Po rozwodzie Grzegorza i Mai Hyżych to wokalistka nabrał wiatru w żagle. Nie dość, że szybko znalazł pocieszenie w ramionach Agnieszki Popielewicz, to jego każdy singiel staje się prawdziwym radiowym hitem. W 2014 roku okazał się najpopularniejszym polskim artystą. Przypomnijmy: Polacy nie lubią polskiej muzyki? Zaskakujący ranking najpopularniejszych piosenek roku

Jego była żona, Maja, wcale nie chce być gorsza i również zamierza podbić listy przebojów. Niedawno swoją premierę miał jej nowy singiel pod dość przełomowym tytułem w kontekście ich rozwodu - "Będę kochać". Wystarczy słuchać się również w słowa, by móc stwierdzić, że wokalistka bardzo przeżyła rozstanie. Na szczęście chyba wszystko zmierza w dobrą stronę, a Maja chce teraz skupić się na rozwoju swojej kariery. Czekamy na kolejne single i całą płytę.

Podoba wam się?

Zobacz: Hyży zajada stresy związane z rozwodem. Odwiedziła fast-food na poprawę humoru




Maja Hyży z nowym facetem:

Więcej na temat Maja Hyży