Nazwano ją "najbrzydszą kobietą świata", a lekarze bali się ją pokazać matce. Ale Lizzie Velasquez udowodniła, że to nie wygląd się liczy

Nic nie wskazywało, że Lizzie Velasquez urodzi się z tak poważnym schorzeniem. Ciąża jej matki przebiegała prawidłowo, beż żadnych komplikacji. Kiedy jednak lekarze zobaczyli Lizzie zaraz po porodzie, obawiali się pokazać ją kobiecie, która ją urodziła.

Na początku nikt nie wiedział, co dolega dziewczynce. Przez lata była szykanowana, wytykana palcami, potępiana za swój odbiegający od kanonów piękna wygląd. Ona jednak udowodniła, że wygląd nie jest najważniejszy, a w życiu można osiągnąć wszystko o czym tylko się marzy.  Założyła kanał na Youtubie, a także została aktywistką działającą na rzecz zapobiegania przemocy w szkołach. Poznajcie zatem niezwykła historię Lizzie Velasquez! 

Zobacz także: Urodził się bez rąk i nóg. Matka po porodzie krzyczała: "Zabierzcie TO ode mnie". Dziś Nick Vujicic inspiruje miliony! 

Lizzie Velasquez - niezwykła kobieta, która udowodniła, że to nie wygląd jest w życiu najważniejszy

13 marca 1989 przyszła na świat malutka dziewczynka, która swoim wyglądem zdecydowanie odbiegała od innych niemowlaków. Wygląd Lizzie zszokował nawet lekarzy, którzy byli przerażeni, że muszą pokazać ją matce - bali się jej reakcji. Postanowili zrobić dziewczynce zdjęcie, aby kobieta mogła stopniowo przyzwyczaić się do widoku swojej córki. Na szczęście mama Lizzie jak również jej tata nie przestraszyli się jej, a wręcz przeciwnie. Pomimo iż ich dziecko nie wyglądało jak inne maluchy, od razu ją pokochali i cieszyli się, że właśnie powitali nowego członka rodziny. 

Lekarze długo nie wiedzieli dlaczego Lizzie jest taka malutka i "inna". Na początku nikt nie był w stanie postawić trafnej diagnozy. Jak się okazało, jej choroba jest niezwykle rzadka - to syndrom Marfanoid-progeroid-lipodystrofia. Jest to wada genetyczna, która uniemożliwia gromadzenie tkanki tłuszczowej i przybieranie na wadze. Chociaż je nawet 8 tysięcy kalorii dziennie, Lizzie waży obecnie około 26 kilogramów! Dziewczyna nie widzi również na jedno oko. Jej twarz jest znacząco zdeformowana.

Nigdy nie ważyłam więcej niż 30 kilogramów. Kiedy byłam na studiach chowałam ogromny pojemnik [...] z ciastkami Twinkies, pączkami, czipsami i Skittelsami - mówi Lizzie. 

Wygląd Lizzie od początku był pewną barierą. Brak pewności siebie, naśmiewanie się i szykanowanie przez rówieśników w szkole, wytykanie palcami na ulicy... Jej choroba przysporzyła wielu nieprzyjemnych sytuacji i chociaż ona sama bardzo chciała, aby wszyscy traktowali ją jak zdrową osobę, to niestety tak nie było przez wiele lat. 

Jej dzieciństwo było nieustanną tułaczką po szpitalach i specjalistach. Dziewczyna przeszła kilkanaście operacji i setki badań, jednak nikt nie wiedział, jak można jej pomóc. Ale to nie choroba sprawiała jej największy ból, a obelgi przepełnione nienawiścią i pogardą, których doświadczała przez lata. 

Uznana "najbrzydszą kobietą świata"

Lata mijały, a szykany nie ustawały. Kiedy Lizzie była już nastolatką stało się coś, co nigdy nie powinno się wydarzyć. Pewnego dnia, gdy dziewczyna chciała posłuchać muzyki natrafiła na film w serwisie Youtube - o niej samej! Tam okrzyknięto ją "najbrzydszą kobietą świata", a film w tamtym momencie obejrzało ponad 4 miliony ludzi! 

