Wyniki oglądalności filmu Pitbull

"Pitbull" z Dodą pobił rekord filmów Vegi?! Są wyniki oglądalności po pierwszym weekendzie!

Wyniki oglądalności filmu Pitbull

 

Znamy wynik otwarcia filmu "Pitbull. Ostatni pies" w reżyserii Władysława Pasikowskiego po pierwszym weekendzie wyświetlania w kinach. Produkcja z plejadą gwiazd - m.in. Marcinem Dorocińskim, Adamem Woronowiczem, Cezarym Pazurą i oczywiście Dodą przyciągnęła do kin 345 906 widzów - podają wirtualnemedia.pl. Czy możemy więc mówić o hicie?

 

"Pitbull" Pasikowskiego większym hitem niż "Pitbulle" Vegi? I tak, i nie

Oczywiście, że tak - wynik prawie 350 tys. widzów jest naprawdę dobry! Wyręczymy Was z porównaniu z poprzednimi filmami z rej serii "Pitbull" Patryka Vegi. Ostatnia część wyreżyserowana przez Vegę - "Pitbull. Niebezpieczne kobiety" z Bachledą Curuś, Dereszowską czy Kulig przyciągnęła w weekend aż 767 519 widzów. Z kolei "Kobiety mafii" skończyły z wynikiem - 684 000 widzów (obecnie - ponad 1,8 mln widzów w kinie). "Botoks", również Patryka Vegi, aż 711 tysięcy widzów. "Pitbull. Ostatni pies" wypada więc w tym porównaniu znacznie słabiej.

 

O wielkim sukcesie mówić jednak może sam reżyser, Władysław Pasikowski, który dzięki „Pitbullowi” pobił swój własny rekord. To najlepsze otwarcie spośród jego innych hitów - hitowe „Jack Strong” z Dorocińskim przyciągnęło 220 tys. osób w weekend otwarcia. Film Pasikowskiego wypadł też lepiej niż 2. część "Pitbulla - Nowe porządki" (211 000 widzów).

 

Zobacz: DODA W SPÓDNICY Z ZARY ZA 99 ZŁOTYCH. NA STRONIE INTERNETOWEJ JUŻ SIĘ WYPRZEDAŁA!

 

O czym jest film "Pitbull. Ostatni pies"?

Kiedy ginie Soczek, partner Majamiego, policjanci z wydziału terroru rozpoczynają dochodzenie. Schwytanie sprawcy uważają nie tylko za swój obowiązek, ale też punkt honoru. Niestety, wydział jest przetrzebiony zmianami organizacyjnymi i zwolnieniami. W tej sytuacji, aby stawić czoła gangsterom, stołeczny komendant ściąga do Warszawy rozproszonych po prowincji, doświadczonych policjantów. W stolicy pojawiają się Despero, Metyl oraz - prosto z Waszyngtonu - Nielat, zwany obecnie Quantico. Tymczasem w walce o dominację nad miastem, toczonej między gangami z Pruszkowa i Wołomina, pojawia się trzeci, znaczący gracz - Czarna Wdowa.

 

Wyniki oglądalności skomentowała Karolina Korwin Piotrowska! Co napisała?

350 tysięcy widzów na otwarcie. Połowa tego, co "robi" Vega. I to ostatni raz, kiedy wspomnę nazwisko na "V". Lubię kino sensacyjne, gansgterskie, jak "Zabójcy" Dona Siegela z Lee Marvinem, jak "Bullitt" ze Stevem McQueenem, jak "Glina" Melville'a z Delonem, czy "Samuraj" tez Melville'a z genialnym Delonem albo "W kręgu zła"- znowu Melville. Z tego, co wiem, to Pasikowski też Melville'a zna i lubi. Jak każdy artysta kina lubi artystów, którzy wiedzą, co to jest rzemiosło. Że trzeba je znać, by umieć opowiedzieć historię. Tak, historię. Bo o to chodzi w kinie- o historię, która wzbudzi emocje. A teraz "Pitbull". To jest "życiówka" Dorocińskiego. Tak, to najlepszy polski aktor. Inni, szczególnie ci, którzy słowo "aktor" używają jak taniego papieru toaletowego, kupczą sobą i swym wątpliwym talentem, niech sobie zapamiętają- przy nim jesteście jak mały Jasio, który nawet nie wie, co to Hollywood. Nie ma drugiego takiego. Nikt jak on nie mógł stać się Despero. Być wiarygodnym w roli tak trudnej, wymagającej, która wymaga czegoś więcej niż pokazania nabitego bicka. Dorociński jest geniuszem. On robi ten film. To jego, po "Róży" Smarzowskiego, najlepsza, najmocniejsza, najlepiej rozwinięta rola. Jak Delon uMelville'a, jak Lee Marvin u Siegela, jak Steve McQueen u Yatesa- jest tlenem tej historii, jest jej osią. To męskie kino. Pasikowski czuje jak nikt inny mocne męskie gadki, w których niekoniecznie czuć smród padliny i wydzielin intymnych, żeby były dosadne. Do tego trzeba wziąć AKTORÓW, a nie ładnych chłopców. Pasikowski to wie. Bierze osobowości, ludzi, którzy rozwalają system i ekran. Bierze Stroińskiego, który jest aktorskim geniuszem, Mohra, który wchodzi na wyżyny, aż chce się zawołac "więcej!", bierze Woronowicza, który jest w genialnym momencie życia i kariery, któremu nagradzani Oskarami mogą czyścić kibel i bierze Pazurę, który jest wreszcie bezbłędny, pokazuje młodziakom, dlaczego Polska oszalała na jego punkcie w latach90., że rola u Wajdy, wielka, nie wzięła się znikąd, i że można zagrać bez robienia z siebie kabareciarza.  I ci panowie robią ten film. To męskie kino, dla tych, którzy niekoniecznie muszą krzyczeć "ku**a.. - pisze na Instagramie. 

 

A czy Wy oglądaliście nowego "Pitbulla"?

 

Zobacz także: Plusy i minusy filmu "Pitbull. Ostatni pies". Czy produkcja przebije hity Vegi? Czy warto iść do kina?

 

"Pitbull. Ostatni Pies" z Dodą jest kinowym hitem. 

Wynik otwarcia weekendowego Pitbull. Ostatni pies

 

Jednak znacznie lepiej wypadła poprzednia część wyreżyserowana przez Vegę. 

Wynik otwarcia weekendowego Pitbull. Ostatni pies

Przeładuj

"I love you"... Filmowy Massimo przerwał nasz wywiad, by wyznać to filmowej Laurze! Jaka relacja ich łączy?

zobacz 01:55