Martyna Wojciechowska smutna
EastNews

Martyna Wojciechowska szczerze o chorobie: „przeszłam ciężkie operacje ratujące życie, chemioterapię…”

Martyna Wojciechowska smutna
EastNews

Martyna Wojciechowska coraz częściej dzieli się z fanami ważnymi wydarzeniami ze swojego życia. Niedawno opublikowała zdjęcie z początków kariery dziennikarskiej i wspominała swoją pasję do motoryzacji. Teraz podzieliła się z Internautami dramatycznymi przeżyciami z najmłodszych lat.

W szczerym wpisie Wojciechowska wspomina, że w dzieciństwie ciężko chorowała i mnóstwo czasu spędziła w szpitalach. 

Połowę dzieciństwa spędziłam w szpitalach, gdzieś od czwartej klasy szkoły podstawowej chorowałam, mam wrażenie, że non stop. Przeszłam ciężkie operacje ratujące życie, chemioterapię, po drodze miałam inne poważne schorzenia: mononukleozę, zapalenie opon mózgowych. No i kilka wypadków na motocyklach, niestety - napisała Martyna Wojciechowska podsumowując swoje dzieciństwo i młodość.

Jednak te wydarzenia nie sprawiły, że zaczęła obawiać się o swoje życie, ale wprost przeciwnie - zaczęła czerpać z niego pełnymi garściami, zwiedzając cały świat i podróżując do jego najdalszych zakątków. Okazuje się, że duży wpływ na to mieli rodzice Martyny Wojciechowskiej! 

Martyna Wojciechowska o swoich rodzicach

Podróżniczka wyznała szczerze, że mimo tych trudnych doświadczeń jakie spotkały ją w dzieciństwie, jej rodzice nie stali się nadopiekuńczy i z obawy o jej zdrowie nie ograniczyli jej wolności, za co jest im bardzo wdzięczna. 

Mogę śmiało powiedzieć, że dostarczyłam moim rodzicom wielu trosk. Ale chociaż bardzo wcześnie i ja, i oni przekonaliśmy się, jak kruche jest życie, nie ograniczyli mi wolności, możliwości doświadczania. Nie stali się nadopiekuńczy. Mamo, Tato, wiecie, że jesteście najlepsi na świecie? #DZIĘKUJĘ!  - dodaje podróżniczka.

Martyna Wojciechowska wykorzystała wspomnienie najmłodszych lat, aby podziękować swoim rodzicom za wsparcie. To nie pierwszy raz, kiedy podróżniczka wspomina o nich w tak ciepły sposób i mówi o ogromnym zaufaniu, jakim ją obdarzyli!  Wpis dziennikarki zachwycił jej fanów, którzy dziękują jej za to, co napisała:

Tacy rodzice to skarb 😍 Pani Martyno jest Pani silna kobieta i to w Pani podziwiam 

Wspaniali rodzice wspaniałej córki❤️

Wow... Co za wpis!!! Dziękuję, jako mama dwójki

Piekna wiadomosc!

Spójrzcie na zdjęcie podróżniczki!

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Połowę dzieciństwa spędziłam w szpitalach, gdzieś od czwartej klasy szkoły podstawowej chorowałam, mam wrażenie, że non stop. Przeszłam ciężkie operacje ratujące życie, chemioterapię, po drodze miałam inne poważne schorzenia: mononukleozę, zapalenie opon mózgowych. No i kilka wypadków na motocyklach, niestety. Mogę śmiało powiedzieć, że dostarczyłam moim rodzicom wielu trosk. Ale chociaż bardzo wcześnie i ja, i oni przekonaliśmy się, jak kruche jest życie, nie ograniczyli mi wolności, możliwości doświadczania. Nie stali się nadopiekuńczy. Mamo, Tato, wiecie, że jesteście najlepsi na świecie? #DZIĘKUJĘ! 📸 @martawojtal #thankyou #bestparentsever #love #martynawojciechowska #freedombymartyna

Post udostępniony przez Martyna Wojciechowska (@martyna.world)

 

Martyna Wojciechowska z Przemysławem Kossakowskim.

Martyna Wojciechowska i Przemek Kossakowski na otwarciu butiku
ONS

 

 

Więcej na temat Martyna Wojciechowska
Przeładuj

Ania z "Hotelu Paradise" jest zadowolona z tego jak wypadła w programie? To naprawdę szczere wyznanie uczestniczki

zobacz 02:11