Jednak nie to było najgorsze, a komentarze, które pojawiły się pod nagraniem. Tysiące obelg, wyzwisk i przepełnionych nienawiścią wpisów zadały jej cios w samo serce. To nie choroba ją niszczyła, tylko ludzie. Dziewczyna długo nie mogła zrozumieć, dlaczego jej wygląd wywołuje  taką nienawiść do jej osoby. Była w coraz gorszym stanie psychicznym. 

Punkt zwrotny w jej życiu 

Po latach cierpienia postanowiła udowodnić, że to nie wygląd jest w życiu najważniejszy! Chciała, aby ludzie zaczęli doceniać ją za życiowe osiągnięcia. Postanowiła założyć kanał w serwisie Youtube nie po to, aby podbić świat social mediów, ale po to, aby ktoś w końcu jej wysłuchał. Z tygodnia na tydzień z Lizzie zostawało coraz więcej subskrybentów i w końcu pojawiły się głosy zachwytu, a nie obelgi i wyzwiska! Ludzie z podziwem zaczęli patrzeć na dziewczynę, która pomimo tak trudnego życia ma w sobie tyle ciepła i pasji. Obserwatorzy kochają ją za jej życiowy optymizm i radość z życia. Lizzie jest teraz dla nich ogromną motywacją! 

Na kanale Lizzie możemy zobaczyć filmy o różnej tematyce, w tym też motywacyjne przemowy. Nienawiść internautów do Lizzie przerodziła się w miłość! Teraz w komentarzach pod jej filmami pojawiają się wzruszające wpisy, w których obserwatorzy dziękują jej za kolejną dawkę motywacji i optymizmu. Niektórzy dzięki niej znów uwierzyli w siebie - tak jak ona uwierzyła w siebie kilka lat temu. Założenie kanału Youtube naprawdę odmieniło jej życie! 

Lizzie jest również autorką książek, powstał także film dokumentalny, ukazujący jej życie - "A Brave Heart: The Lizzie Velasquez Story". Teraz to ona pomaga innym - została aktywistką działającą na rzecz zapobiegania przemocy w szkołach, której ona sama przez lata doświadczyła. Jest również znaną mówczynią motywacyjną. Jej niezwykle wzruszającą przemowę podczas konferencji TEDx w 2014 roku obejrzało miliony osób z całego świata. Wtedy też dziewczyna mówiła między innymi, że właśnie ten sceptycyzm ludzi do jej osoby, zmotywował ją do działania. 

Wypruwałam sobie żyły, a moją motywacją byli ludzie, którzy mówili mi, że nie mogę tego zrobić. Ich sceptycyzm motywował mnie i pozwalał działać. Wykorzystajcie sceptycyzm ludzi, którzy są wokół Was, aby poczuć się lepiej. Gwarantuję Wam, że wygracie. [...] Chciałabym abyście zastanowili się, co Was definiuje. Pamiętajcie! Odwaga zaczyna się tutaj... 

Lizzie znana jest również z tego, że w jej motywacyjnych przemowach jest mnóstwo dobrego humoru. Sama nawet pozwala sobie żartować ze swojej choroby i podkreśla, że stara się wyciągnąć z niej korzyści. 

Wiele osób myśli "Lizzie, jak możesz mówić, o korzyściach tej choroby, kiedy widzisz tylko na jedno oko?" Pozwólcie, że powiem, jakie są korzyści, bo są naprawdę ogromne. Noszę jedną soczewkę kontaktową - pół soczewek kontaktowych. Noszę okulary do czytania, zrealizowane na pół recepty. Jeśli ktoś mnie denerwuje, jest niemiły, lepiej niech stanie po mojej prawej stronie. To tak jakby nie było tam nikogo. Nawet nie wiem, że ktoś tam jest. 

Historia Lizzie jest naprawdę niesamowita i warto brać z niej przykład. Czasami mamy tendencje do narzekania ze swojego wyglądu, życia, pracy... A wystarczy naprawdę tylko trochę chęci i wiary w to, że nasze życie może się odmienić. Tak jak uwierzyła w to i zrobiła to Lizzie Velasquez - mówczyni motywacyjna i Youtuberka! Wygląd to nie wszystko - liczy się to, co mamy w głowie i w sercu!

 

Więcej na temat Lizzie Velasquez
Przeładuj

Taniec z Gwiazdami. Czy były mąż Kuba Rzeźniczak kibicował Edycie Zając w finale? Odpowiedź modelki wymowna!

zobacz 01:43