Mariola Bojarska Ferenc o Annie Lewandowskiej
ONS

Bojarska traktuje Lewandowską jak córkę. Przez jednego esemesa od Anny się popłakała

Mariola Bojarska Ferenc o Annie Lewandowskiej
ONS

Kilka tygodni temu prasa rozpisywała się o nieustającym konflikcie dwóch trenerek fitness - Marioli Bojarskiej Ferenc, która w Polsce jest prekursorką promowania mody na bycie fit, z najpopularniejszą obecnie instruktorką - Ewą Chodakowską. Ferenc nie szczędziła Ewie ostrej krytyki, wypominając jej m.in. brak odpowiedniego wykształcenia. Przypomnijmy: Bojarska od dawna atakuje Chodakowską. Ewa w końcu jej odpowiedziała

Krytykując Chodakowską, Mariola zachwycała się jednocześnie Anną Lewandowską, ceniąc gwiazdę za skromność i ogromną widzę na temat żywienia. Ale chyba nikt nie myślał, że panie mają ze sobą aż tak bliski kontakt. W rozmowie z "Gwiazdami" Bojarska opowiedziała o prawie matczynej miłości, jaką kieruje do Anny. Zdradziła również, że żona piłkarza w esemesach nazywa ją "Mamą 2", przez co czasem bardzo się wzrusza:

Mam synów, ale zawsze marzyłam o takiej córce, która będzie kontynuowała to, co w życiu zrobiłam. Cieszę się, że ona jest. Zaprosiłam ją na wywiad, zaczęłyśmy rozmawiać, jakbyśmy się znały całe życie. Już wtedy wiedziałam, że będzie moją faworytką. Najbardziej wzruszające jest to, że kiedy esemesujemy, Ania pisze do mnie "Mamo 2". Jak to kiedyś zobaczyłam, po prostu się poryczałam. Boże, jaka cudna, skromna dziewczyna, która pyta i nie krępuje się pytać, która chce się rozwijać. - przekonuje


Tyle miodu na uszy dawno nie słyszeliśmy.

Zobacz: Wygląd Lewandowskiej mocno się zmienił przez ostatnie lata. Robert zażartował z tego w wywiadzie




Anna Lewandowska na promocji książki:

Przeładuj

Czy Agnieszka Kaczorowska zdecydowała się na karmienie piersią? Wiemy!

zobacz 01:23