Monika Kuszyńska, jakub raczyński

Monika Kuszyńska spełniła swoje kolejne marzenie! "Mogę się poczuć wolna i niezależna"!

Monika Kuszyńska, jakub raczyński

Dobrze wiem, co to znaczy znaleźć się w potrzebie. Chapeau bas, służbo zdrowia!”, śpiewa Monika Kuszyńska (40) w utworze, który stworzyła w ramach internetowej akcji #Hot16Challenge2.

Kilkanaście lat temu jej życie kompletnie się zmieniło: 28 maja 2006 roku w wypadku samochodowym złamała kręgosłup i przestała chodzić. Od tego czasu udowadnia, że mimo niepełnosprawności można być szczęśliwym. Wróciła na scenę, jest w udanym związku, a pod koniec 2018 roku po raz drugi została mamą. 

Była wokalistka Varius Manx teraz pokonała kolejną barierę na drodze do samodzielności. Znowu zaczęła prowadzić samochód!

„Siadłam za kółkiem. Jestem tak przeszczęśliwa, że mogę się poczuć wolna i niezależna”, cieszyła się, nagrywając filmik na Instagram. 

W 40. urodziny, na które zaprosiła przyjaciół z całej Polski, życzyła sobie zapewne już tylko jednego: zdrowia.

Zobacz także: Co daję siłę Monice Kuszyńskiej w czasach koronawirusa? "Ja już kiedyś zmierzyłam się z podobną sytuacją"

Jak czuje się Monika Kuszyńska?

Niedawno pojawiły się informacje, że Monika czuje się gorzej. Czy to prawda? Gwiazda przyznała, że w tej plotce jest ziarno prawdy, bo jej organizm funkcjonuje podobnie jak organizm osoby z chorobą przewlekłą.

„Na pewno ten mój stan zdrowia ulega powolnemu pogorszeniu. Zwłaszcza że mija czas, ja się też starzeję. (…) Ale nie jest to tak zły stan, by mi nie pozwalał funkcjonować!”, tłumaczyła na Facebooku.

Gwiazda, która walcząc o powrót do formy, przeszła kilka operacji chirurgicznych, wyjeżdżała do Rosji i Indii na zabieg wszczepiania komórek macierzystych i zaliczyła wizyty u wielu znachorów, nie wierzy już w cuda. Nadzieję na poprawę wiąże tylko z odkryciami naukowymi i postępem medycyny. Zaakceptowała konieczność codziennej rehabilitacji i przyjmowania leków. Ale podkreśla, że jest w dobrej formie, zwłaszcza psychicznej. „A to już połowa sukcesu!”, dodaje.

Co sprawia, że Kuszyńska czuje się tak spokojna i spełniona?

Walka o zwykłe życie

„U nas podczas pandemii niewiele się zmieniło. My jesteśmy domatorami, lubimy być ze sobą, z dziećmi i to nam w jakimś stopniu wystarcza”, wyznała Monika w wywiadzie dla Radia Łódź.

Dziewięć lat temu wyszła za mąż za kolegę z dawnego zespołu, muzyka Jakuba Raczyńskiego. Ma z nim dwójkę dzieci. Już wiadomo, że maluchy są bardzo muzykalne. Półtoraroczna Kalinka uwielbia tańczyć. Jak tylko tata zagra, dziewczynka rzuca zabawki i wiruje na dywanie po dużym pokoju.

A trzyletni Jeremi? Może pójdzie w ślady ojca, bo lubi spontanicznie wystukiwać melodyjki na klawiszach pianina.

Monika twierdzi, że jest wielką szczęściarą, gdyż nie każdy niepełnosprawny dostaje od losu tyle co ona. A ponieważ uważa, że pandemia, z towarzyszącymi jej uczuciami i lękami, dla wszystkich zdrowych ludzi jest namiastką tego, co przeżywają osoby niepełnosprawne, postanowiła podzielić się doświadczeniami. 

„Ja już kiedyś zmierzyłam się z podobną sytuacją, po wypadku, kiedy trafiłam do szpitala i nie mogłam robić nic, tylko leżeć w łóżku”, wspomina w filmikach wrzucanych do sieci. 

Co jej pomogło?

„Nie warto karmić się wkoło negatywnymi informacjami, tylko celowo podrzucać sobie pozytywne treści: obejrzeć miły film, posłuchać audiobooka lub muzyki”, mówi. 

Radzi także, by zamiast dresów nosić w domu ubrania, w których podobamy się sobie w lustrze. Brzmi banalnie? Być może, ale Kuszyńska naprawdę wie, jak przetrwać w kryzysowej sytuacji. Ta wiedza daje jej siłę. 

„My z mężem też dziś jesteśmy bez pracy, przełożyliśmy terminy majowych koncertów, mamy rodzinę na utrzymaniu. Borykamy się z tymi wszystkimi problemami co każdy. Ale ten spokój we mnie jest, bo taką sytuację, nawet trudniejszą, przeżyłam i wiem, że to wszystko kiedyś się kończy. Nasze lęki często okazują na wyrost. (…) Będzie lepiej, gwarantuję wam”.

Monika Kuszyńska z mężem:

Monika Kuszyńska, jakub raczyński

Więcej na temat Monika Kuszyńska
Przeładuj

Jak Paula Tumala zareagowała na wieść o ciąży bliźniaczej? Taka reakcja to zupełna normalność!

zobacz 01:36