner
justyna-steczkowska
Newsy

Justyna Steczkowska ponownie w „The Voice of Poland”! To wyjątkowy czas dla artystki

Partner
Revitalift Filler L'Oréal Paris
Fleszstyle

Wiele może się zmienić w ciągu 10 lat, ale twoja skóra nie musi! Test linii Revitalift Filler L'Oréal Paris

Partner
kosmetyki-weleda
Fleszstyle

Weleda, czyli pielęgnacja w harmonii z naturą i człowiekiem

Partner